Anoreksja to nie jest „niewinna” dieta

Do czego może prowadzić „niewinna” dieta? Pozwalamy, aby nastolatki nikły w oczach, a wszystko pod pozorem modnego odchudzania. Nasza wiedza na temat bardzo groźnej choroby - anoreksji - jest ciągle niewystarczająca.

Anoreksja (anorexia nervosa – jadłowstręt psychiczny) jest chorobą, która dotyka bardzo wielu młodych kobiet i coraz bardziej rozszerza swoje kręgi. Świadomość występowania takiego zaburzenia w społeczeństwie jest dość duża, prawie każdy o tym słyszał. Jednak nadal mamy tendencję do lekceważenia skutków tej choroby. Trudno nam uwierzyć, że „odchudzanie się” może być tak trudne do leczenia. Przez to młode dziewczyny często zbyt późno trafiają do specjalistów, a ich organizm jest już tak wyniszczony, że konieczna jest hospitalizacja i sztuczne dożywianie. Choroba ta występuje również wśród mężczyzn, ale zdecydowanie rzadziej, dlatego też będę pisała głównie o kobietach.

Pierwsze objawy, na co zwrócić uwagę?

Anoreksja zaczyna się zazwyczaj bardzo niewinnie – młoda osoba zaczyna się odchudzać. Na początku spotyka się z pozytywnym odbiorem swojego postępowania. Wiele osób jej kibicuje, często mama pomaga przygotowując odpowiednie posiłki. Każdy stracony kilogram jest powodem do radości, pochwał ze strony koleżanek i kolegów. Anoreksja charakteryzuje się obsesyjnym myśleniem na temat jedzenia (liczeniu kalorii, planowaniu posiłków, przeliczaniu ile się już zjadło i jak jeszcze zmniejszyć swoje porcje). Z tego powodu chore bardzo lubią spędzać czas obcując z jedzeniem, chętnie robią zakupy, przygotowują posiłki dla całej rodziny. Bliscy powinni się wtedy przyglądać, ile z tego, co przygotowała, sama zjadła. Zazwyczaj nie jedzą w ogóle tego, co rodzina, lub bardzo niewiele. Drugim objawem jest wzmożona aktywność fizyczna. Dziewczęta zaczynają dużo ćwiczyć, nawet, jeśli nigdy wcześniej tego nie robiły. Nie chodzi tylko o regularne treningi, jak np. zapisanie się na siłownię. Zaczynają jeździć na rowerze, wchodzić po schodach, ogólnie więcej się ruszać.

Przyczyny

Duża część nastolatek odchudza się pod wpływem mody, chęci eksperymentu. Zazwyczaj dieta trwa krótka a młoda osoba wraca do swoich nawyków żywieniowych. Natomiast część dziewcząt podejmuje odchudzanie z jeszcze innych powodów, chociaż przeważnie nie są ich świadome. Istnieją różne teorie psychologiczne wyjaśniające przyczyny choroby. Zazwyczaj podkreśla się ogromną rolę rodziny, osób bliskich, gdzie choroba jest wynikiem niezdrowych relacji, konfliktów, nieumiejętności spełnienia oczekiwań itp. Stosowanie diety może dawać chorej uczucie, że coś kontroluje, ma na coś wpływ. Może tak się dziać w sytuacjach, kiedy dziewczęta nie radzą sobie z problemami, których rozwiązanie nie leży w ich mocy. Większość psychologów się zgadza, że źródłem choroby jest jakiś ważny, psychiczny, często nieświadomy problem. Dlatego leczenie jest tak trudne. Dodatkowo osoby chorujące na anoreksję często charakteryzują się perfekcjonistyczną osobowością, wszystko, co robią, robią z drobiazgową dokładnością. Są bardzo dobrymi uczennicami. Inną cechą, którą często obserwuje się wśród chorych na anoreksję to niska samoocena, brak pewności siebie i krytyczny do siebie stosunek. Niezadowolenie z siebie dotyczy również wyglądu, nierealnie postrzegają swoją figurę, wyolbrzymiając niektóre elementy (np. uda lub brzuch) Rozpoczynanie odchudzania z innych powodów niż tylko chęć zrzucenia zbędnych kilogramów jest niebezpieczne i może prowadzić do choroby.

Diagnoza

Istnieje kilka kryteriów diagnostycznych:

  • dziewczyna przeżywa silny lęk przed przybraniem na wadze, nawet kiedy maniedowagę
  • wskaźnik BMI (stosunek wagi do wzrostu) jest mniejszy niż 17,5
  • nie chce utrzymywać prawidłowej dla swojego wieku i wzrostu masy ciała, co nie jest spowodowane chorobą psychiczną ani fizyczną
  • nieprawidłowo ocenia swoją wagę
  • lekceważy skutki stałej utraty masy ciała
  • następuje wstrzymanie miesiączkowania (jeżeli już występowało)

Głównym objawem choroby jest ogromny lęk przed przytyciem. Jest on tak silny, że nie pozwala dziewczętom na jedzenie tyle, ile potrzebują. Każdy kęs w ich wyobraźni rozrasta się do monstrualnych rozmiarów, pęcznieje w żołądku i powoduje natychmiastowe tycie. Chore przeraźliwie boją się utraty kontroli nad własną wagą, obawiają się, że jeżeli raz pozwolą sobie na zjedzenie normalnego posiłku, już nie będą potrafiły się powstrzymać i strasznie utyją. Z tego powodu nie dojadają nawet porcji, które same sobie nałożyły, rezygnują z mięsa, pieczywa. Prawidłowa dla wieku i wzrostu waga, jaką podaje się na siatkach centylowych jest według dziewcząt chorych na anoreksję bardzo zawyżona. Uważają, że gdyby tyle ważyły, byłyby grube. Ustalają sobie dolne granice, ile chciałyby ważyć i systematycznie je obniżają. Patrząc w lustro nie widzą traconych kilogramów. Mimo tego, że waga pokazuje coraz mniej, one w lustrze nie widzą różnicy. Dotyczy to szczególnie wybranych elementów, kiedy dziewczęta mówią, że wyglądałyby już całkiem nieźle, tylko uda mogłyby być trochę szczuplejsze.

Skutki fizyczne i psychiczne

W wyniku odchudzania dochodzi do wielu zmian biochemicznych i hormonalnych. Organizm pozbawiony odpowiedniej dawki pokarmu stara się zaoszczędzić zużywanie energii poprzez zwolnienie pracy serca, zmniejsza się ciśnienie tętnicze krwi. Prowadzić to może do zawrotów głowy i omdleń. Skóra staje się sucha, szorstka, wypadają włosy, a na ciele może pojawić się delikatny meszek. Układ pokarmowy nie działa prawidłowo, co prowadzi do zaparć, wzdęć. Z powodu zbyt ubogiej tkanki tłuszczowej, ciało nie utrzymuje odpowiedniej temperatury, chorej jest stale zimno (szczególnie w dłonie i stopy), paznokcie nabierają sinego koloru. Najbardziej „spektakularnym” objawem fizycznym jest wstrzymanie występowania miesiączki. Często dopiero to jest pierwszym sygnałem, że dzieje się coś niedobrego. Do lekarza dziewczęta zgłaszają się zazwyczaj w momencie, kiedy organizm jest już wyniszczony.
Ciągłe, obsesyjne myślenie o jedzeniu oraz głód prowadzą również do zmian psychicznych. Osoba chora staje się drażliwa, psują się jej kontakty towarzyskie, odsuwa się od innych. Mogą pojawiać się zaburzenia depresyjne, obniżenie nastroju, niska samoocena. Wiele osób chorych na anoreksję jest bardzo aktywnych, ciągle działają, nie potrafią odpoczywać. Wynikiem tego może być bezsenność, wczesne budzenie się.

Jak ukryć chorobę przed otoczeniem?

Na początku chora osoba spotyka się z pozytywnym odbiorem rodziny i rówieśników, wszystkim się podoba jej nowa sylwetka, dopytują, co robiła, żeby tak schudnąć, jakie diety stosowała. Jednak z upływem czasu i dalszą utratą wagi, sytuacja zaczyna się zmieniać. Coraz więcej osób zwraca uwagę, że już powinna przestać stosować dietę, że jest zbyt chuda. W domu rodzice zaczynają uważniej przypatrywać się, co córka je. Odchudzanie staje się trudniejsze. Od tej pory energia poświęcana jest nie tylko na to, jak schudnąć, ale również na wymyślaniu sposobów, jak to ukryć przed innymi. Dotychczas dziewczęta preferowały jedzenie we własnym pokoju, gdzie łatwiej było je wyrzucić. Teraz rodzice nalegają, aby jadła z nimi, co powoduje, że dziewczęta muszą wymyślać nowe sposoby na zjedzenie mniejszej ilości pokarmu: chowają jedzenie do serwetek stołowych, szuflad, wazonów, wyrzucają przez okno lub dokarmiają psa pod stołem. Chore oczywiście oszukują tylko podczas „komisyjnego” ważenia przy rodzicach lub lekarzu, kiedy zależy im, aby wynik był jak najwyższy. Prawdziwemu ważeniu (na ogół w samotności) zawsze towarzyszy ogromne napięcie i lęk, a ulgę przynosi wynik niższy niż poprzednio lub przynajmniej taki sam. Chore stosują też inne metody, które wspomagają utratę masy ciała, to jest stosowanie środków przeczyszczających, moczopędnych itp. A także wychładzają się. Warto zwrócić uwagę, kiedy córka zawsze ma w pokoju otwarte okno i panuje w nim przeraźliwy chłód.

Szczególne metody oszukiwania chore stosują podczas ważenia. Warto je znać:

  • picie dużych ilości wody w noc poprzedzającą ważenie
  • unikanie oddawania moczu przed ważeniem
  • objadanie się przed ważeniem
  • picie wody w łazience (pod prysznicem)
  • zakładanie ciężkiej biżuterii, pasków
  • wypychanie kieszeni, staników lub wszywanie ciężarków w koszule nocne.

Leczenie

Leczeniem anoreksji powinien zajmować się wielospecjalistyczny zespół. Jeżeli stan zdrowia jest już ciężki i organizm jest wyniszczony, główną rolę odgrywa lekarz. Jego zadaniem jest doprowadzenie do prawidłowego funkcjonowania organizmu, przynajmniej na minimalnym poziomie (często potrzebne jest dożywianie w warunkach szpitalnych). W późniejszym etapie leczenia potrzebna jest regularna kontrola. Psychoterapię powinien prowadzić doświadczony psycholog, psychoterapeuta. Ważna jest również rola dietetyka, który wytłumaczy jak powinno wyglądać prawidłowe odżywianie, jaka jest optymalna waga dla chorej. Może też zaproponować różnego rodzaju posiłki, które po woli będą wprowadzały nowe produkty. Ważne jest, aby wytłumaczyć, jak działa nasz organizm, na czym polega efekt jo-jo, którego chore panicznie się boją. Powiedzieć, że można kontrolować swoją wagę, utrzymywać ją na jednym, stałym poziomie, bez obsesyjnego myślenia o jedzeniu i liczenia kalorii.

Psychoterapia

Główną metodą leczenia anoreksji jest psychoterapia. Odnalezienie prawdziwych psychologicznych przyczyn choroby, rozwiązanie wewnętrznych konfliktów oparte na zaufaniu i wsparciu mogą prowadzić do wyleczenia. Jeżeli zlikwiduje się często podświadomą przyczynę podejmowania głodówki, wtedy nie będzie już niczemu służyła. Jednak odkrycie tych powodów jest zazwyczaj bardzo trudne. Sama indywidualna terapia osoby chorej nie wystarcza. Biorąc pod uwagę fakt, że źródłem są najczęściej problemy o podłożu społecznym (nieprawidłowe relacje, oczekiwania), bardzo wskazana jest terapia rodzinna. Najlepiej jest, kiedy terapia indywidualna i rodzinna prowadzone są równolegle. Część psychologów uważa, że najlepiej jest „wyrwać” osobę chorą z jej naturalnego środowiska i umieścić w innym miejscu, np. w szpitalu. Przebywając wciąż z rodziną, która jest przyczyną choroby, pacjentka nie ma szans na wyleczenie. Dopiero dłuższy pobyt poza domem daje możliwość spojrzenia na własną sytuację z dystansem. Zapewne jest to metoda, która się sprawdza u części pacjentek, jednak trzeba pamiętać, że każda osoba jest inna i czego innego potrzebuje. Znane są przypadki, kiedy chora była długi czas bezskutecznie leczona w szpitalu. Natomiast, kiedy zgodzono się na terapię prowadzoną w warunkach ambulatoryjnych (dziewczęta pomiędzy sesjami terapeutycznymi przebywały w domu), odnoszono pożądane rezultaty.

Cele leczenia

Anoreksja jest chorobą, która obejmuje dwie płaszczyzny wzajemnie się przenikające: psychikę i ciało. Jeżeli zajmiemy się leczeniem tylko jednego z nich, chora nie wyzdrowieje. Dlatego też tak ważna jest współpraca wielu ludzi podczas terapii: lekarzy, psychologów i dietetyków oraz rodziny i przyjaciół. Podstawowym biologicznym celem jest przyrost masy ciała. Waga musi osiągnąć przynajmniej dolną granicę normy dla wieku i wzrostu pacjentki. Odbywa się to na zasadzie stopniowego „podnoszenia poprzeczki”, ponieważ na początku taka waga jest dla chorej niewyobrażalna. Następnym celem jest skorygowanie wszystkich błędów myślenia na temat odżywiania. Dziewczęta chore na anoreksję mają dużą wiedzę na temat żywności, kaloryczności, itp. Jednak część z ich przekonań bywa nieprawidłowych, mają złe nawyki (np. dotyczące mięsa, węglowodanów). Autorytet z dziedziny żywienia powinien sprostować wszelkie takie opinie, powstałe zazwyczaj w wyniku czytania popularnych magazynów z różnorodnymi dietami. Trzeba starać się nauczyć pacjentkę kontrolowania własnego odżywiania, bez ciągłej pogoni za zrzuceniem kolejnego kilograma i bez strachu przed przytyciem. Do tego potrzebne jest jej własne doświadczenie (w trakcie leczenia), że przez dłuższy czas jest w stanie utrzymywać swoją wagę na jednym poziomie. Celem psychologicznej terapii jest ustalenie przyczyn podjęcia głodówki i w miarę możliwości rozwiązania ich. Często związane jest to również z budowaniem nowego obrazu swojej osoby, ciężkiej pracy nad relacjami z bliskimi. Badania pokazują, że około 50% dziewcząt chorujących na anoreksję osiąga te cele przynajmniej w takim stopniu, żeby normalnie żyć. Jednak wielu udaje się uzyskać jedynie pozorne wyniki. Jeszcze bardzo długo miewają okresy nawrotów choroby, głodówek. Nawet po latach mogą potrzebować wsparcia. Jednak trzeba pamiętać, że części z tych dziewcząt nie udaje się pokonać choroby i umierają. Najczęściej powodem śmierci są zaburzenia układu sercowo-naczyniowego, infekcje oraz samobójstwa. To powinno być dla nas przestrogą i powodem do uważniejszego przyglądania się bliskim nam nastolatkom, aby w porę zauważyć rozpoczynającą się chorobę.


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus