Pasożyt z piaskownicy

Toksokaroza jest częstą chorobą pasożytniczą. Ze względu na warunki bytowania pasożyta i sposób zakażania najczęściej występuje u dzieci. Objawy choroby nie są bardzo typowe, więc może się zdarzyć, że rozpoznanie zostaje postawione na podstawie nieprawidłowych wyników badań laboratoryjnych. Tymczasem konsekwencją choroby może być niedowidzenie lub padaczka.

Za wystąpienie tej choroby, zwanej toksokarozą lub zespołem larwy trzewnej wędrującej, odpowiada glista, której postać dorosła żyje w jelicie zwierząt. Zainfekowane są najczęściej psy (Toxocara cani) i koty (Toxocara cali), ale mogą to być również wilki, lisy i inni mięsożercy. Szczególnie często spotyka się je u młodych osobników. Pasożyty mają po kilkanaście milimetrów długości. Podczas bytowania w jelitach zwierząt dojrzałe samice składają jaja, które wydalane są do gleby. Jaja w glebie przebywają kilka lub kilkanaście dni i przeobrażają się w postacie inwazyjne zawierające larwy (niedojrzałe formy). Takimi postaciami zarażają się kolejne zwierzęta, a czasem przypadkowo także ludzie.

Jabłko spod jabłoni i truskawka prosto z krzaczka

Jaja pasożytów bywają tam, gdzie znajdują się fekalia zwierząt, najczęściej w ogrodach, parkach, trawnikach miejskich, co gorsza okazuje się, że również w piaskownicach. Zakażenie następuje, jeśli larwy wnikną do organizmu przez przewód pokarmowy. Może się to zdarzyć, gdy po pracy na działce w ogrodzie lub zabawie ze zwierzętami nie myje się rąk. Gleba i piasek są ulubionym miejscem zabaw dzieci, które często podnoszą znalezione na ziemi przedmioty, biorą ręce i zabawki do ust. Zagrożenie stanowi także spożywanie niemytych warzyw i owoców. U niektórych dzieci chorujących na toksoplazmozę występuje geofagia, czyli skłonność do zjadania ziemi.

Wędrująca larwa

Po przypadkowym spożyciu jaj inwazyjnych dostają się one do przewodu pokarmowego. W dwunastnicy, czyli pierwszym odcinku jelita, larwy uwalniają się z osłonek. Następnie przebijają ścianę jelitowa i wnikają do krwi. Krew krążąc po całym organizmie przenosi larwy do różnych narządów. W miejscach, gdzie światło naczyń krwionośnych staje się zbyt wąskie, aby pasożyty mogły wędrować dalej, larwy przebijając się przez ścianę naczyń do tkanek. Osiedlać się mogą w wątrobie, mózgu, nerkach, sercu, mięśniach, a także w gałce ocznej.
Pasożyty w ludzkim organizmie nigdy nie dojrzewają, lecz jako larwy mogą żyć wiele lat - nawet 10. Na obecność larw organizm, z prawidłowo funkcjonującym układem odpornościowym, reaguje powstaniem reakcji zapalnej i nadwrażliwością. W miejscu, gdzie osiedlił się pasożyt gromadzą się komórki kwasochłonne.

Objawy toksokarozy

Ciężkość objawów choroby uzależniona jest od masywności inwazji pasożytem oraz od osobniczych cech organizmu. Rodzaj symptomów związany jest z umiejscowieniem larw. Czasem objawy mogą przypominać objawy przeziębienia czy grypy takie jak ogólne osłabienie, bóle głowy, bóle kończyn, czy brak apetytu. Niekiedy występuje gorączka, wzmożona potliwość, wysypki lub bóle brzucha. U niektórych chorych pojawia się nadpobudliwość, mdłości, albo drgawki. Wędrująca przez układ oddechowy larwa może stać się powodem kaszlu, nawracających infekcji układu oddechowego - zapaleń oskrzeli i zapaleń płuc. Bywa tak, że pasożyt jest przyczyną wystąpienia astmy oskrzelowej lub zaburzeń widzenia.
Powyższe objawy mogą w ogóle nie występować lub być bardzo słabo wyrażone i w tych sytuacjach diagnostyka kończąca się rozpoznaniem może być zapoczątkowana nieprawidłowościami w rozmazie krwi obwodowej. Badanie to może zostać wykonane na przykład podczas badań kontrolnych lub u osób z rodziny osoby chorej na toksokarozę.

Lekarz przeprowadzając badanie lekarskie może zauważyć powiększenie węzłów chłonnych szyjnych lub podżuchwowych. Jeśli zaatakowany został narząd wzroku wówczas stwierdza się zmiany na dnie oka, zez, zmniejszenie ostrości widzenia, w zaawansowanych postaciach ślepotę. Zmiany oczne są zwykle jednostronne. Czasem mogą one imitować chorobę nowotworową w obrębie gałki ocznej. W części przypadków powiększeniu ulegają wątroba i śledziona.

Charakterystyczna eozynofilia

Występowanie objawów klinicznych staje się przyczyną wykonywania różnych badań dodatkowych. W rozmazie krwi obwodowej wykonywanym z morfologią może wystąpić znaczna eozynofilia, czyli zwiększenie ilości granulocytów kwasochłonnych. Zwiększenie liczby tych komórek występuje także w innych chorobach pasożytniczych, alergicznych, czy nowotworowych. Dlatego też eozynofilia nie pozwala na postawienie diagnozy, lecz znacznie do niej przybliża.

W badaniu morfologii krwi obwodowej można też stwierdzić zwiększenie liczby leukocytów, czyli białych krwinek. Badając skład białek surowicy (tzw. proteinogram) dostrzega się podwyższenie jednej z frakcji białek zwanej gammaglobulinami. Podczas wykonywania USG brzucha można uwidocznić powiększenie węzłów chłonnych w jamie brzusznej w okolicy wątroby lub śledziony. Najistotniejsze dla rozpoznania choroby jest wykrycie podwyższonego miana przeciwciał przeciwko toksokarze. Przeciwciała te są białkami wytwarzanymi przez organizm po zakażeniu pasożytem. Ich produkcja ma na celu zwalczenie pasożyta.

Leki prrzeciwrobacze i sterydowe

Część chorych na toksokarozę nie jest leczona. Ponieważ nie występują u nich objawy, a nie stwierdzono w badaniach dodatkowych zmian sugerujących chorobę lub takie badania nie były wykonywane z powodu braku wskazań, więc nie postawiono rozpoznania. W wielu przypadkach stosuje się preparaty przeciwrobacze. Nie zawsze stosując je osiąga się zadawalający efekt terapeutyczny, ponieważ umiejscowione w narządach larwy nawet po ich uśmierceniu mogą być przyczyną trwania reakcji alergiczno-zapalnej.

Każdy chory powinien być pod opieką okulisty, gdyż zachodzi konieczność sprawdzania dna oka, czy nie występują zmiany. Jeśli przed leczeniem występowały ostre objawy np. bóle mięśniowe, głowy, powiększenie węzłów chłonnych czy wątroby bądź śledziony to odpowiednia kuracja powoduje zwykle ich ustąpienie, a wskaźniki laboratoryjnie powoli normalizują się. Odczyny serologiczne długo są podwyższone. Postacie toksokarozy ocznej leczy się także lekami przeciwrobaczymi, ale czasem zachodzi konieczność stosowania leków sterydowych. Bywa też tak, że podczas kuracji lekami zabijającymi pasożyty do organizmu uwolniona zostaje duża ilość alergenów larw powodując wystąpienie silnych reakcji zapalno-alergicznych i wówczas również może zajść konieczność przeprowadzenia kuracji sterydowej.

Najważniejsza jest profilaktyka

Ponieważ leczenie nie zawsze przynosi zamierzone efekty, duży nacisk należy położyć na działania profilaktyczne. Ponieważ wiadomo, że duży odsetek szczeniąt i kociąt jest zarażonych pasożytami należy zadbać o odrobaczanie zwierząt domowych. Zakażenie u zwierząt następuje podczas ciąży oraz podczas karmienia mlekiem. Szczenięta powinny być przeleczone przeciwpasożytniczo 2 i 6 tygodni po urodzeniu, a kocięta w wieku 3 oraz 7-8 tygodni. Starsze zwierzęta powinny być odrobaczane raz na kwartał. Zakażone zwierzęta wydalają kilka tysięcy jaj na dobę. Jaja z larwami mogą znajdować się także na sierści.

Częstym miejscem występowania jaj pasożyta jest gleba i piesek. Tam larwy mogą przezywać nawet 10 lat. Należy dbać o higienę rak. Myć dokładnie ręce po kontakcie z glebą, po pracy w ogrodach, po zbieraniu grzybów, owoców leśnych czy ziół, a także po zabawie ze zwierzętami. Wszystkie warzywa i owoce, nawet te pochodzące z lasu, powinny być myte przed spożyciem.

Szczególną uwagę należy zwrócić na zachowania dzieci na dworzu. Zabawy w ziemi i piasku, a szczególnie geofagia są czynnikami predysponującymi do zakażenia. Trzeba dbać o czystość piaskownic. Piasek w nich powinien być wymieniany przynajmniej raz do roku. Bardzo dobrze jest, gdy piaskownice są zamykane lub przykrywane po zabawie (jest to łatwiejsze do zrealizowania w przedszkolach, prywatnych ogródkach i na działkach). Place zabaw dla dzieci powinny być ogrodzone, aby zmniejszyć możliwość zanieczyszczenia fekaliami zwierząt. Należy także rozważyć, czy jedzenie na dworzu na pewno jest konieczne.

Rodziny osób chorych na toksokarozę powinny zostać przebadane pod tym kątem, nie dlatego że chorzy zarażają, lecz dlatego że chorzy i ich rodziny przebywają w tym samym środowisku.

Jeśli zwróci się baczniejszą uwagę na działania zapobiegające zmaleje liczba zakażeń. Obecnie rocznie wykrywa się ich u dzieci kilka tysięcy.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus