Objawy menopauzy - jak rozpoznać typowe symptomy i jak długo będą one występować?

Do niedawna była tabu, wstydliwym problemem, potwierdzeniem nadchodzącej starości, o której trudno myśleć, a jeszcze trudniej rozmawiać. Od niedawna - dla niektórych z nas - ma piękną twarz serialowej Claire Underwood, głównej bohaterki słynnego „House of Cards”, która z objawami menopauzy – bo o niej mowa – radziła sobie, stając przy otwartej lodówce. Co my, kobiety, powinnyśmy o niej wiedzieć, zanim nadejdzie? A może zwłaszcza wtedy, gdy to już się dzieje? 

Co to jest menopauza? 

Menopauzą (inaczej przekwitaniem lub klimakterium) zwyczajowo nazywa się okres w życiu kobiety, w którym jej gruczoły płciowe stopniowo przestają produkować estrogen i progesteron – hormony pełniące kluczowe funkcje dla kobiecej płodności. Wiąże się to więc z ustaniem jajeczkowania i miesiączkowania. Menopauza to proces nieuchronny i nieodwracalny choć, na szczęście, przed niektórymi jej skutkami można efektywnie się bronić. Trzeba jednak dodać, że medyczna definicja menopauzy odnosi się wyłącznie do ostatniej miesiączki.  

Ile trwa menopauza?  

Zwykle klimakterium trwa około roku do dwóch lat, ale jest to kwestia mocno indywidualna ze względu na objawy, które nie są specyficzne wyłącznie dla menopauzy, jak np. obniżenie nastroju czy nieregularne miesiączki. Mogą one dotknąć kobietę na długo przed menopauzą, ale bywają błędnie uznane przez pacjentkę za jej oznaki.  

Lekarze często określają ten czas stopniowego wygaszania funkcji gonad jako okres perimenopauzalny, czyli „bliski menopauzie”. Może zacząć się on nawet w okolicy 35. roku życia i trwać przez kolejne 10-15 lat, dlatego z psychologicznego punktu widzenia, będąc w tym wieku, nie ma sensu szczególnie przywiązywać wagi do tych określeń – i zamartwiać się rzekomą bliskością klimakterium.

Umownie lekarze przyjmują więc, że o menopauzie mówimy wtedy, gdy miesiączka nie pojawiła się ani razu przez okres co najmniej 12 miesięcy.  

Jakie są pierwsze objawy menopauzy? 

Najczęściej pierwsze objawy menopauzy pojawiają się dopiero między 45. a 55. rokiem życia (w tym okresie menopauza pojawia się u 95 proc. kobiet), średnio, w zachodnim świecie, jest to 51. rok życia. 

Niestety, objawy menopauzy nie są przyjemne, ale – co może być pewnym pocieszeniem – nie zawsze są one intensywne.  Pierwszym objawem menopauzy są zwykle zaburzenia miesiączkowania – menstruacje występują w coraz większych odstępach czasowych, aż w końcu zanikają. I tak naprawdę jest to jedyna z oznak przekwitania, która prędzej czy później nastąpi u każdej kobiety po osiągnięciu dojrzałego wieku. Pozostałe objawy menopauzy wcale nie muszą się ujawnić, choć trzeba przyznać, że są zdecydowanie powszechnym zjawiskiem. Należą do nich wahania nastroju, bardzo charakterystyczne dla klimakterium uderzenia gorąca, intensywne pocenie się (szczególnie w nocy), bezsenność, przybieranie na wadze.  

Kobiety przechodzące menopauzę skarżą się również na suchość pochwy, ból podczas seksu i większą podatność na infekcje intymne – dolegliwości te spowodowane są nie tylko zmniejszeniem poziomu nawilżenia pochwy, ale również jej atrofią, czyli zmniejszeniem grubości wyściełającego ją nabłonka.  

Jak złagodzić objawy menopauzy? 

Zdrowotne problemy wynikające z menopauzy to istotny temat w dzisiejszych czasach - przede wszystkim ze względu na znaczny wzrost średniej długości ludzkiego życia. Sto lat temu dla kobiet wynosiła ona zaledwie ok. 56 lat, co oznaczało, że większość pań nie po prostu nie zdążyła odczuć zbyt wielu skutków menopauzy.  

Jednak dziś, gdy wiele z nas dożyje osiemdziesiątki, a nawet setki, trzeba liczyć się tym, że czeka nas kilka dekad życia po menopauzie. 

Na szczęście nowoczesna medycyna dysponuje rozwiązaniami, które efektywnie pomagają przejść kobietom trudny okres przekwitania oraz cieszyć się życiem po menopauzie. Najczęściej lekarze rekomendują w pierwszej kolejności stosowanie preparatów roślinnych, jeśli zaś okażą się one nieskuteczne, proponują pacjentkom zastosowanie hormonalnej terapii zastępczej (HTZ), czyli inaczej regularne podawanie syntetycznych hormonów – estrogenów i progesteronu. Nie umożliwia ona oczywiście powrotu do płodności, ale znacząco poprawia jakość funkcjonowania, łagodząc objawy przekwitania. Dawki hormonów ustalane są indywidualnie, zawsze w porozumieniu z lekarzem (ginekologiem lub endokrynologiem).  

Ale uwaga! HTZ nie powinna być zalecana kobietom, które menopauzę przeszły kilka lat wcześniej - uważa się więc, że nie powinna być rozpoczynana u kobiet, które mają więcej niż 60 lat i które przeszły menopauzę więcej niż 10 lat wcześniej. Gwałtowne zwiększenie poziomu hormonów, które przestały być już produkowane przez gruczoły płciowe, mogłoby być niebezpieczne głównie ze względu na zwiększone ryzyko chorób układu krążenia.  

Zamieszanie wokół HTZ 

HTZ jako oczywista ingerencja w naturalny proces zachodzący w ciele kobiety jest również regularnie przedmiotem badań naukowych. Ich wyniki wzbudzają wątpliwości i kontrowersje – jak np. badania amerykańskich naukowców przeprowadzane w 2002 roku w ramach programu Women's Health Initiative Wykazały one, że ogólne ryzyko (głównie dotyczące wzrostu zachorowań na raka piersi czy choroby układu krążenia) wynikające ze stosowania HTZ przewyższało korzyści.  

Rezultaty tych badań szybko zostały jednak podważone – co już w 2004 roku w piśmie “Medscape General Medicine” opisał prof. John D. Goldman1. Dowiódł on, że badacze WHI nie uwzględnili danych klinicznych w odpowiedni sposób. Nie podkreślono na przykład, że uczestnikami badania były starsze kobiety, wiele lat po menopauzie. Raporty zaniżały również dane o złamaniach. Co więcej, według profesora Goldmana osoby odpowiedzialne za publikowanie danych WHI nie pozwoliły na dogłębną krytykę badania, które miało wyraźne braki. Przedstawił również szczegółowe wyniki z dalszych publikacji, pokazujące zupełnie inne rezultaty niż raport z 2002 roku. Tym samym wykazał, że stosowanie HTZ powinno być uzależnione od czynników indywidualnych, takich jak wiek, stan zdrowia kobiety czy jej przynależność do określonych grup ryzyka, nie zaś ocenione jako generalnie niebezpieczne dla wszystkich.  

Niestety, mleko się rozlało. Szeroko komentowany w mediach przedwczesny raport WHI wywołał w wielu kobietach błędne przekonanie, że HTZ to prosta droga do raka piersi i innych śmiertelnych chorób. Lekarze do dziś muszą z tymi mitami walczyć.  
Warto wspomnieć jeszcze, iż objawy menopauzy, takie jak suchość pochwy czy jej atrofia, mogą być też leczone za pomocą preparatów podawanych miejscowo – np. pierścieni dopochwowych, globulek, kremów czy maści, które uwalniają estrogeny bezpośrednio w pochwie. To ważna wiadomość dla kobiet, u których ogólnoustrojowa HTZ nie jest możliwa.  

Inne skutki menopauzy 

Poza dyskomfortem powodowanym przez objawy takie jak przybieranie na wadze, problemy ze snem czy uderzenia gorąca, menopauza oznacza zwykle poważne zmiany zachodzące w ciele kobiety, na przykład zmniejszenie gęstości kości, czy nawet osteoporoza. Odpowiada za to znacznie obniżony poziom estrogenów – jednego z kluczowych czynników związanych z absorpcją wapnia – naukowcy uważają, że po okresie menopauzy ubytek w tkance kostnej wynosi od 2 do 5 proc. rocznie. Za najważniejszy element profilaktyki osteoporozy u kobiet po menopauzie uważa się właściwie dobraną suplementację. Szczególnie ważna jest suplementacja witaminy D oraz dobrze skomponowana dieta – bogatą w wapń dostarczany dzięki produktom mlecznym (najlepiej tym poddanym procesom fermentacji, ponieważ uważane są za lepiej przyswajalne; poza tym są bogate w korzystne dla nas bakterie kwasu mlekowego) oraz zielone warzywa, np. natka pietruszki, szpinak, jarmuż czy brokuły. Dobrymi źródłami wapnia są także figi oraz nasiona i pestki, np. mak, sezam czy migdały. Znajdziemy go też w rybach morskich, takich jak szprotki, sardynki (najlepiej zjadane w całości!) czy śledzie. 

Bibliografia  zwiń/rozwiń

1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1435607/


Podziel się: