Głodówka oczyszczająca – czy jest bezpieczna?

Głodówka może wydawać się skutecznym sposobem na oczyszczenie organizmu. Do niedawna głodówka oczyszczająca miała wielu zwolenników, obecnie jednak coraz więcej mówi się o jej negatywnym wpływie na organizm. Czy zatem głodówka oczyszczająca jest bezpieczna? Odpowiadamy.

Głodówka oczyszczająca – w jakim celu się ją stosuje?

Głodówka ma na celu oczyszczenie organizmu ze zbędnych produktów przemiany materii, złogów w jelitach i naczyniach, poprawia wygląd skóry, zmniejsza cellulit i poprawia samopoczucie. Niestety, głodówka nie jest dla każdego. Nie powinny jej stosować osoby przewlekle chore, osłabione, dzieci, młodzież oraz kobiety w ciąży i karmiące piersią.

Tak naprawdę głodówkę należy przeprowadzać jedynie pod kontrolą lekarza lub dietetyka, gdyż nie jest to „dieta” ani wskazana, ani potrzebna każdemu.

Głodówka oczyszczająca – jak się do niej przygotować?

Głodówka oczyszczająca nie może być przeprowadzona „z marszu”. Nawet jeśli zamierzasz nic nie jeść tylko kilka dni, zawsze trzeba się do tego dobrze przygotować. Jak to zrobić? Po pierwsze i najważniejsze – skonsultuj się z lekarzem i wykonaj wszystkie niezbędne badania – morfologię krwi (aby wykluczyć np. niedokrwistość) i EKG (głodówka obciąża serce i może zwiększać ryzyko zawału). Zbadaj poziom kreatyniny (ocena pracy nerek), stężenie kwasu moczowego (ryzyko np. dny moczanowej) i inne niedobory (głodówka może je pogłębić). Warto wykonać też RTG płuc, żeby wykluczyć gruźlicę, która jest absolutnym przeciwwskazaniem do odbycia głodówki. Poza niezbędnymi badaniami kilka dni przed głodówką oczyszczającą warto wprowadzić zmiany w diecie – zrezygnuj ze spożywania mięsa lub je ogranicz, jedz mniej obfite i mniej kaloryczne posiłki. Koniecznie zrezygnuj z palenia papierosów i picia alkoholu. Przed samym postem postaraj się jeść tylko warzywa i owoce. Pamiętaj, żeby pić dużo wody!

Głodówka oczyszczająca – na czym to polega?

Zanim zdecydujesz się na głodówkę oczyszczającą, warto poznać konsekwencje, z jakimi wiąże się jej zastosowanie. Wynikają one ze zmian fizjologicznych, które w okresie głodzenia zachodzą w organizmie. Żeby głodówka miała sens, należy przejść przez jej wszystkie, często bardzo nieprzyjemne etapy. Pierwszy z nich trwa dwa–trzy dni i nazywany jest „pobudzeniem pokarmowym”. To wyjątkowo nieprzyjemny czas – towarzyszy nam ciągłe uczucie głodu, rozdrażnienie na widok jedzenia i ogólne złe samopoczucie. Organizm w tym czasie przystosowuje się do braku jedzenia – zwiększa się rozkład glikogenu (zapasowa forma glukozy) w wątrobie, usuwany jest nadmiar wody i sodu z organizmu. Drugi etap obejmuje kolejne dni  głodówki i kończy się tzw. przełomem kwasiczym. W międzyczasie rozkładana jest tkanka tłuszczowa, w której gromadzą się wszelkie toksyny – pojawia się osłabienie, bóle głowy i nudności, skóra i błony śluzowe stają się przesuszone i poszarzałe, z ust zaczyna nieprzyjemnie pachnieć. Dzięki aktywności hormonów przestajemy odczuwać głód. Trzeci etap głodówki oczyszczającej polega na adaptacji organizmu i trwa tym dłużej, im więcej mamy tkanki tłuszczowej. Wiąże się z minimalną utratą wagi i wzrostem odporności. W tym czasie usuwanych jest najwięcej zużytych komórek, w ich miejsce pojawiają się nowe. Etap ten kończy się drugim “przełomem kwasiczym”, po którym oczyszcza się język i znów pojawia się uczucie głodu. Kluczowe jest, aby w odpowiednim momencie zakończyć głodówkę i nie dopuścić do wyniszczenia organizmu.

Głodówka oczyszczająca bez efektu jo-jo

Bardzo ważnym, o ile nie najważniejszym etapem głodówki oczyszczającej jest jej zakończenie i ponowny powrót do jedzenia. Od tego, w jaki sposób to zrobimy, zależy powodzenie całego przedsięwzięcia. Często wymęczeni głodówką nie potrafimy powstrzymać się od kalorycznego jedzenia, co prowadzi do szybkiego przybierania na wadze i zaprzepaszczenia całego wysiłku włożonego w post.

Po zakończeniu okresu głodzenia zacznij jedzenie od produktów lekkostrawnych i niskokalorycznych – na początek najlepsze będą warzywa i, w mniejszej ilości, owoce , potem można wprowadzać nabiał, kasze i dopiero później chude mięso. Do tłustych i przetworzonych potraw najlepiej w ogóle nie wracać.

Głodówka oczyszczająca – niebezpieczeństwa

Na głodówkę oczyszczającą zazwyczaj decydują się osoby, które chcą schudnąć lub ogólnie poczuć się lepiej. O ile w niektórych chorobach głodówka lecznicza jest wskazana, o tyle w przypadku chęci utraty wagi lub po prostu zadbania o zdrowie może przynieść więcej szkód niż korzyści. Poza wyniszczeniem organizmu głodówka może być przyczyną gorszego samopoczucia, zaburzeń hormonalnych, a także późniejszych zaburzeń odżywiania (bulimia, anoreksja). Wysoki poziom związków ketonowych utrzymujący się w organizmie w czasie głodówki ma negatywny wpływ na układ nerwowy – powoduje zaburzenia koncentracji, obniżenie nastroju i problemy z pamięcią. Głodówka zaburza także metabolizm, co może prowadzić do upośledzonego odkładania się tkanki tłuszczowej – przyzwyczajony do postu organizm będzie chciał gromadzić zapasy „na później”.

Głodówka oczyszczająca – bezpieczna alternatywa

Zamiast całkowitej rezygnacji z jedzenia lepiej zadbać o jego jakość na co dzień. Dieta współczesnego człowieka opiera się głównie na przetworzonej żywności pochodzenia zwierzęcego. Na sklepowych półkach trudno znaleźć produkty pozbawione nadmiernej ilości soli, tłuszczu, cukru i chemicznych dodatków. Jakość mięsa, jaj i mleka pozostawia wiele do życzenia. Żyjąc w ciągłym biegu i nie przykładając większej wagi do tego, co kładziemy na talerzu, nie jest trudno pogorszyć swój stan zdrowia i samopoczucie. Jeśli czujesz, że potrzebujesz odmiany, głodówka oczyszczająca nie jest jedynym rozwiązaniem. Najlepiej zacząć stopniowo, małymi krokami zmieniać codzienne nawyki żywieniowe. Postaraj się ograniczyć jedzenie mięsa i gotowych, zwłaszcza smażonych dań. Zamień je na nasiona roślin strączkowych – kotleciki z fasoli lub soczewicy są naprawdę pyszne i proste w przygotowaniu! Jedz więcej owoców i warzyw, przynajmniej trzy porcje dziennie. Słodkie soki i napoje gazowane zastąp wodą z cytryną i miętą lub herbatą owocową. Sięgaj po odpowiednio dobrane do swojego stanu zdrowia zioła. Wybieraj te, które wspomagają oczyszczanie – detoksykujące właściwości mają karczoch, aloes czy chlorella. O wątrobę świetnie zadba ostropest plamisty, a jelitami zaopiekuje się babka płesznik i jajowata. Oczyszczająco na organizm zadziała też rezygnacja z innych niezdrowych nawyków – rzuć palenie, ogranicz picie alkoholu, częściej uprawiaj sport.


Podziel się: