×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Kwasica ketonowa (cukrzycowa) – przyczyny, objawy, leczenie

Kwasica ketonowa może się rozwinąć jako powikłanie cukrzycy. Ale nie tylko. Może do niej dojść w wyniku spożycia dużej ilości alkoholu, stosowania diety niskowęglowodanowej lub głodówki. Z rozpoznaniem kwasicy ketonowej nie powinniśmy zwlekać, bo jest to stan, który może zagrażać życiu. 

Czym jest kwasica ketonowa? 

Kwasica ketonowa to ostre zaburzenie metabolizmu węglowodanów, które charakteryzuje się zwiększonym stężeniem we krwi i w moczu substancji zwanych ciałami ketonowymi. W normalnych warunkach komórki naszego organizmu uzyskują energię z glukozy, jednak w sytuacji jej małego stężenia bądź niedoboru insuliny staje się ona niedostępna dla komórek. W rezultacie następuje wzmożone wykorzystywanie kwasów tłuszczowych, a ubocznym produktem ich metabolizmu są ciała ketonowe. Gromadzenie się ketonów we krwi zmienia jej odczyn na bardziej kwasowy (pH spada poniżej 7,30). Dłuższe utrzymywanie się takiego stanu powoduje rozstrój równowagi organizmu i może stanowić zagrożenie dla życia. 

Przyczyny kwasicy ketonowej 

Istnieją różne mechanizmy, które prowadzą do powstania kwasicy ketonowej, jednak najczęściej występuje ona jako powikłanie cukrzycy. Zwykle rozwija się w przebiegu cukrzycy typu 1, a więc tej, która rozpoznawana jest u dzieci lub młodych dorosłych. Do kwasicy ketonowej może doprowadzić podanie zbyt małej dawki insuliny w stosunku do spożytego posiłku lub całkowite jej pominięcie. Warto zaznaczyć, że co piąty nowo rozpoznany przypadek cukrzycy typu 1 zaczyna się tym ostrym zaburzeniem, jakim jest kwasica ketonowa. Występuje wówczas brak wydzielania insuliny przez trzustkę, co uniemożliwia komórkom wykorzystanie glukozy i przyczynia się do tworzenia ketonów. Nieświadomy choroby pacjent zazwyczaj nie jest w stanie zapobiec temu procesowi. 

Chorzy z już rozpoznaną cukrzycą są narażeni na rozwinięcie kwasicy ketonowej w przebiegu ostrych chorób infekcyjnych, stresu psychicznego, biegunki czy wymiotów, ponieważ dochodzi wówczas do wydzielania dużej ilości hormonów działających przeciwnie do insuliny, takich jak adrenalina czy kortyzol. Stan ten nazywa się względnym niedoborem insuliny. 

Szczególnym przypadkiem kwasicy cukrzycowej bez hiperglikemii jest powikłanie stosowania leków przeciwcukrzycowych z grupy gliflozyn (np. dapagliflozyna), które jest o tyle niebezpieczne, że nietypowo niskie wartości cukru we krwi opóźniają ustalenie rozpoznania przez lekarza. 

Kwasica ketonowa towarzyszy nie tylko cukrzycy. Może rozwinąć się w wyniku spożycia alkoholu w dużych ilościach, gdyż organizm podczas jego metabolizmu produkuje znaczne ilości ciał ketonowych. Inną przyczyną jest stosowanie diety niskowęglowodanowej bądź głodówki. 

Objawy kwasicy ketonowej 

Choroba rozwija się szybko – zwykle w ciągu kilku do 24 godzin. Do typowych objawów należą: osłabienie, zwiększenie ilości wydalanego moczu i wynikające z tego odwodnienie oraz nadmierne pragnienie. Przy umiarkowanie nasilonym procesie chorobowym mogą się pojawić zaburzenia świadomości, które będą manifestować się sennością lub zdezorientowaniem chorego. Dodatkowo pojawia się przyspieszone bicie serca oraz szybki i pogłębiony oddech, zwany oddechem Kussmaula. Jeśli zbliżymy się do chorego, poczujemy, że z jego ust wydobywa się owocowy zapach acetonu, którego nadmiar jest tą drogą usuwany z organizmu. Chory może się uskarżać na bóle brzucha oraz nudności. Jeśli mamy glukometr, to w kwasicy cukrzycowej pokaże on stężenie glukozy powyżej 250 mg/dl. W kolejnych etapach nieleczonej choroby pogłębia się uczucie senności, które w skrajnych przypadkach może skończyć się śpiączką. 

Rozpoznanie kwasicy ketonowej 

Rozpoznanie kwasicy ketonowej zwykle następuje w warunkach szpitalnych na podstawie badań laboratoryjnych. W warunkach domowych osoby mające testy paskowe wykrywające ketony w moczu mogą mieć podejrzenie rozwijającej się choroby. Chorzy z rozpoznaną cukrzycą powinni posiadać takie testy w domowej apteczce. Można je zakupić w aptekach zarówno z receptą (możliwość refundacji) jak i bez. Zawsze przy wykryciu glukozy we krwi > 250 mg/dl zaleca się wykonanie testu i przy wysokim poziomie ketonów zgłoszenie do lekarza. W szpitalu zostanie oznaczona gazometria krwi tętniczej, która w tej chorobie wykaże zmniejszone pH krwi oraz zwiększoną lukę anionową. W kwasicy cukrzycowej rozpoznamy wzrost poziomu glukozy, jednak w kwasicy głodowej lub alkoholowej może występować nawet hipoglikemia. Konieczne jest też oznaczenie poziomu elektrolitów, potasu i sodu, oraz wykonanie badania ogólnego moczu, które wykaże wzmożone wydalanie cukru i ciał ketonowych. 

Leczenie kwasicy cukrzycowej 

Ponieważ kwasica ketonowa jest złożonym i potencjalnie zagrażającym życiu zaburzeniem, leczenie zwykle odbywa się w warunkach szpitalnych.

Kluczowymi punktami w leczeniu kwasicy cukrzycowej są odpowiednie nawadnianie, terapia insuliną oraz wyrównywanie niedoboru potasu.

W pierwszych 24 godzinach od przyjęcia chorego do szpitala personel lekarski przetacza dożylnie duże ilości płynów, nawet 6-10 litrów. Konieczne jest zmniejszenie hiperglikemii poprzez podłączenie ciągłego wlewu insuliny, tak aby obniżanie stężenia cukru we krwi zachodziło powoli. Podawanie insuliny powoduje, że potas przemieszcza się z krwi do wnętrza komórek, dlatego personel medyczny podaje dożylnie preparaty potasu, aby uniknąć nadmiernego spadku jego stężenia. W trakcie pobytu w szpitalu pacjent musi być ściśle monitorowany, na co składają się m.in.: pomiar ciśnienia, częstości oddechów, stężenia we krwi glukozy, elektrolitów, ketonów, bilansów płynów oraz ocena stanu świadomości. 

Po ustabilizowaniu stanu chorego bardzo ważnym elementem terapii jest poszukiwanie przyczyny powstania tego powikłania cukrzycy oraz edukacja pacjenta, aby w przyszłości był w stanie odpowiednio wcześnie zapobiec rozregulowaniu gospodarki węglowodanowej organizmu.  

Bibliografia  zwiń/rozwiń

  1. P. Grajewski, A. Szczeklik (red.)., Interna Szczeklika 2018, Medycyna Praktyczna, Kraków 2018, wyd. 9. 
  2. W. Kawalec, R. Grenda, Pediatria tom I-II, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2018. 

Podziel się: