„Akcja Regeneracja”

Wiadomo - o skórę należy dbać o cały rok, jednak gdy kończy się zima, skóra potrzebuje dodatkowych pomocy. Jest przesuszona, traci blask i zdrowy koloryt. Niestety, nawet cellulit wydaje się wówczas widoczny bardziej niż zwykle. Nie ma na co czekać. Za chwilę rozpocznie się przecież sezon sukienek, odkrytych nóg i dekoltów!

Zacznij od diety

To, co widać na zewnątrz jest przede wszystkim wynikiem tego, co dzieje się z organizmem od środka. Nadwaga, cellulit, przesuszona skóra i zła kondycja włosów to nie tylko „zasługa” ujemnej temperatury, klimatyzacji i mrozu, ale także złego odżywiania. Skóra po zimie potrzebuje witaminowej bomby, a taką kurację możemy jej zafundować zaczynając od zmian w sposobie odżywiania. Najważniejsza zasada to zaopatrzenie się w dużą ilość owoców i warzyw. To najlepsze naturalne źródło witamin. Mrożonki i gotowe produkty, którymi często raczymy się przez zimę, należy zastąpić zdrowszym zamiennikiem. Zamiast słodkich, gazowanych napojów warto postawić na świeżo wyciskane soki, również te warzywne, np. z marchwi lub buraków, które dodatkowo poprawią koloryt skóry. Ważne są również tłuszcze, oczywiście tłuszcze zdrowe, które dodają energii i sprawiają, że skóra i włosy wyglądają lepiej. Źródłem takich tłuszczów są: olej rybi (tłuszcze pochodzące z ryb), orzechy (źródło protein), oliwa z oliwek czy olej lniany. Drugim ważnym elementem oczyszczania jest detoksykacja, którą przyspieszy zwiększenie ilości przyjmowanych płynów do trzech litrów dziennie. Najlepiej jest pić ziołowe herbaty (również zielone i białe) i niegazowaną wodę.

Kolejny krok: złuszczaj

Twoja skóra potrzebuje odświeżenia. W tym celu najlepiej jest sięgnąć po peeling. Trzeba pozbyć się warstwy rogowej w celu odsłonięcia nowego, świeżego naskórka. Poza tym peeling nie tylko ułatwia pozbycie się martwych komórek, ale także oczyszcza zablokowane pory, zapobiega powstawaniu zaskórników i wspomaga regenerację skóry. Jeśli chodzi o ciało – wypróbuj gruboziarniste peelingi cukrowe lub solne. Możesz zrobić je samodzielnie w domu bądź sięgnąć po gotowy gotowy produkt. Jeśli chodzi o znacznie delikatniejszą skórę twarzy – wybór zależy przede wszystkim od rodzaju i wrażliwości skóry. W przypadku problemów z trądzikiem lub pękającymi naczynkami znacznie bezpieczniej jest wykonać peeling enzymatyczny, a w przypadku skóry normalnej, mieszanej bądź tłustej bez wyraźnych problemów skórnych śmiało można sięgnąć po produkt gruboziarnisty. Peelingi mogą mieć różne stężenie i skład, dzięki czemu działają na różnej głębokości. Po złuszczeniu naskórek zaczyna się odbudowywać, bo komórki zostają pobudzone do szybszego wzrostu. Skóra jest odświeżona i przygotowana na przyjęcie substancji odżywczych znajdujących się w innych kosmetykach, takich jak krem czy maska. Niekiedy może okazać się, że domowe metody nie wystarczą. Wówczas należy skonsultować się z lekarzem dermatologiem bądź kosmetyczką, którzy dobiorą zabieg odpowiedni dla skóry. W gabinecie kosmetycznym wciąż popularne jest złuszczanie kwasami, mikrodermabrazją lub na przykład peelingiem kawitacyjnym.

Starannie oczyszczaj

Dermatolodzy i kosmetyczki mówią jednym głosem: Nie można mieć promiennej cery, gdy się jej prawidłowo nie oczyszcza. I zalecają zmywać makijaż wraz z innymi zanieczyszczeniami zaraz po przyjściu do domu. Często o tym zapominamy, dlatego warto wprowadzić tą zasadę na stałe zaczynając od wiosny. Należy również pamiętać o prawidłowej kolejności. Najpierw więc demakijaż, następnie umycie twarzy żelem (lub innym podobnym produktem), a na końcu przemycie jej tonikiem i nałożenie kremu. Spośród wielu kosmetyków do mycia i demakijażu twarzy wybierz taki, który będzie najodpowiedniejszy dla twojej skóry (żel, mleczko, płyn micelarny).

Odżywiaj i nawilżaj

Skóra i jej potrzeby są zmiennie i zależą właśnie od pór roku. Kiedy kończy się zima – tłuste kremy należy zamienić na lżejsze, bardziej nawilżające. Wraz z nadejściem wiosny będzie coraz cieplej. Nie należy zatem zapominać o ochronie przeciwsłonecznej oraz o związanych z nią filtrach UVA oraz UVB. Warto też poszukać produktów ze składnikami energetyzującymi i stymulującymi wymianę komórkową. Oprócz kremu warto mieć w swojej kosmetyczce aktywne serum. To nowoczesny produkt i nie bez powodu cieszy się coraz większą popularnością. Ma wysokie stężenie aktywnych związków, które działają intensywniej niż krem, w krótszym czasie przynosząc pożądane efekty. Bogaty w związki czynne kosmetyk przyspiesza odnowę komórkową, silnie regeneruje i odżywia. Pamiętajmy jednak, że podobnie jak w przypadku kremu - serum również nie powinno być wybierane przypadkowo. Dodatkiem do pielęgnacji twarzy powinna być maseczka nakładana przynajmniej raz w tygodniu. To idealny specyfik dla tych, którzy chcą szybko i efektywnie poprawić stan swojej skóry. Nie bez powodu nazywany jest urodowym SOS dla skóry. Często już po pierwszym zastosowaniu cera jest promienna i wyraźnie gładsza. Do cery suchej i wrażliwej poleca się maseczki nawilżające, kojące i regenerujące, do skóry dojrzałej – przeciwzmarszczkowe, zamykające pory, ujędrniające i wygładzające. Pielęgnację można wspomóc także suplementami diety. Skóra zyska dzięki temu ładniejszy koloryt, będzie gładsza i elastyczniejsza.

Zwróć uwagę na zawartość

Warto również zwrócić uwagę na skład kosmetyków. Witaminy będą potrzebne nie tylko w diecie, ale również w preparatach pielęgnacyjnych. Wiosną, gdy stawiasz na regenerację, potrzebne jej będą witaminy – A, C, E i D-pantenol. Mają one wszechstronne działanie – rewitalizują i uelastyczniają skórę, blokują powstawanie niszczycielskich wolnych rodników i neutralizują ich działanie. W okresie wiosennym doskonałe są także produkty z koenzymem Q10. To on dostarcza komórkom energii, poprawia elastyczność skóry i przywracaj jej ładny koloryt. Warto zaopatrzyć się także w kapsułki z witaminą E i dodawać je do ulubionych maseczek. Dwie kapsułki należy wymieszać w małym, szklanym naczyniu razem z kosmetykiem, nałożyć na twarz i pozostawić na 15-20 minut. Najlepiej stosować je w połączeniu z witaminą C. Jeśli chodzi o nawilżanie – nic nie sprawdzi się lepiej niż kwas hialuronowy. Z kolei odnowę naskórka i wzmocnienie ścian naczyń w skórze zapewnią algi morskie. Nie bez znaczenia pozostaje również sposób nakładania kosmetyku. Substancje odżywcze wnikną w skórę znacznie lepiej, jeśli wspomożemy aplikację masażem. Czynność ta dodatkowo ujędrnia, dotlenia i relaksuje skórę.

U kosmetyczki

Warto wybrać się także do gabinetu kosmetycznego na zabiegi regenerujące skórę. Oprócz wspomnianego już głębszego złuszczania (nie powinno się go stosować od maja-czerwca ze względu na szkodliwe promieniowanie słoneczne) przydatne okażą się z pewnością zabiegi rewitalizujące oraz silnie nawilżające. Dużą popularnością cieszy się obecnie mezoterapia (zarówno igłowa, jak i bezigłowa). Oprócz tego skóra po zimie potrzebuje z pewnością koktajli witaminowych w postaci ampułek i masek. Godne polecenia są maski algowe, które zawierają niezbędne dla odżywienia skóry: minerały, mikroelementy i witaminy. Poprawiają koloryt cery, oczyszczają, działają antyrodnikowo, aktywizują procesy zachodzące w skórze i wzmacniają ściany naczyń krwionośnych. Do pielęgnacji ciała przydadzą się kosmetyczne zabiegi oczyszczające i detoksykujące, na przykład na bazie alg, imbiru i cynamonu. Odtruwają one skórę, a zarazem redukują tkankę tłuszczową i cellulit. Oczyszcza, wygładza i odżywia skórę również okład z błota borowinowego.

Zbawienna moc kąpieli

Pielęgnację ciała należy potraktować kompleksowo. Aby odświeżyć wygląd skóry – oprócz zmiany diety postaw na odpowiednio przygotowane kąpiele, masaże oraz nawilżanie. Aromatyczna kąpiel działa odprężająco, a czas spędzony w wannie można dodatkowo przeznaczyć na peeling, nałożenie na twarz maseczki i odżywki na włosy. W drogerii lub w aptece są w sprzedaży specjalne sole do kąpieli. Zawierają one sól z Morza Martwego (bogatą w niezbędne dla skóry pierwiastki - magnez, wapń, jod, sód i potas), algi przyspieszające spalanie tkanki tłuszczowej, a także mieszankę olejków eterycznych. Do wody można dodać także zwykłej soli kuchennej, która ma właściwości oczyszczające i detoksykujące. Jednak to, co doskonale sprawdzi się u jednych osób, dla innych może być fatalne w skutkach. Osoby ze skórę wrażliwą i skłonną do podrażnień powinny zachować ostrożność.

Wiosną warto postawić także na częste prysznice. Od czasu do czasu zmieniaj temperaturę wody z ciepłej na zimną i polewaj nią skórę na zmianę. Naprzemienne prysznice rozluźniają mięśnie i pobudzają krążenie. Dzięki temu, że naczynia włosowate szybko się rozszerzają i kurczą – z organizmu szybciej jest wydalany nadmiar wody i toksyn. Pamiętaj o kilku zasadach. Rozpoczynaj ciepłą wodą, a kończ zimną. Zimny prysznic zaczynaj od dolnych części ciała, a ciepły odwrotnie. Bardzo ważny jest też sposób osuszania ciała, bowiem zbyt gwałtowne tarcie ręcznikiem niszczy warstwę lipidową naskórka. Należy to robić delikatnie i zaraz po zakończeniu tej czynności nałożyć balsam. Rozgrzany naskórek łatwiej wchłania składniki aktywne. Wcieramy go, zaczynając od nóg i kierujemy się ku górze.

Masaże i sauna

Bezpieczniejszą i skuteczną metodą pielęgnacji dla każdego, niezależnie od rodzaju skóry, jest także masaż. Masowanie skóry pobudza mikrokrążenie, dzięki czemu jest ona lepiej dotleniona. Skórę możesz gładzić, opukiwać lub lekko oszczypywać. Dobrym pomysłem jest zaopatrzenie się w szczotkę do ciała, która daje niewiarygodne rezultaty: pozwala pozbyć się martwych komórek, poprawia krążenie i przepływ chłonki oraz ułatwia wchłanianie zastosowanych po takim masażu kosmetyków. Dodatkowo przyspiesza redukcję cellulitu. Po takim masażu oprócz zwykłego balsamu warto sięgnąć po oliwkę z dodatkiem olejku eterycznego.

Doskonałym sposobem na regenerację organizmu są także regularne wizyty w saunie. Duże zmiany temperatury, jakim poddane jest twoje ciało podczas zabiegu sprawia, że organizm oczyszcza się z toksyn, zwiększa swą wydolność oraz odporność. Dlaczego? Bo rozgrzane mięśnie zaczynają się rozluźniać, dzięki czemu ich napięcie zmniejsza się.

Na ratunek przesuszonym włosom

Zimowe warunki atmosferyczne, przesuszone powietrze w pomieszczeniach oraz niewłaściwy sposób odżywiania się sprawiły, że twoje włosy stały się łamliwe, przesuszone i matowe bądź też przeciwnie – nadmiernie się przetłuszczają. Najważniejsze jest teraz regularne nawilżanie. Zanim jednak zdecydujesz się na zabiegi i nowe maseczki, wybierz się do fryzjera i podetnij włosy. To znacznie ułatwi późniejszą pielęgnację. Poza tym specjalista sprawdzi, jakiej kuracji potrzebują twoje włosy i dobierze zabieg nawilżający, odbudowujący lub regenerujący strukturę włosa. Jeśli chodzi o domową pielęgnację, wybieraj szampony, które zawierają takie substancje jak pantenol, proteiny jedwabiu, ceramidy. Substancje te przyczyniają się do wygładzenia oraz nawilżenia włosów. Podczas każdego mycia używaj odżywek (najlepiej z tej samej serii co szampon), natomiast intensywnie regenerującą maskę nakładaj raz w tygodniu (pozostawiając je na włosach co najmniej 20 minut). Jeśli możesz – nie susz włosów. Niech wyschną same. Jeśli przetłuszczają się u nasady, na końcach zaś przesuszają się, sięgnij po olejki lub jedwab i wcieraj je w same końcówki. Warto sięgnąć także po olej kokosowy. Dzięki wysokiej zawartości kwasu laurynowego łatwo wnika głębiej w strukturę włosa i nawilża suche i łamliwe pasma.

Podsumowując – wiosna to doskonały moment na porządki, również te związane z twoim ciałem. Zacznij od zmiany diety, dokładnego oczyszczania, a następnie zajmij się pielęgnacją. Skóra twarzy i ciała potrzebuje regeneracji i regularnego nawilżania. Nie zapomnij także o ćwiczeniach fizycznych. Odrobina ruchu sprawi, że od razu poczujesz się lepiej i z jeszcze większą radością powitasz nowy, cieplejszy sezon.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus