Kiedy nie można wykupić leków...

W Polsce ubóstwo to powszechne zjawisko. W 2010 r. zagrożonych ubóstwem było około 7 proc. mieszkańców miast i 17 proc. mieszkańców wsi.

Wg raportu Urzędu Statystycznego wynika, że w Polsce ubóstwo to powszechne zjawisko. Najczęściej problem ten dotyka rodziny, które mieszkają na wsiach i w małych miasteczkach. W 2010 r. zagrożonych ubóstwem było około 7 proc. mieszkańców miast i 17 proc. mieszkańców wsi. Największe zagrożenie ubóstwem jest w woj. świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim, podlaskim i kujawsko-pomorskim. Najmniejsze - w woj. opolskim.

Ubóstwo nie jest tylko naszym problemem. Głód, bieda i nędza istnieją na całym świecie. Zgodnie z danymi WHO Światowej Organizacji Zdrowia ok. 850 mln cierpi na głód w tym jedna czwarta to dzieci. Codziennie umiera z głodu 110 tys. osób, a w ciągu roku aż 40 milionów ludzi, w tym 7 milionów dzieci. Jest to zdecydowanie więcej niż w skutek wojen, epidemii czy innych katastrof.

Szczególnie ważnym problemem jest brak dostępu do czystej wody w krajach rozwijających się gdzie ponad miliard ludzi nie ma takiego dostępu. Raporty światowych organizacji podają, że z powodu biegunki spowodowanej brudną wodą umiera prawie dwa miliony ludzi na całym świecie. Statystyki takie można mnożyć i przedstawiać ubóstwo pod różnym kątem, a każde ujęcie jest przerażające.

W dobie coraz szybszego rozwoju techniki, powszechnego dostępu do Internetu czy podróży w kosmos, ludzkość nie może poradzić sobie z zaspokojeniem podstawowych potrzeb. Co 3,6 sekundy ktoś umiera z głodu. 3 miliardy ludzie na świecie stara się przeżyć za 2 dolary dziennie. Blisko 1/4 ludzi na świecie żyje za mniej niż 1 dolar dziennie, a ok. 183 miliony dzieci waży mniej, niż powinny w swoim wieku.

Aby zauważyć ubóstwo nie musimy śledzić relacji z krajów trzeciego świata. Unia Europejska jest jednym z najbogatszych rejonów na świecie a mimo to 17% Europejczyków ma tak niskie dochody, że nie może zaspokoić podstawowych potrzeb życiowych w tym żywieniowych i lekowych. Jak temu zaradzić i walczyć z problemem ubóstwem? Do tej pory nikt nie znalazł recepty i złotego środka jednak cały czas różne organizacje starają się pomóc.

Rok 2010 był ogłoszony przez Unię Europejską Rokiem Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym. Dużo się na ten temat mówiło i pisało. Powstały raporty i nowe statystyki ale problem ubóstwa nie został wyeliminowany, a w niektórych Państwach nawet się nasilił.

Ubóstwo to nie tylko brak środków na żywność. To również utrudniony dostęp do leków. Odpłatność polskiego pacjenta za leki należy do jednych z najwyższych w Europie. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia WHO Polacy dopłacają z własnej kieszeni do leków średnio 64% ceny leku. Pozostała kwota to refundacja z budżetu państwa. WHO przyjmuje, że o utrudnionym dostępie do leków mówimy, gdy pacjent musi dopłacać więcej, niż 50%.

Z każdym rokiem rośnie liczba osób, które ze względów finansowych zmuszone są do rezygnacji z realizacji recept. Dziś do niewykupywania leków przyznaje się już co 4. Polak, w tym aż 40 proc., seniorów. Tymczasem to właśnie osoby starsze najczęściej zmagają się z przewlekłymi schorzeniami, które wymagają kosztownego leczenia farmakologicznego. W tej grupie społecznej przerwanie terapii oraz nieprzyjmowanie lekarstw to jedne z najczęstszych przyczyn poważnych komplikacji zdrowotnych.

Zgodnie z ostatnim raportem na temat ubóstwa przygotowanego przez dwie organizacje pozarządowe Anti-Poverty Network i Social Watch, aż 13 mln ludzi w Polsce ledwo wiąże koniec z końcem, żyjąc na granicy biedy, a 2 mln ludzi żyje nawet poniżej granicy ubóstwa. Problem ten nie dotyczy tylko osób z tzw. marginesu społecznego. Wiele osób nadal myśli stereotypami, uważa więc, że związane jest ono tylko z patologią społeczną, nadużywaniem alkoholu, bezrobociem czy wyuczoną bezradnością. Jak wynika z raportu co dziesiąty pracujący na cały etat i co piąty zatrudniony na jego część zalicza się do grupy relatywnie ubogich.

W Polsce działa wiele organizacji, które mogą pomóc finansowo osobom, które na co dzień zmagają się z ubóstwem. Jednak dla wielu ludzi, proszenie o pomoc jest krępujące, stąd nie zawsze osoby, które najbardziej potrzebują wsparcia, potrafią przełamać tę barierę i zgłosić się do odpowiedniej instytucji o pomoc finansową.

Celem działań Fundacji Dbam o Zdrowie jest m.in. pomoc osobom, których nie stać na zakup leków. Od 2008 r. prowadzone są akcje „Podaruj Zdrowie” dzięki, którym osoby te mogą uzyskać pomoc. Do tej pory Fundacja przeprowadziła już 8 akcji Podaruj Zdrowie” w 6 regionach Polski. W sumie z pomocy skorzystało już ponad 17 tys. beneficjentów. 


Podziel się: