×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Wielkanoc w wersji light

W trakcie świąt wielu ludzi rezygnuje z wcześniejszych postanowień utrzymywania zdrowej diety, tłumacząc, że przecież w święta wolno wszystko, ba, wręcz trzeba skosztować wszystkich tłustych sałatek i słodkich mazurków. Jak  w szale świętowania zachować umiar i ustrzec się przed niechcianymi kilogramami?

Od dawna trwa spór o wyższość Świąt Wielkanocnych nad Bożym Narodzeniem. Niezależnie od tego, które z nich bardziej lubimy, święta te mają niewątpliwie jedną, wspólną cechę: wiążą się z ucztowaniem przy stole i spożywaniem ogromnych ilości pysznych kalorii. 

Wielkie wiosenne porządki formą gimnastyki

Szykując się do Świąt Wielkanocnych, zazwyczaj zabieramy się za wielkie wiosenne porządki. Warto wykorzystać ten czas na przygotowaniu swojego ciała do ogromnego ucztowania.

Pamiętajmy, że sprzątanie może być formą gimnastyki. Aby było przyjemniejsze, pomyśl, że np. mycie okien przez godzinę pozwoli ci spalić aż 240 kcal, zaś odkurzanie: 150. Im więcej kalorii spalisz przed świętami, tym więcej będziesz mógł „bezkarnie” zjeść w ich trakcie.

Jak „odchudzić” stół Wielkanocny?

Podczas świątecznej uczty, gdy wszyscy zaspokoją już pierwszy głód, warto ruszyć się od stołu, chociażby pozmywać naczynia.
Największym zagrożeniem dla zgrabnej sylwetki są podczas świąt niewątpliwie wszelkie przysmaki podczas Wielkanocy: tłuste sałatki ociekające majonezem, żur doprawiony śmietaną czy też słodkie baby, mazurki i czekoladowe jajka.

  1. Staraj się używać jak najmniej majonezu. Pełnotłusty majonez zastąp wersją light (płaska łyżka takiego majonezu zawiera 100 kcal, zaś zwykły majonez ma ich 150). Produkty light należy jednak stosować bardzo ostrożnie, gdyż często zawierają dodatkowe substancje wzmacniające smak i aromat. Jeszcze lepszym rozwiązaniem będzie zastąpienie całości lub części majonezu jogurtem naturalnym – łyżka jogurtu to jedynie 10 kcal.
  2. Jedz chrzan – dzięki temu, że pobudza wydzielanie soków trawiennych, wspomaga trawienie, co szczególnie pomaga podczas obfitych, świątecznych posiłków. Dobrze jest samodzielnie utrzeć korzeń. Świeżo starty chrzan ma bardziej wyrazisty, ostrzejszy smak niż ten w słoiku, a oprócz tego jest, rzecz jasna, zdrowszy, gdyż nie zawiera substancji konserwujących oraz wzmacniających.
  3. Posiej rzeżuchę. Rzeżucha rosnąca w ozdobnym naczyniu będzie niewątpliwie ozdobą świątecznego stołu. Sama roślina ma wiele wartości odżywczych. Zawiera łatwo przyswajalny jod, witaminy A, B1, B2, E, PP, siarkę, chrom, potas, mangan, magnez i wapń. Jedzenie rzeżuchy wspomaga trawienie i prawidłową pracę trzustki, a także obniża poziom cukru we krwi. Warto zatem zastosować ją jako dodatek do kanapek, sałatek czy sosów.
  4. Doprawiaj potrawy pieprzem i ziołami, dzięki czemu zrezygnujesz z nadmiernej ilości soli, która zatrzymuje wodę w organizmie.
  5. Pij wodę – przed, po oraz pomiędzy posiłkami. Woda wypełnia żołądek, przez co zmniejsza uczucie głodu. Pamiętaj jednak, by nie popijać jej w trakcie jedzenia. Woda ubija jedzenie w żołądku, przez co sprawia, że zjadamy więcej.
  6. Delektuj się – pamiętaj, że jedzenie ma być przyjemnością i niemalże rytuałem. Staraj się jeść wolniej, by w pełni delektować się nie tylko smakiem, ale i zapachem oraz barwą spożywanych potraw.

Podziel się: