Naukowcy z Cambridge radzą: nośmy maski nawet mimo braku obowiązku
Katarzyna Szulik

Naukowcy z Cambridge radzą: nośmy maski nawet mimo braku obowiązku

Poszukiwania szczepionki i leków zwalczających COVID-19 trwają nieustanie, ale jedynym sposobem na zakończenie pandemii jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa. Służą temu zalecenia dotyczące zachowywania dystansu społecznego oraz, w sytuacjach, gdy jest on niemożliwy, noszenie masek ochronnych. W naszym kraju jest ono już konieczne jedynie w przestrzeniach zamkniętych, jednak zdaniem naukowców z Cambridge, nie powinniśmy rezygnować z tego środka ochronnego, bo ma on kluczowe znaczenie dla wstrzymania kolejnej fali zakażeń.

Czy warto nosić maseczki pomimo braku nakazu?

Czy pozwolenie na zdejmowanie masek na wolnej przestrzeni oznacza, że pandemia słabnie i niebezpieczeństwo minęło? Absolutnie nie, o czym przekonują zarówno eksperci, jak i fakty, w tym liczba zakażeń, nadal znajdująca się na istotnym poziomie również w Polsce. Wirus wciąż jest aktywny i groźny, a lekkomyślność sprzyja wzrostowi zakażeń, dlatego wobec braku skutecznej ochrony pod postacią szczepionki nasza strategia obronna musi opierać się na rozsądku, izolacji i środkach ochrony osobistej. 

Z najnowszych badań prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Cambridge w porozumieniu z badaczami Greenwich University wynika, że powszechne stosowanie masek ochronnych pozwala zachować współczynnik reprodukcyjności wirusa poniżej wartości 1, co oznacza, że epidemia zaczyna hamować. W praktyce oznacza to, że jedna osoba z SARS-CoV-2 zaraża mniej niż jedną kolejną osobę. Gdy natomiast jest równy lub wyższy 1, każdy zarażony SARS-CoV-2 przenosi wirusa na co najmniej jedną dodatkową osobę, co pozwala na dalsze rozprzestrzenianie się patogenu. 

Maski są niezbędne, by epidemia wyhamowała

W swoim badaniu naukowcy z Cambridge postanowili prześledzić dynamikę rozprzestrzeniania się wirusa między osobami i zestawić ją z modelami populacyjnymi, by w ten sposób ocenić skuteczność noszenia masek w różnych okolicznościach. Mowa między innymi o sytuacjach, gdy transmisja wirusa następuje zarówno przez otaczające nas powierzchnie, jak i z powietrza, z uwzględnieniem negatywnych aspektów noszenia masek, takich jak dotykanie twarzy. Badanie pokazało, że noszenie masek w miejscach publicznych niezależnie od okoliczności jest dwa razy bardziej skuteczne w redukcji współczynnika reprodukcyjności wirusa od noszenia ich dopiero w chwili wystąpienia symptomów COVID-19.

We wszystkich modelach noszenie masek przez co najmniej połowę populacji było w stanie sprowadzić współczynnik reprodukcyjności wirusa poniżej 1, co w dłuższej perspektywie oznacza spłaszczenie krzywej i złagodzenie obostrzeń dotyczących swobodnego poruszania się. W modelu, w którym maski były noszone przez wszystkich, a zasady izolacji społecznej pozostawały w mocy, udało się całkowicie zahamować wzrost zakażeń na okres 18 miesięcy, niezbędny do opracowania szczepionki przeciw SARS-CoV-2. 

Co więcej, analiza pokazuje, że upowszechnianie masek nawet w tym momencie, a więc kilka miesięcy po oficjalnym ogłoszeniu pandemii, może zapobiec drugiej fali zakażeń przewidywanej na jesień (po chwilowym osłabieniu epidemii w miesiącach letnich). Wynika to z faktu, że nawet domowe, płócienne maski są w stanie ograniczyć transmisję wirusa aż o 90 procent, ale nawet przy mniejszej efektywności na tym polu ich upowszechnienie mogłoby znacząco zredukować zakres epidemii nawet bez obostrzeń w dziedzinie aktywności społecznej. Warunkiem skuteczności tego podejścia jest, by maski nosiło jak najwięcej osób. 

Państwa powinny zachęcać do noszenia masek

Wnioski z badań sugerują, że ograniczanie przebywania w przestrzeni publicznej nie wystarczy, by zahamować epidemię, ale nawet domowe maski pozbawione filtrów w sposób istotny ograniczają rozprzestrzenianie się wirusa pod warunkiem, że ich noszenie jest powszechne, a przynajmniej stosuje je większość osób. Ich zdaniem poszczególne państwa powinny kłaść znacznie większy nacisk na rolę masek i przypominać, że ich noszenie jest czynnością altruistyczną. Maska w stopniu większym chroni inne osoby niż nas samych, dlatego nosząc ją, dbamy o innych, natomiast inni – o nas. 

To szczególnie ważne że względu na fakt, ze wiele osób przechodzi zakażenie bezobjawowo, a więc nie wie, że zaraża. Zdaniem autorów badania strategią optymalną dla zmniejszania zasięgu wirusa jest upowszechnienie masek połączone z zachowaniem zasad dystansu społecznego i częściowym ograniczaniem mobilności społeczeństw. To pozwoli także na powrót do normalnej aktywności ekonomicznej na zmienionych zasadach, ale bez konieczności zamykania zakładów pracy. 

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi Ikona

Polecane artykuły

  • Przewiane ucho – przyczyny, objawy, leczenie, domowe sposoby

    Czy po wieczornym spacerze odczuwasz ból lub słyszysz szum w uszach? To może być przyczyna przewianego ucha. Przypadłość ta dotyczy wszystkich osób, zarówno młodszych, jak i starszych. Najczęściej jednak pojawia się u dzieci do 6. roku życia. Jakie są przyczyny przewianego ucha? Jak leczyć przewiane ucho domowymi sposobami?  Kiedy udać się do laryngologa? Podpowiadamy.

  • Jak działa acyklowir? Czy jest bezpieczny dla kobiet w ciąży i dzieci?

    Acyklowir to pochodna guanozyny, którą z powodzeniem stosuje się podczas leczenia opryszczki, półpaśca, ospy wietrznej, cytomegalii i wirusa EBV. Występuje w formie tabletek i kremów i roztworów do infuzji. Kto może stosować acyklowir, a jakie są przeciwwskazania i czy kobiety w ciąży oraz matki karmiące mogą bezpiecznie sięgać po acyklowir w preparatach bez recepty? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdują się w niniejszym artykule.

  • Omicron – zidentyfikowano kolejną odmianę koronawirusa SARS-CoV-2

    Liczba zakażeń SARS-CoV-2 w Republice Południowej Afryki gwałtownie wzrosła w ostatnich tygodniach, co zbiegło się z wykryciem kolejnego wariantu wirusa. Omikron cechuje nagromadzenie mutacji, które mogą budzić niepokój, jednak na tym etapie nie wiadomo, jak te zmiany rzeczywiście wpłyną na właściwości tego wariantu koronawirusa. Pierwszych informacji o obrazie klinicznym zakażenia, jakie wywołuje, możemy spodziewać się już w najbliższych dniach.

  • Kwas foliowy metylowany – czy kobiety bez mutacji MTHFR także powinny go suplementować?

    Istnieje grupa kobiet, która ze względu na to, że posiada mutację genu MTHF nie może właściwie metabolizować kwasu foliowego do jego aktywnej postaci, która jest niezbędna m.in do prawidłowego rozwoju płodu. Te pacjentki, w trakcie przygotowywania się do zajścia w ciążę, jak i będąc w ciąży, powinny suplementować około 0,4 mg kwasu foliowego i metafoliny, czyli zmetylowanej formy kwasu foliowego. Dowiedz się więcej o kwasie foliowym w zmetylowanej formie, czytając niniejszy artykuł.

  • Zespół stresu popandemicznego – czym jest? W jaki sposób się objawia?

    Aktualnie „zespół stresu popandemicznego” nie jest ujęty w międzynarodowej klasyfikacji zaburzeń psychicznych, jednak niewykluczone, że wkrótce tam trafi, gdyż coraz więcej osób potrzebuje pomocy psychologa lub psychiatry w wyniku sytuacji związanej z pandemią. Trwa na ten temat globalna dyskusja ekspertów zajmujących się zdrowiem psychicznym.

  • Molnupiravir – przełomowy lek na COVID-19 dostępny w Polsce już w grudniu

    Molnupiravir to lek, który powstrzymuje namnażanie się koronawirusa SARS-CoV-2 w organizmie, według producenta koncernu – Merck i Ridgeback Biotherapeutics. Tabletka ma znaczny potencjał kliniczny i obniża prawdopodobieństwo hospitalizacji oraz śmierci z powodu COVID-19, nawet o 50%. Już niebawem farmaceutyk będzie dostępny w naszym kraju.

  • Nowe antybiotyki – powstaną poprzez edycję genów

    Naukowcy z Uniwersytetu w Manchesterze odkryli nową drogę do produkcji złożonych antybiotyków wykorzystujących edycję genów do manipulacji kluczowymi enzymami bakteryjnymi, a tym samym ścieżek prowadzących do powstawania leków. Odkrycie może utorować drogę nowej generacji antybiotyków, które będą skuteczne w walce z lekoopornymi patogenami.

  • Nadżerka szyjki macicy (ektopia) – przyczyny, objawy, metody leczenia

    Termin „nadżerka szyjki macicy" oznacza ubytek błony śluzowej. Często jest on nieprawidłowo stosowany na określenie ektopii, która jest zupełnie innym schorzeniem. Rzekoma nadżerka szyjki macicy (tak brzmi inna nazwa ektopii) to zastępowanie nabłonka płaskiego fizjologicznie pokrywającego tarczę szyjki macicy, nabłonkiem gruczołowym. Zazwyczaj nie daje ona żadnych objawów, a kobieta dowiaduje się o jej istnieniu podczas rutynowego badania ginekologicznego. Kiedy ektopia wymaga szerszej diagnostyki i leczenia? Jakie metody usunięcia „nadżerki" szyjki macicy stosuje się najczęściej?

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Ikona przypomnienie o zażyciu leku.
Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w Aplikacja google play Aplikacja appstore
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

ikona niższe koszty leczenia
Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Ikona encklopedia leków i ziół
Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Ikona porady na czacie z farmaceutą
Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij