Regularny sen jest dobry dla serca
Katarzyna Szulik

Regularny sen jest dobry dla serca

Brak snu szkodzi pod wieloma względami, ale najnowsze badania wskazują, że znaczenie w kontekście zdrowia ma nie tylko właściwa ilość snu, ale też jego regularność. Konkretnie – rozpoczynanie wieczornego wypoczynku o stałej porze.

Do takich wniosków doszli badacze z Duke University Medical Center w Durham, którzy zbadali senne nawyki 2 tysięcy ochotników w wieku od 54. do 93. roku życia. Uczestnicy badania przez siedem dni nosili trackery, które śledziły ich przyzwyczajenia dotyczące snu, a dodatkowo prowadzili własne „senniki”. Celem badaczy było sprawdzenie, czy zachodzi związek między nawykami dotyczącymi snu i markerami ryzyka kardiometabolicznego, a więc zapadnięcia na choroby serca, otyłość, nadciśnienie czy cukrzycę typu 2. Do wspomnianych markerów należą między innymi wysokie stężenie cukru i hemoglobiny A1C we krwi.

Dobry sen to lepsze zdrowie

Jak się okazało – uczestnicy, którzy nie wypracowali rutyny snu, a więc kładli się i wstawali o zmiennych porach, ważyli więcej, mieli wyższe stężenie cukru i hemoglobiny A1C we krwi oraz wyższe ciśnienie. Na tej podstawie stwierdzono, że są oni bardziej narażeni na wystąpienie ataku serca lub udaru w porównaniu do osób, które sypiały o regularnych porach. Naukowcy stwierdzili również wyższe ryzyko wystąpienia depresji i większą podatność na stres u osób, które nie sypiały regularnie.

Badanie ma wymiar przede wszystkim obserwacyjny – naukowcy nie są w stanie stwierdzić, z jakich przyczyn wypływa relacja między wspomnianymi chorobami a jakością snu. Nie można więc wyciągać daleko idących wniosków, jednak z myślą o własnym zdrowiu warto szanować czas nocnego wypoczynku i starać się chodzić spać o podobnej porze każdego dnia.

8 godzin to optymalna długość snu?

Kolejną kwestią ważną w kontekście snu jest jego długość. Utarło się, że absolutnym minimum regeneracyjnym jest 8 godzin, ale – jak się okazuje – to liczba jedynie orientacyjna. Wpływ długości snu na nasze zdrowie tym razem zbadali naukowcy z Centrum Chirurgii Serca im. Onassisa w Atenach.

Zgodnie z profilem kliniki naukowców interesowało przede wszystkim to, w jaki sposób długość snu przekłada się na kondycję układu krążenia, a tym samym na zdrowie serca. By to zrobić, przeanalizowali wyniki 11 badań opublikowanych na przestrzeni 5 lat, które dotyczyły tego zagadnienia. Obiektem ich zainteresowania były osoby, które spały mniej niż 6, od 6 do 8 oraz ponad 8 godzin każdej nocy.

Jak się okazało, na pracę układu krążenia najlepiej wpływała umiarkowana ilość snu, mieszcząca się w przedziale 6-8 godzin. Ze zdrowotnego punktu widzenia lepiej jednak nie dosypiać niż spędzać na śnie zbyt długo.

Osoby śpiące poniżej 6 godzin na dobę były o 11 procent bardziej zagrożone wystąpieniem chorób układu krążenia w porównaniu z tymi, których długość snu mieściła się we wspomnianej normie. Z kolei regularne przesypianie więcej niż 8 godzin na dobę zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia wspomnianych schorzeń o nawet 33 procent.

Sen wpływa na psychikę

Szereg badań brał pod lupę również inne aspekty wpływu snu na funkcjonowanie organizmu. Naukowcy z Georgia Southern University analizowali wpływ długości snu na ryzyko wystąpienia ewentualnych problemów psychicznych. Jak się okazało, osoby śpiące krócej niż 7 godzin na dobę są o nawet 70 procent bardziej narażone na ich wystąpienie od tych, którzy przekraczają tę liczbę. Jakość snu może wpływać także na naszą sylwetkę. Naukowcy z Uniwersytetu w Uppsali postawili tezę, że nieodpowiednia ilość snu wpływa na pogorszenie metabolizmu, przez co organizm jest bardziej skłonny do magazynowania tłuszczu. W tym wypadku na ten efekt wpływa niewystarczająca ilość snu – skrócenie go, zgodnie z badaniami naukowców, powodowało, że organizm „faworyzował” tłuszcz na rzecz tkanki mięśniowej.

Rodzicielstwo a nocny odpoczynek

Długość snu może wpływać także na to, jak sprawdzamy się w roli rodziców. Badanie na ten temat zostało przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Illinois na próbie 234 matek dzieci w wieku nastoletnim – między 11. a 18. rokiem życia. Uczestniczki przez siedem nocy z rzędu miały nosić aktygrafy, czyli urządzenia wykrywające ruch w czasie snu, na podstawie czego określa się jego jakość. Przy wyciąganiu wniosków brano uwagę również rasę oraz uwarunkowania socjoekonomiczne.

Następnie ich dzieci, których średnia wieku wynosiła 15 lat, wypełniały kwestionariusze mające wykazać, w jaki sposób postrzegają metody wychowawcze stosowane przez ich matki. Oceniały je na skali od „bardzo skłonne” do „w ogóle nieskłonne” do określonego typu zachowań. Jak się okazało, dzieci matek, które lepiej sypiały i łatwiej zasypiały, rzadziej określały styl ich wychowywania jako permisywny, czyli bezstresowy. Z kolei doświadczające niewystarczającej ilości snu były określane jako szybciej popadające w irytację, mniej skupione lub zbyt zmęczone, by zachować konsekwencję w przestrzeganiu wcześniej ustalonych zasad.

Naukowcy podkreślają, że sen jest czynnikiem, na którego jakość mamy stosunkowo duży wpływ. By to zrobić, można ograniczyć spożycie kofeiny, uprawiać sport w godzinach wieczornych, przyjąć stałe godziny zasypiania i poprawić warunki snu, na przykład przewietrzając pokój przed położeniem się do łóżka lub wymieniając niewygodny materac. Warto zadbać o komfort snu, bo jego brak może przekładać się również na relacje rodzinne.

Źródło: Medical News Today, Polska Agencja Prasowa, Science Daily

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij