Diagnoza przez… selfie
Katarzyna Szulik

Diagnoza przez… selfie

Na uniwersytecie waszyngtońskim trwają pracę nad aplikacją, która na podstawie zrobionego sobie zdjęcia będzie w stanie ocenić stopień zażółcenia skóry, a co za tym idzie wykryć chorobę trzustki lub wątroby na tyle wcześnie, by móc wyleczyć ją skutecznie.

Gdy zażółcenie skóry lub gałek ocznych jest widoczne gołym okiem oznacza to, ze choroba znajduje się w bardzo zaawansowanym stadium, poważnym na tyle, by groziło nawet śmiercią. Właśnie dlatego naukowcy z University of Washington postanowili stworzyć prosty sposób na rozpoznanie wczesnych symptomów żółtaczki, wykorzystując urządzenie, które posiada niemal każdy z nas, czyli telefon komórkowy zestawiony ze specjalnymi okularami lub goglami. 

Pstryk i diagnoza

Po ściągnięciu na smartfon aplikacji BiliScren i nałożeniu wspomnianych okularów należy zrobić sobie selfie oczu, które następnie zostanie zanalizowane przez aplikację. Ta pozwala określić kolor segmentów twardówki i na tej podstawie ocenić stężenie bilirubiny w surowicy krwi. Jest to substancja odpowiadająca za wystąpienie żółtaczki oraz jej widomych oznak, powstająca w wyniku rozpadu czerwonych krwinek. Gdy do tego dojdzie przedostaje się do krwi i dociera do wątroby, gdzie przechodzi procesy chemiczne. Następnie zostaje wydalona z dróg żółciowych i zagęszczona w woreczku żółciowym. 

Czym grozi żółtaczka?

Bilirubina informuje o powstaniu w organizmie żółtaczek trzech typów: A, B i C. Żółtaczka typu A to tzw. pokarmowa, nazywana chorobą brudnych rąk, wywoływana przez wirusa HAV. Znacznie bardziej niebezpieczna jest żółtaczka typu B, której konsekwencją może być marskość wątroby, a w dalszej perspektywie nawet śmieć. Przez WZB typu B można chronić się za pomocą profilakycznych szczepień. Żółtaczka typu C jest wywoływana przez wirusa HCV i charakteryzuje się występowaniem nudności, wymiotów i świądu skóry.

Budżetowe badanie

Zawartość bilirubiny można badać laboratoryjnie, jednak taka procredura jest kosztowna i zlecana bardzo rzadko, zwłaszcza, że wyniki podawane przez urządzenia tego typu bywają niedokładne. Aplikacja BiliScreen jest w stanie wykryć zwiększenie poziomu bilirubiny we krwi już w chwili, gdy wynosi ona od 1,3 do 3 mg/dl, a więc na etapie, na którym zmiana jest bardzo niewielka i niewidoczna gołym okiem. 

Konieczne dalsze badania

Skuteczność działania aplikacji sprawdzały testy kliniczne przeprowadzone na próbie 70 osób. Ich wyniki były niejednoznaczne – aplikacja w zestawie z goglami była w stanie wykrywać zwiększony poziom bilirubiny, jednak błędy w jej szacunkach były na tyle duże, że konieczne są dalsze testy i udoskonalanie aplikacji by mogła dobrze spełniać swoje zadanie. BiliScreen miał szczególną trudność w wykrywaniu minimalnie podwyższonych poziomów bilirubiny, których rozpoznanie jest kluczowe dla rozpoczęcia szybkiej terapii żółtaczki. By korzystanie z aplikacji miało sens, jego dokładność powinna wynosić 0,5-1 mg/dl, co na razie nie jest osiągalne. 

Warto jednak śledzić rozwój tego wynalazku, który ma szansę zrewolucjonizować profilaktykę chorób wątroby oraz trzustki. 

Źródło: Crazynauka.pl, Medonet

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi Ikona

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Wielkanoc dla alergików: bez mleka, jaj i pszenicy

    Nietolerancje pokarmowe dają się szczególnie we znaki podczas świąt. Osoby nietolerujące laktozy, a więc mleka i jego przetworów, muszą zapomnieć o tradycyjnym serniku, bezglutenowcy nie zjedzą żurku, zaś uczuleni na jaja zostaną zmuszeni obyć się bez koronnej, wielkanocnej potrawy. Czym zastąpić żelazne pozycje ze świątecznego menu?

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak obchodzić Święta Wielkanocne podczas pandemii?

    W tegoroczne Święta Wielkanocne ze względu na pandemię koronawirusa, podobnie jak w roku ubiegłym, musimy zrezygnować z rodzinnych spotkań i odwiedzin, a w większości przypadków również z uczestnictwa w rytuałach religijnych. Nie oznacza to, że nawet w tych trudnych warunkach nie można przeżyć świąt radośnie i duchowo – wręcz przeciwnie, właśnie teraz warto zadbać, by w miarę możliwości utrzymać dobrze znane tradycje i zadbać o  namiastkę normalności w tym trudnym okresie. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Ikona przypomnienie o zażyciu leku.
Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w Aplikacja google play Aplikacja appstore
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

ikona niższe koszty leczenia
Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Ikona encklopedia leków i ziół
Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Ikona porady na czacie z farmaceutą
Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij