Poród naturalny coraz mniej realny
Katarzyna Szulik

Poród naturalny coraz mniej realny

Przez naturalny poród zwykliśmy rozumieć przede wszystkim rodzenie siłami natury, w kontrze do cięcia cesarskiego, jednak „naturalność” porodu jest związana także z rezygnacją ze stosowania wielu substancji i procedur medycznych w trakcie jego trwania. Z raportu Fundacji „Rodzić po Ludzku” wynika, że nadmierna medykalizacja porodu to szkodliwy trend obserwowany w całej Polsce.

Przez naturalny poród zwykliśmy rozumieć przede wszystkim rodzenie siłami natury, w kontrze do cięcia cesarskiego, jednak „naturalność” porodu jest związana także z rezygnacją ze stosowania wielu substancji i procedur medycznych w trakcie jego trwania. Z raportu Fundacji „Rodzić po Ludzku” wynika, że nadmierna medykalizacja porodu to szkodliwy trend obserwowany w całej Polsce. 

Nasz kraj znajduje się w czołówce tych, w których stosuje się cesarskie cięcie. Obecnie odsetek porodów tego typu wynosi ponad 40 procent i jest największy tam, gdzie rodzące mają trudny dostęp do znieczulenia zewnątrzoponowego. Jego stosowanie jest w dużej mierze uzależnione od regionu, w którym mieszka kobieta. W województwach śląskim czy małopolskim znieczulenie zewnątrzoponowe  jest dostępne w ponad 80 proc. szpitali ale w Wielkopolsce czy na Podkarpaciu ten odsetek nie przekracza 40 procent. Pismo do ministra zdrowia w tej sprawie jesienią ubiegłego roku skierował Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, który, powołując się na dane zebrane przez NFZ mówił o nawet kilkudziesięcioprocentowych różnicach w dostępności do znieczulenia między poszczególnymi województwami. 

Powszechne znieczulenie to fikcja

Wspomniane dysproporcje nie mają żadnego związku z liczbą porodów w danym regionie, która może znacząco się różnić. Główną przyczyną małej dostępności znieczuleń są braki w obsadzie oddziałów położniczych, dotyczące zwłaszcza anestezjologów, niezbędnych do przeprowadzania zabiegów tego typu. Problem jest szczególnie widoczny w niewielkich szpitalach powiatowych, gdzie wiele kobiet nie ma realnych szans na znieczulenie, które jest świadczeniem gwarantowanym i finansowanym przez państwo od lipca 2015 roku.

Wówczas w życie weszło rozporządzenie, zgodnie z którym do każdego naturalnego porodu NFZ dopłaca 400 zł przeznaczone na znieczulenie. Poza poprawą komfortu rodzących, zwiększenie finansowania miało również zmniejszyć popularność cesarek, które w związku z tym zaczęły być wyceniane niżej. Pod koniec ubiegłego roku rzeczywiście zaobserwowano spadek liczby porodów przez cesarskie cięcie i analogiczny wzrost porodów naturalnych ze znieczuleniem, jednak ich odsetek w skali kraju wciąż jest bardzo mały. Miesięcznie w polskich szpitalach dochodzi do około 32 tys. porodów, natomiast od końca września 2015 do końca roku z porodów ze znieczuleniem korzystało średnio 1700 kobiet miesięcznie. Co więcej, 75 proc. z nich zostało wykonanych w trzech województwach – mazowieckim, śląskim i małopolskim. 

Strach sprzyja cesarkom

Raport Fundacji „Rodzić po Ludzku” pokazuje, że gdy nie ma możliwości złagodzenia bólu porodowego, pacjentki częściej decydują się rodzić przez cesarskie cięcie. W ten sposób rodzącą naraża się na komplikacje związane z przebyciem rozległej operacji, a u dziecka taki poród może wpływać między innymi na zwiększenie ryzyka powikłań w układzie oddechowym. 

Rosnąca liczba cesarek to nie tylko kwestia strachu przed bólem, ale także nadmiernej medykalizacji porodu, rozpoczynającej się na jego bardzo wczesnym stadium. Mowa na przykład o niemalże obowiązkowym podłączaniu rodzących do kroplówek, choć nic nie stoi na przeszkodzie, by przed rozpoczęciem porodu nawadniały się po prostu pijąc wodę. Rodzące kobiety są też poddawane szeregowi często niepotrzebnych badań wewnętrznych, a standardem jest także podawanie im oksytocyny, która może zwiększać ryzyko depresji poporodowej. Medycyna jest sprzymierzeńcem rodzących, ale nadużywanie zabiegów i leków może zaburzyć naturalny przebieg porodu i zagrozić matce oraz dziecku. Często to właśnie nadmierna medykalizacja prowadzi do konieczności wykonania cięcia cesarskiego, które powinno być ostatecznością. 

Źródło: Fundacja „Rodzić po Ludzku”, PAP, Dziennik Gazeta Prawna

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi Ikona

Polecane artykuły

  • Kalendarz badań w ciąży – tydzień po tygodniu

    Dzięki przestrzeganiu harmonogramu wpisanego w ciążowy kalendarz badań, który składa się zarówno z testów obowiązkowych, jak i zalecanych, ginekolog prowadzący ma dostęp do kompleksowej historii ciąży, sprawując stałą kontrolę nad mamą i jej dzieckiem. Kalendarz badań w ciąży został przygotowany na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia i według rekomendacji Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników. Składa się z wielu etapów, które są ograniczane przez ramy czasowe kolejnych tygodni ciąży, a także z wielu badań – fizykalnych, obrazowych i laboratoryjnych. Które badania należy wykonać, będąc w ciąży i dlaczego skrupulatność w ich wykonywaniu jest tak bardzo istotna? Odpowiedzi na te pytania znajdują się w niniejszym artykule. 

  • USG wczesnej ciąży — co zobaczymy w pierwszych tygodniach i jak to interpretować?

    Badanie ultrasonograficzne, często określane skrótem USG, to jedno z najczęściej wykonywanych obrazowych badań diagnostycznych. Według zaleceń licznych towarzystw ginekologicznych, w czasie ciąży badanie USG powinno być wykonane co najmniej trzykrotnie. W praktyce jest przeprowadzane zwykle częściej.

  • Amniopunkcja – jak wygląda badanie? Czy jest bezpieczne dla dziecka?

    Amniopunkcja to jedno z badań z zakresu inwazyjnej diagnostyki prenatalnej. Przyszła mama, słysząc o konieczności wykonania amniopunkcji, jest najczęściej wystraszona, bojąc się o utrzymanie ciąży i zdrowie dziecka. Należy jednak podkreślić, że ryzyko poronienia po amniopunkcji nie jest większe niż 1%, a wynik badania nie jest stuprocentową gwarancją zdrowia płodu. Jak należy się przygotować do amniopunkcji, ile kosztuje badanie wykonane prywatnie i jakie są wskazania do amniopunkcji? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdują się w niniejszym artykule.

  • Zgaga w ciąży – dlaczego się pojawia i co jeść, aby złagodzić nieprzyjemne dolegliwości z nią związane?

    Zgaga stanowi częstą dolegliwość u kobiet w ciąży. Ponieważ przyszła mama zwykle dysponuje ograniczoną możliwością farmakologicznego radzenia sobie z trudnościami odmiennego stanu, warto znać domowe sposoby, które poprawią samopoczucie w zakresie wybranych. Zgaga w ciąży – co jeść, a czego unikać? Jak powinna wyglądać dieta, która złagodzi pieczenie oraz kwaśne odbijanie. 

  • Czy dzieci urodzone przez cesarskie cięcie mają inną mikroflorę jelitową od tych, urodzonych siłami natury? Czy są bardziej podatne na alergie?

    Badania dowodzą, że we wczesnym okresie życia niemowlęta urodzone przez cesarskie cięcie mają inny zestaw bakterii jelitowych niż dzieci urodzone silami natury. Zamiast pobierać drobnoustroje od swoich matek, nabywają bakterie ze środowiska szpitalnego. Czy dlatego są bardziej podatne na występowanie astmy, alergii oraz innych chorób immunologicznych?

  • Badanie wolnego płodowego DNA (cffDNA) – na czym polega i jakie wady genetyczne wykrywa badanie NIPT? Kiedy należy je wykonać?

    Badanie wolnego płodowego DNA (cffDNA) to analiza materiału genetycznego dziecka, który przedostaje się przez łożysko i krąży we krwi matki. Testy NIPT to nieinwazyjne, bezpieczne badania prenatalne, które pozwalają na oszacowanie z dużym prawdopodobieństwem (choć nie 100%) ryzyka wystąpienia wad genetycznych u płodu oraz określenie płci dziecka. Badanie cffDNA można wykonać już w pierwszym trymestrze – po 10. tygodniu ciąży.

  • Testy owulacyjne (paskowe, strumieniowe, płytkowe) – który wybrać, jak i kiedy je wykonać? Czy są wiarygodne podczas planowania ciąży?

    Analiza cyklu miesiączkowego jest istotna nie tylko z punktu widzenia kontroli stanu zdrowia, sprawdzenia działania terapii, ale także (często przede wszystkim) podczas planowania powiększenia rodziny. Od pewnego czasu ogromnym powodzeniem cieszą się testy płodności, nazywane inaczej testami owulacyjnymi, które można bez recepty kupić w aptece. Wyróżnia się testy polegające na analizie próbki moczu – paskowe, strumieniowe i płytkowe oraz tzw. testy owulacyjne ze śliny. Co może zaburzać wynik testu płodności, jaka jest cena testu owulacyjnegoi i jak analizować wynik badania owulacji w domu? Odpowiedzi na te pytania znajdują się w niniejszym artykule.

  • Badanie krwi może pomóc zidentyfikować kobiety zagrożone przedwczesnym porodem

    Każdego roku 15 milionów dzieci rodzi się przed 37. tygodniem ciąży. Wcześniactwo wiąże się z wieloma krótko- i długoterminowymi konsekwencjami, dzieci urodzone przedwcześnie są obarczone wyższym ryzykiem problemów zdrowotnych i zaburzeń psychologicznych. Naukowcy odkryli istnienie biomarkerów, które mogą sygnalizować przedwczesny poród. Jakie geny są powiązane z wywołaniem przedwczesnego porodu?

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Ikona przypomnienie o zażyciu leku.
Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w Aplikacja google play Aplikacja appstore
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

ikona niższe koszty leczenia
Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Ikona encklopedia leków i ziół
Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Ikona porady na czacie z farmaceutą
Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij