Wzrost liczby urodzeń w 2016 roku
Katarzyna Szulik

Wzrost liczby urodzeń w 2016 roku

W minionym roku odnotowano o 16 tysięcy więcej urodzeń niż w roku poprzednim, w którym wystąpiła tendencja spadkowa. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2016 roku zarejestrowano 385 tysięcy urodzeń. Wciąż jednak, już od ponad 20 lat, utrzymuje się w Polsce okres depresji urodzeniowej.

Optymalny współczynnik dzietności to 2,1-2,15 (to stan, gdy w danym roku na 100 kobiet w wieku rozrodczym przypada średnio 210-215 urodzonych dzieci). Tymczasem od lat 90 XX wieku wartość wskaźnika nie przekracza 2. W 2015 roku osiągnął on wartość 1,29 (na 100 kobiet w wieku 15-49 lat przypadało 129 dzieci, w tym w miastach 124, a na wsi 135), a już rok później wzrósł o 0,4 pkt do 10 promili. Wedle danych Głównego Urzędu Statystycznego, obecnie rodzi się więcej chłopców niż dziewczynek. W 2015 roku dzieci płci męskiej stanowiły 51,4% wszystkich urodzeń. Wciąż obserwuje się też większą liczbę narodzin na wsi niż w ośrodkach miejskich – różnica to 10 promila (wieś) do 9,4 promila (miasto). 

Świadomy wybór młodych ludzi

Powołując się na informacje GUS można wysnuć tezę, iż mniejsza liczba narodzin obserwowana od początku lat 90 to przemyślany wybór młodych ludzi. Chcąc najpierw uzyskać odpowiednie wykształcenie i osiągnąć stabilną pozycję ekonomiczną, przesuwają w czasie moment założenia oraz powiększenia rodziny. W związku z tym zauważono, że największa płodność kobiet (20-24 lata) notowana do połowy lat 80 przesunęła się do grup wiekowych 25-29 lat oraz 30-34 lata. Co więcej, w obu grupach wiekowych stwierdza się niemal równą rozrodczość. Skutkiem tych przemian jest podwyższenie przeciętnego wieku (mediany), w którym kobieta rodzi dziecko z 26,1 lat odnotowanego w 2000 roku do 29,7 stwierdzonego 15 lat później. Zwiększył się również średni wiek urodzenia pierwszego dziecka. W 2000 roku było to niespełna 24 lata, obecnie 27,6 lat. 

Coraz więcej urodzeń pozamałżeńskich

Decyzja o przesunięciu momentu założenia rodziny i mniejsza liczba urodzeń na przestrzeni kilkudziesięciu ostatnich to niejedyne zmiany, które można zaobserwować w kwestii dzietności. Od kilkunastu lat rośnie też udział narodzin pozamałżeńskich. Na początku lat 90 odsetek dzieci posiadających rodziców w związkach nieformalnych wynosił 6-7%, w 2000 roku było to 2%, a w 2015 roku 25%. Większość narodzin pozamałżeńskich obserwuje się w miastach (27%), podczas gdy na wsi wynoszą one 21%. 

Efekt 500+?

Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska w rozmowie z PAP informuje, że wzrost urodzeń to najbardziej oczekiwany efekt pracy rządu. Szefowa resortu uważa, że Polacy są rodzinnym narodem, a program 500+ był tylko jednym z bodźców przekonujących ich do powiększenia rodziny. Jak wskazuje, kluczowe będą jednak kolejne miesiące, które pozwolą sprawdzić, czy zaobserwowany postęp to chwilowa poprawa statystyk, czy stały trend wzrostowy. 

Źródła: Rynek Zdrowia, Wpolityce, Money
 

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi Ikona

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Wielkanoc dla alergików: bez mleka, jaj i pszenicy

    Nietolerancje pokarmowe dają się szczególnie we znaki podczas świąt. Osoby nietolerujące laktozy, a więc mleka i jego przetworów, muszą zapomnieć o tradycyjnym serniku, bezglutenowcy nie zjedzą żurku, zaś uczuleni na jaja zostaną zmuszeni obyć się bez koronnej, wielkanocnej potrawy. Czym zastąpić żelazne pozycje ze świątecznego menu?

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak obchodzić Święta Wielkanocne podczas pandemii?

    W tegoroczne Święta Wielkanocne ze względu na pandemię koronawirusa, podobnie jak w roku ubiegłym, musimy zrezygnować z rodzinnych spotkań i odwiedzin, a w większości przypadków również z uczestnictwa w rytuałach religijnych. Nie oznacza to, że nawet w tych trudnych warunkach nie można przeżyć świąt radośnie i duchowo – wręcz przeciwnie, właśnie teraz warto zadbać, by w miarę możliwości utrzymać dobrze znane tradycje i zadbać o  namiastkę normalności w tym trudnym okresie. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Ikona przypomnienie o zażyciu leku.
Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w Aplikacja google play Aplikacja appstore
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

ikona niższe koszty leczenia
Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Ikona encklopedia leków i ziół
Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Ikona porady na czacie z farmaceutą
Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij