To geny decydują o skuteczności leków

Gdy boli nas głowa, zazwyczaj sięgamy po lek sprawdzony na sobie, a nie polecony przez kogoś. Po latach doświadczeń wiemy, że to, co działa u innych niekoniecznie zda egzamin u nas. Ta subiektywność dotyczy nie tylko leków bez recepty, ale wszystkich medykamentów, które stosujemy, a jej źródło kryje się w genetyce – twierdzi Julie A. Johnson, dziekan College of Pharmacy Uniwersytetu na Florydzie.

Lekarze i naukowcy od lat próbują dojść, czemu te same leki w  identycznej dawce działają odmiennie na rożne osoby z tą samą dolegliwością. Wiemy już, że w grę wchodzi między innymi wiek, inne przyjmowane leki czy używki, jednak dziś wiadomo, że ogromną rolę w reakcji organizmu na leki odgrywa genetyka.

Geny definiują działanie leków

Zrozumienie roli różnić genetycznych pozwala lekarzom spersonalizować terapie i dawkowanie pod kątem potrzeb każdego z pacjentów, co zastępuje leczenie konwencjonalne, związaną wyłącznie z dolegliwością. Tą dziedziną wiedzy zajmuje się farmakogenetyka, która przyczynia się do upowszechnienia tzw. medycyny precyzyjnej, skupiającej się wykorzystaniu spersonalizowanych informacji w leczeniu.

Geny wpływają na rozkład leków w wątrobie

Dziś najczęściej stosowane testy farmakogenetyczne służą do poszukiwania zmian w genach, które przesyłają instrukcje umożliwiające enzymom wątrobowym rozkład leków. W przypadku preparatów w formie aktywnej, a więc natychmiastowo wpływających na organizm, działanie enzymów pozwala na ich „deaktywację” i wydalenie z organizmu substancji szkodliwych. Gdy ze względu na mutację enzymy nie działają prawidłowo, organizm nie może pozbyć się pozostałości leku, który gromadzi się w wątrobie powodując często poważne efekty uboczne.

Inne leki są przyjmowane w formie nieaktywnej i dopiero w wątrobie zostają rozłożone do aktywnej postaci o leczniczym działaniu. Enzymy wątrobowe są niezbędne dla ich prawidłowego działania, więc gdy z powodu mutacji nie funkcjonują właściwie, lek również nam nie pomoże.

Różnice w działaniu enzymów u każdego człowieka oznaczają, że by osiągnąć ten sam efekt leczniczy preparaty muszą być dawkowane indywidualne. Co więcej, mutacje genowe zaburzające pracę enzymów nie są wyjątkami, ale występują u bardzo wielu osób, co może tłumaczyć nieskuteczność terapii mimo stosowania leków powszechnie uważanych za skuteczne.

Mutacje genowa a dawkowanie leków

Dzieci chore na białaczkę są często badane pod kątem zmian genetycznych mogących wpływać na pracę enzymów przy rozkładzie leków z grupy tiopuryn. Leki tego typu są popularne w dziecięcej terapii przeciwbiałaczkowej i są przyjmowane w formie aktywnej. Jeśli testy wykażą zaburzenia w działaniu enzymu, małym pacjentom podaje się jedną dziesiąta standardowej dawki leku. Ta niewielka ilość w ich wypadku działa identycznie jak standardowa u osoby z prawidłowo funkcjonującym enzymem.

W przypadku leków rozkładanych dopiero w wątrobie, zmiany genetyczne mogą oznaczać konieczność przyjmowania zupełnie innego preparatu. Przykładem może być Plavix, lek przeciwzakrzepowy stosowany w terapii po atakach serca lub angioplastyce balonowej. Jego działanie musi aktywować wątroba, a więc enzymy, co oznacza, że u około 1/4 zażywających go osób ze zmianami genetycznymi preparat nie daje pożądanych skutków.

Jak się okazało, w przypadku tych pacjentów znacznie lepiej działał lek alternatywny, który zmniejszał ryzyko kolejnego zawału, udaru oraz prawdopodobieństwo śmierci. Badania z University of Florida potwierdzają konieczność indywidualnego dopasowywania terapii do uwarunkowań genetycznych pacjenta.

Podobne podejście coraz częściej stosuje się w odniesieniu do terapii nowotworowych, przy czym w tym wypadku farmakogenetyka zajmuje się nie genotypem pacjenta, ale guza nowotworowego, co pozwala dobrać leki najwłaściwsze do zwalczenia go. Większość nowych, zatwierdzanych leków na raka powstaje właśnie na tej podstawie.

Co dalej z farmakogenetyką?

To tylko kilka przykładów zastosowania informacji genetycznych w terapii lekowej. Aktualnie ponad 100 amerykańskich leków jest produkowanych przy użyciu farmakogenetyki, a z czasem ich liczba z pewnością będzie się zwiększać, dzięki czemu terapie staną się bardziej spersonalizowane. Z czasem zmieni się również sposób pozyskiwania informacji genetycznych. Dziś konieczne są każdorazowe testy laboratoryjne, jednak w przyszłości informacje o naszych genomach staną się standardową wiedzą medyczną, używaną przy opracowywaniu indywidualnych terapii.

Źródło: Theconversation.com


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus