Jak nauczyć nasze ciało zmieniać nastrój?

Odpowiednia zmiana mimiki bądź postawy ciała może wpływać na nasze samopoczucie.

Emocje towarzyszą nam codziennie. W wysoce skomplikowany sposób regulują nasze relacje ze światem, wpływają na jego odbiór, a także na liczne decyzje przez nas podejmowane.

Większość z nas doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że przeżywanie emocji wpływa na ciało. Emocje pociągają za sobą różnorakie reakcje somatyczne, np. napięcie/zwiotczenie mięśni, przyspieszenie/zwolnienie akcji serca, rozszerzenie/zwężenie źrenic. Przeżywając emocje prezentujemy je za pomocą mimiki (uśmiech, marszczenie czoła) oraz ekspresji w ciele (przygarbienie/zesztywnienie), którym towarzyszą określone myśli.

Czy jednak możliwa jest sytuacja odwrotna? Czy mamy możliwość odpowiednio sterując naszym ciałem – wywołać u siebie bądź zmienić przeżywane właśnie emocje? 


Teoria mimicznego sprzężenia zwrotnego

Fritz Strack i jego współpracownicy przeprowadzili w 1988 roku ciekawy eksperyment.
Osoby biorące w nim udział podzielono na dwie grupy – pierwsza z nich w trakcie wykonywania zadania trzymała ołówki w ustach (usta oraz szczęki pozostawały wówczas zaciśnięte), zaś druga - w zębach (dawało to wrażenie „uśmiechania się”). Zadaniem uczestników eksperymentu było ocenienie w jakim stopniu, prezentowane materiały, ich śmieszą.
Okazało się, że druga grupa oceniała rysunki jako znacznie zabawniejsze. Trzymany w zębach ołówek pobudził do pracy określone mięśnie, co zostało zinterpretowane jako wyrażanie radości.  Natomiast osoby, które trzymały ołówek wargami napięcie mięśni twarzy zinterpretowały przeciwnie – rysunki im się nie podobały.

Istnieje zatem związek miedzy napięciem mięśni a stanem emocjonalnym.
Zgodnie z teorią mimicznego sprzężenia zwrotnego mózg interpretuje wysyłane przez mięśnie informacje, do których następnie dostraja między innymi ilość i rodzaj wydzielanych hormonów, które z kolei wpływają na nastrój.

Okazuje się zatem, że związek ciało-emocje działa w obie strony. Przykładowo, nie tylko strach powoduje, że mięśnie się napinają, ale także rozluźnienie mięśni powoduje ustępowanie napięcia emocjonalnego.

Wnioski płynące z przedstawionej teorii wykorzystywane są między innymi w metodach relaksacji, których zadaniem jest za pomocą równomiernego oddechu, napinania/rozluźniania mięśni,  odpowiedniego myślenia – wywołanie w nas rozluźnienia i pozbawienie napięcia powstałego wskutek przeżywania stresu oraz związanych z nim emocji.



Jak zatem zmieniać swój nastrój?

Każdemu z nas od czasu do czasu zdarza się wstać z łóżka lewą nogą. Odczuwamy wówczas niechęć do podejmowania jakiegokolwiek wysiłku, a życie jak na złość, zdaje się rzucać kłody pod nogi. Nasza sylwetka jest wówczas zgarbiona, głowa pochylona, a krok ciężki i posuwisty. Warto spróbować zmienić ten stan: przyspieszyć kroku, unieść wysoko głowę, zrobić kilka głębokich wdechów, uśmiechnąć się. Dotleni to nasz organizm i spowoduje lepsze ukrwienie mózgu, co pociągnie za sobą lawinę reakcji chemicznych, między innymi wydzielanie serotoniny.
Dobrym pomysłem jest posłuchanie dynamicznej muzyki, niejako w opozycji do naszego stanu ducha, jeszcze skuteczniejszym – energiczny taniec.

Do zmiany naszego nastroju niewątpliwie przyczynią się także nasze myśli. Ich modyfikacja, zwrócenie uwagi na pozytywne aspekty danej sytuacji, bądź przynajmniej na przemijalność negatywnego stanu, przyczyni się do poprawy naszego samopoczucia.
Warto uświadomić sobie, że mamy możliwość wpływu na nasz nastrój i operujemy narzędziami umożliwiającymi, przynajmniej do pewnego stopnia, jego modyfikację.

Okazuje się, że już samo przybranie pewnego wyrazu mimicznego jest w stanie wpłynąć na pojawienie się pożądanej emocji.  Nie należy zapominać również o informacjach zwrotnych płynących z naszego otoczenia. Uśmiechnięta, pewna siebie osoba ma większą szansę na nawiązanie i utrzymywanie satysfakcjonujących relacji z innymi
 


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus