Zdrowy powrót do szkoły. 5 sposobów na odporność

Powrót do szkoły po kilkumiesięcznych wakacjach jest prawdopodobnie najtrudniejszym okresem w roku. Zwykle po ciekawym i pełnym odpoczynku czasie przychodzi ten moment, w którym musimy porzucić plażę, morze, jeziora i góry i wrócić do świata „zwykłych ludzi”. Nieszczęście to zbiega się z rozpoczynającym się i niezwykle wymagającym okresem jesiennym, który wita nas chłodniejszymi dniami, zimnymi wieczorami, ulewami i innymi zjawiskami pogodowymi, które dadzą w kość naszej odporności. Co zrobić, aby pozostać w pełni zdrowia?

Dziecko idąc do szkoły po wakacyjnym czasie musi zmierzyć się z dużą grupą innych osób – zarówno rówieśników, jak i dorosłych – z którymi przebywa często w zamkniętych i słabo wentylowanych pomieszczeniach (autobusy, sala lekcyjna itp.). Choroba nie wybiera i może dotknąć każdego. Poznaj kilka sposobów na wzmocnienie odporności, by Twoje dziecko mogło w pełni sił wrócić do szkoły i cieszyć się tym okresem.

Stara, dobra witamina C

Szukaj w pożywieniu witaminy C. Naturalnie kojarzy się ona z odpornością i przeziębieniem.

Duże ilości tej witaminy, zwanej również kwasem askorbinowym, możemy znaleźć w papryce, natce pietruszki, cytrusach, brokułach, ziemniakach, porzeczkach i szpinaku. Warto zadbać o dietę bogatą w te produkty, ponieważ witamina C zwiększa prawdopodobieństwo pozostania zdrowym. Niestety obróbka cieplna rozkłada ten związek, przez co traci on swoją aktywność, dlatego dobrze korzystać jak najdłużej ze świeżych, nieprzetworzonych owoców i warzyw.

Witamina C ma również silne działanie przeciwutleniające i działa jak miotła na wolne rodniki. Dodatkowo stymuluje wydzielanie przeciwzapalnego interferonu oraz pobudza produkcję kolagenu.

Witaminy w służbie zdrowiu

Urozmaicona dieta to podstawa – do naszych naturalnych obrońców zaliczają się również:

  • witamina A – stymuluje produkcję białych krwinek,
  • witamina B6 – bierze udział w mechanizmach obronnych organizmu,
  • witamina E – silny przeciwutleniacz.
Napary z dzikiej róży, aronii czy malin są bogate w witaminy (A, B, C, E) oraz mikro- i makroelementy. Stanowią wartościowe źródło fosforu, magnezu i żelaza. Herbatki ziołowe i owocowe są więc dobrą alternatywą dla kawy i herbaty. Będą niezastąpione na długie jesienne wieczory, przynosząc rozluźnienie, a jednocześnie wzmacniając organizm.

Do celów wzmacniających wykorzystuje się również odpowiednio przygotowane części roślin zielarskich, które zawierają flawonoidy oraz mnóstwo witamin. Surowcami zielarskimi mogą być liście, kwiaty, pędy, kora, owoce i korzenie lub ich przetwory – soki, syropy, napary, odwary czy nalewki. Należy pamiętać, że sposób przyrządzenia surowca będzie warunkował zarówno ilość, jak i jakość składników odżywczych.

Miód dobry na wszystko

Pij miód. W trakcie okresu jesiennego napój wzbogacony o świeży miód sprawdza się rewelacyjnie. Nie dość, że jest on bogatym źródłem witamin, mikroelementów oraz białek enzymatycznych, które mobilizują budowę silnego systemu odpornościowego, to jeszcze zawiera substancje przeciwzapalne i odkażające. Jego działanie – rozgrzewające i regenerujące – jest znane od wielu stuleci. Zalecana dawka miodu to 1-2 łyżeczki dziennie. Propolis oraz pyłek pszczeli, jako pochodne i podobne w działaniu do miodu, mogą stanowić dla niego dobrą alternatywę.

Miód jednak zachowuje swoje wartości odżywcze i właściwości w temperaturze nie wyższej niż 40oC. Jeśli rozpuścimy go w cieplejszym napoju, zawarte w nim substancje odżywcze ulegną rozkładowi, a my wypijemy jedynie słodki napój.

Witamina D – nawet wtedy, gdy nie ma słońca

Wyjdź z domu. Istnieje udowodniona naukowo zależność między niedoborem witaminy D a problemami z odpornością. W naszej strefie geograficznej trudno znaleźć osobę, u której poziom tej witaminy jest odpowiedni. Często spędzamy czas w zamkniętych pomieszczeniach przy sztucznym oświetleniu – w tych warunkach nasz organizm nie ma podstaw do produkcji witaminy D. Jest ona jednak bardzo ważna, bo wzmacnia nie tylko nasze kości, ale również układ odpornościowy. Warto więc podczas wakacji jak najczęściej korzystać z aktywności fizycznej poza domem, by nadrobić zimowe braki. Dobrze też stosować codzienną suplementację witaminową. W ten sposób nie dopuścimy do niedoboru tak ważnego składnika.

Sen w walce o zdrowie

Śpij mądrze. Regularny, porządny i uczciwy sen jest bardzo ważny dla prawidłowej higieny odpoczynku. Zapewnienie sobie odpowiedniego stosunku fazy płytkiej do fazy głębokiej snu stanowi klucz do zdrowia i zbudowania silnego układu odpornościowego. Ważna jest regularność i chęć poprawy jakości relaksu naszego organizmu. Odporność zależy bowiem od tego jak – a nie jak długo – śpimy. Kiedy jakość snu ulegnie poprawie, z pewnością przyniesie to korzyść naszej odporności.

Rada na koniec: jeśli widzimy, że w szkole zaczyna się rozwijać epidemia (najczęściej grypy, ale mogą to być i inne choroby, które dziesiątkują uczniów jeden po drugim), warto pozwolić młodemu człowiekowi pozostać przez kilka dni w domu. Okres ten pomoże naszemu dziecku w spokoju odbudować odporność, która została nadszarpnięta przez krążące zarazki, a następnie wrócić do szkoły w pełni sił.

Nie warto upierać się przy konieczności chodzenia do szkoły, jeśli przeczuwamy, że za chwilę nasze dziecko będzie czekała dwutygodniowa rekonwalescencja po grypie czy zapaleniu oskrzeli. Pozwalając swoim pociechom zregenerować się do końca nie doprowadzimy do rozwoju skomplikowanych stanów chorobowych – zarówno u swojego dziecka, jak i u innych osób, z którymi przebywa.


Podziel się: