Przegląd zielonych warzyw – część 3

W części trzeciej bierzemy pod lupę warzywa, które chronią przed miażdżycą, nowotworami i chorobą Alzheimera, a przy okazji sprawdzą się na każdej diecie. Poznajcie zbawienne właściwości zielonego groszku, szczawiu, selera naciowego, pietruszki i szpinaku.

Zielony groszek

Niepozorne owoce groszku kryją prawdziwe bogactwo wartości odżywczych. Warzywo dostarcza mnóstwa witamin, w tym tych z grupy B, a także A i C oraz K, niezbędnej do syntezy łatwo przyswajalnego wapnia. Groszek zawiera również magnez, fosfor, niacynę pomocną przy kontrolowaniu zawartości cholesterolu we krwi, kwas foliowy potrzebny zwłaszcza przyszłym mamom oraz niehemowe żelazo, którego wchłanialność zwiększa obecna w warzywie witamina C. Groszek jest również bogaty w przeciwutleniacze o działaniu antynowotworowym oraz przeciwstarzeniowym.  Na uznanie zasługuje również za sprawą swoich właściwości odżywczych. Zawiera sporo błonnika (aż 6 g na100 gramów) oraz białka (6,6 g na 100 g), a także węglowodanów (12,5 g na 100 g), dlatego cukrzycy powinni kontrolować spożycie tego warzywa. Równocześnie groszek jest wyjątkowo niskokaloryczny – w 100-gramowej porcji znajduje się od 40 do 75 kalorii.

Szczaw

Szczaw łąkowy nieodmiennie kojarzy się z wiosennym menu, a zwłaszcza z zupą szczawiową z dodatkiem jaj i śmietany. Łączenie go z nabiałem jest wskazane nie tylko ze względów smakowych, ale również zdrowotnych. Szczaw zawiera kwas szczawiowy, który może prowadzić do powstawania kamieni nerkowych, ale dodanie nabiału do dania na jego bazie niweluje szkodliwość warzywa. Negatywne aspekty jedzenia szczawiu wyrównują ukryte w nim dobrodziejstwa. Roślina ma mnóstwo witaminy C, a także A i witamin z grupy B oraz magnez, fosfor, wapń i żelazo. W szczawiu znajdziemy także rutynę wzmacniająca naczynia krwionośne, a dodawanie go do potraw pobudza apetyt i działa moczopędnie. Dodatkowo, można go jeść praktycznie bez ograniczeń, ponieważ ma zaledwie 20 kalorii w 100 gramach.

Szpinak

W naszym dzieciństwie bywał zmorą, ale w dorosłej diecie szpinak powinien zagościć na dobre, również w formie świeżych, soczystych liści dodawanych do sałatek. Szpinakowi przypisuje się dużą zawartość żelaza, ale należy pamiętać, że w formie roślinnej jest ono niehemowe, a więc trudno przyswajalne. Poza nim szpinak zawiera też wapń, sporo magnezu wzmacniającego układ nerwowy, potas obniżający ciśnienie, kwas foliowy chroniący przed chorobami układu krążenia. Dzięki witaminom z grupy B szpinak obniża cholesterol, a zawarty w nim beta-karoten zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworów jamy ustnej, krtani i przełyku. Część lekarzy uważa również, że szpinak może zapobiegać rozwojowi takich chorób jak Alzheimer i Parkinson.

Seler naciowy

Młodszego brata selera korzeniowego rozsławiły odchudzające koktajle oraz drink „Krwawa Mary”, w którym warzywo występuje w towarzystwie soku pomidorowego, wódki oraz przypraw. Seler naciowy zawiera najwięcej fosforu spośród wszystkich warzyw korzeniowych, a także wapń, potas, cynk, witaminy z grupy B, E oraz sporo witamin C i PP. W chrupiących łodygach znajduje się także kwas foliowy oraz olejek eteryczny , który działa uspokajająco. Seler naciowy nieprzypadkowo polecany jest trzymającym dietę – zawiera zaledwie 5 kalorii w 100 gramach, a do tego przyspiesza trawienie i oczyszcza organizm z toksyn. Podobnie jak szpinak i szczaw, seler naciowy ma także beta-karoten o działaniu przeciwutleniającym.

Natka pietruszki

Popularna w polskiej kuchni natka zawiera więcej witaminy C niż cytrusy - już jedna łyżka stołowa pietruszki zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. Zielone liście zawierają również kwas foliowy, wapń, potas, fosfor, miedź, mangan, cynk, żelazo oraz witaminę E. Pietruszka ma także sporo błonnika – 4 gramy w 100 g liści, dzięki czemu wspomaga trawienie i chroni przed zaparciami. Dodatkowo, jedzenie pietruszki zapobiega infekcjom układu moczowego, działa rozkurczowo i łagodzi dolegliwości reumatyczne.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus