Z Programu Zdrowia Publicznego na lata 2021-2025 znika kompleksowa ochrona zdrowia prokreacyjnego
Justyna Piekara

Z Programu Zdrowia Publicznego na lata 2021-2025 znika kompleksowa ochrona zdrowia prokreacyjnego

Resort zdrowia wycofuje się z projektu dotyczącego prokreacji i podjął decyzje o zakończeniu jego finansowania. Według MZ inicjatywa, która miała zastąpić in vitro okazała się mało popularna i nie przyniosła satysfakcjonujących efektów

Zakończenie finansowania “Programu zdrowia prokreacyjnego”

W 2016 roku projekt „Leczenie Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego” zakładający refundację in vitro z budżetu państwa, został zastąpiony kompleksowym “Programem zdrowia prokreacyjnego”. Rząd zobligował się do dofinansowania diagnostyki dla par oraz ewentualnych koniecznych zabiegów związanych z niepłodnością.

Kontrola NIK wykazała, że nie była to trafna inwestycja. Przeznaczono 45 mln zł, na projekt, który w praktyce okazał się fiaskiem. Podczas zebrania senackiej komisji wiceminister zdrowia Waldemar Kraska wyjaśnił, że oferowany przez rząd program nie cieszył się wystarczającą popularnością.  

“Gazeta Prawna” informuje, że do września 2020 roku chęć udziału zgłosiło niespełna 7 tys. par., z czego tylko 3,4 tys. ukończyło diagnostykę. Na dalsze leczenie zostało skierowane 1,5 tys. z nich. Wiadomo, że w ciągu pierwszych 2 lat trwania rządowego programu przyszło na świat 70 dzieci. Brakuje jednak dokładnych danych, iloma urodzinami zaowocował on całościowo, ponieważ w pewnym momencie zaprzestano monitorowania statystyk. W 2019 roku wycofano się ze wskaźnika potwierdzonych klinicznie ciąż.

Dla porównania w programie prowadzonym w latach 2013-2016 wzięło udział 19,6 tys. par. W rezultacie przyszło na świat 22,2 tys. dzieci. Program in vitro pochłonął 244 mln zł. Brak kontynuacji finansowania i zaprzestanie przedsięwzięcia związanego z rządowym programem przyczyni się do przeniesienia do prywatnego sektora, co uniemożliwi wielu parom skorzystanie z kosztownej pomocy specjalistycznej.

Naprotechnologia 

Naprotechnologia (ang. Natural Procreative Technology) to metoda diagnozowania niepłodności, opracowana przez amerykańskiego ginekologa i chirurga Thomasa Hilgersa. Ma ona na celu przywrócenie możliwości naturalnego poczęcia dziecka. Polega na dokładnej obserwacji cyklu miesięcznego kobiety w oparciu o tzw. model Creightona. Analizuje się ilość, jakość śluzu szyjkowego oraz wydzieliny z pochwy, długość i intensywność krwawienia menstruacyjnego, czas trwania poszczególnych faz cyklu i wyznaczania dni, które są najodpowiedniejsze na poczęcie dziecka.

Ze względu na brak potwierdzonych standaryzowanymi badaniami klinicznymi dowodów na skuteczność naprotechnologii, nie jest ona rekomendowana przez polskie i międzynarodowe towarzystwa naukowe. Nie została oficjalnie uznana jako metoda leczenia niepłodności.

Naprotechnologia nie gwarantuje wyleczenia niepłodności i zajścia w ciążę. Może okazać się pomocna tylko w określonych przypadkach. Kiedy w rachubę wchodzą choroby o podłożu genetycznym, schorzenia lub trwałe uszkodzenia kobiecych organów rozrodczych, albo bardzo niskie parametry nasienia, nie jest w stanie pomóc. Dla wielu par wyjściem może okazać się wówczas jedynie metoda in vitro.

In vitro finansowane przez samorządy

Dofinansowanie programu in vitro od kilku lat oferują parom samorządy. Podstawą prawną tej działalności jest art. 48 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Warunkiem realizacji lokalnego programu zdrowotnego jest pozytywna opinia Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

Istnieje obawa, że zmiany w Narodowym Programie Zdrowia na lata 2021-2025 – wykreślenie punktu szóstego i rezygnacja z finansowania pomocy w kwestii zdrowia prokreacyjnego – mogą spowodować utrudnienie refundacji in vitro z budżetu miast i powiatów. Obecnie nie wiadomo, jak będzie przedstawiała się pomoc finansowa ze strony państwa i samorządów dla par starających się o potomstwo.

Założenia Narodowego Programu Zdrowia na najbliższe lata

Narodowego Programu Zdrowia zakłada podobne działania, jak w latach poprzednich, a mianowicie profilaktykę uzależnień, nadwagi i otyłości, promocję zdrowia psychicznego oraz aktywnego starzenia się. Priorytetem jest także walka z chorobami zakaźnymi.

  1. A. Szczepańska, K. Klinger, Fiasko programu walki z niepłodnością. Rząd nie zamierza dłużej wspierać prokreacji, “forsal.pl” [online], https://forsal.pl/gospodarka/demografia/artykuly/8061848,fiasko-programu-walki-z-nieplodnoscia-rzad-nie-zamierza-dluzej-wspierac-prokreacji.html, [dostęp:] 03.02.2021.
  2. K. Nowosielska, Samorządy nie będą mogły realizować in vitro?, “politykazdrowotna.com” [online], https://www.politykazdrowotna.com/69833,samorzady-nie-beda-mogly-realizowac-in-vitro, [dostęp:] 03.02.2021.
  3. D. Łosiewicz, Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że rząd nie zamierza dłużej wspierać prokreacji. Jak to się ma do wielkiej strategii demograficznej?, “wpolityce.pl” [online], https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/534124-mz-nie-bedzie-juz-wspierac-prokreacji-powrot-do-in-vitro, [dostęp:] 03.02.2021.

Polecane dla Ciebie

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Jajeczko kobiety selekcjonuje plemniki, które mogą je zapłodnić

    Proces starań o dziecko bywa długi i żmudny, a wielu kobietom nie udaje się zajść w ciążę bez dodatkowej pomocy w ramach zabiegów inseminacji i in vitro. Nawet u par całkowicie zdrowych i świadomych faz cyklu, szanse na zapłodnienie nie są pewne – naukowcy z Uniwersytetów w Sztokholmie i Manchesterze odkryli kolejną przyczynę, która może stać za tą prawidłowością. Z ich badań wynika, że to, czy plemnik połączy się z komórką jajową nie zależy tylko od jakości spermy, ale też od biologicznych „preferencji” kobiecego jajeczka. 

  • Przedwczesny wytrysk – leczenie. Przyczyny oraz skutki przedwczesnego wytrysku

    Przedwczesny wytrysk to jedno z najczęstszych zaburzeń seksualnych. Polega na niemożności kontroli ejakulacji, skutkiem czego jest wytrysk po minimalnej stymulacji seksualnej. Przedwczesny wytrysk uniemożliwia osiągnięcie satysfakcji seksualnej przez partnerkę, a u mężczyzn generuje stres i lęk przed kolejnymi zbliżeniami. Przyczyny przedwczesnego wytrysku mogą być neurobiologiczne, somatyczne bądź psychogenne. Leczenie obejmuje naukę technik opóźniających ejakulację, a w przypadku braku rezultatów leczenie farmakologiczne. Na przedwczesny wytrysk można również zastosować preparat z lidokainą działający miejscowo.

  • Badania na choroby weneryczne – jakie są rodzaje badań na choroby przenoszone drogą płciową i kiedy je wykonać?

    Choroby weneryczne to choroby przenoszone drogą płciową, wywoływane przez wirusy, grzyby, bakterie oraz pasożyty. Do zachorowania dochodzi najczęściej na skutek kontaktów seksualnych odbywanych bez zabezpieczenia. Niektóre choroby przenoszone drogą płciową dają charakterystyczne objawy, inne zakażenia przebiegają bezobjawowo lub skąpoobjawowo. Jakie istnieją rodzaje badań na choroby weneryczne, które można wykonać w celu przeprowadzenia diagnozy? Do jakiego lekarza udać się w tym celu?

  • Naukowcy odkryli męski gen pożądania

    Libido jest kontrolowane z poziomu genów – takiego odkrycia dokonali badacze z Uniwersytetu Northwestern w USA. Ta wiedza może pomóc w opracowywaniu terapii zaburzeń libido, prowadzących do zaniku lub nadmiernych przejawów zainteresowania aktywnością seksualną. 

  • Plastry mikroigłowe – czy staną się przyszłością antykoncepcji?

    W badaniu opublikowanym w „Science Advances” czytamy, że naukowcy z Georgia Institute of Technology i University of Michigan opracowali bardzo prosty, ale skuteczny w użyciu środek antykoncepcyjny, który wygląda bardzo podobnie do plastra i w dodatku jest biodegradowalny. Jak działają antykoncepcyjne plastry mikroigłowe?

  • Neurony RFRP – odnaleziono element łączący stres i niepłodność

    Naukowcy z Centrum Neuroendokrynologii Uniwersytetu Otago w Nowej Zelandii dostarczyli dowodów na neuronalne powiązanie między stresem a niepłodnością. Testy laboratoryjne wykazały, że neurony RFRP są aktywne w sytuacjach stresowych i tłumią działanie hormonów rozrodczych.

  • Czy COVID-19 wpływa na płodność mężczyzn?

    Wyniki najnowszego badania naukowców z Justus Liebig University w Niemczech wskazują, że przebycie infekcji wywołanej przez SARS-CoV-2 może wpływać na jakość nasienia i potencjał reprodukcyjny mężczyzn.

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij