×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Rak w młodości stanowi zagrożenie dla zdrowia przez całe życie

Zdecydowana większość przypadków nowotworu dotyczy osób dorosłych, zazwyczaj po 50. roku życia, na drugim końcu spektrum znajdują się dzieci i nowotwory charakterystyczne dla nich. Stosukowo najrzadszą grupą osób chorujących na nowotwory są nastolatki oraz osoby około 20. roku życia. Jak się okazuje, zachorowanie na nowotwór właśnie w tym wieku może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia w perspektywie całego życia, między innymi, zwiększa ryzyko śmierci z tytułu innych poważnych schorzeń. 

Długoterminowe konsekwencje nowotworów

Takie wnioski przyniosło badanie przeprowadzone na grupie młodych pacjentów nowotworowych z niemal 30 szpitali akademickich w USA i Kanadzie. Dotyczyło ono osób, u których nowotwory były diagnozowane od początku lat 70. do końca lat 90., więc postępy medyczne, które nastąpiły od tej pory, mogły polepszać zdrowotne prognozy dla pacjentów z tej grupy. Nie zmienia to jednak faktu, że właśnie „młodzi dorośli” po diagnozie nowotworowej powinni zwracać szczególną uwagę na swoje zdrowie przez resztę życia. 

Do tej pory przedmiotem badań były przede wszystkim długoterminowe konsekwencje nowotworów dla dzieci i dorosłych. Dowiedziono między innymi, że przebyty w przeszłości rak zwiększa ryzyko występowania chorób serca i schorzeń dotyczących zaburzeń krążenia. Badanie naukowców z kanady i USA jest pierwszym skupiającym się na prognozach stanu zdrowia osób, które przeszły nowotwory właśnie na tym etapie życia. 

Jak rak w młodości wpływa na dalsze życie?

W tym celu naukowcy poddali długoletniej analizie grupę niemal 6 tys. osób, u których wykryto raka między 15 a 21 rokiem życia, oraz w ramach porównania dwie inne równie liczebne grupy pacjentów. W jednej znalazły się osoby, które przeszły nowotwór w dzieciństwie, a w drugiej osoby w wieku podobnym do badanych z grupy pierwszej, jednak bez diagnozy nowotworowej. Naukowcy przyglądali się danym o zdrowiu badanych, przyglądając się bliżej najczęstszym powodom śmierci w danej grupie, występowaniu poważnych chorób związanych z sercem, płucami czy układem neuroszkieletowym, jak również ewentualnym problemom neurologicznym czy metabolicznym kojarzonym z przyjmowaniem chemioterapii. 

Badanie wykazało, że prawdopodobieństwo rozwinięcia się poważnej choroby u osoby, która między 15 a 21 rokiem życia zachorowała na nowotwór, wynosi 39 proc., przy czym mowa o okresie do 45 roku życia. W przypadku osób, które chorowały w dzieciństwie, a więc przed 15 rokiem życia, ryzyko to wynosi aż 56 proc. Z kolei w grupie osób nie obciążonych chorobą, ale związanych chorymi genetycznie (rodzeństwo), to samo prawdopodobieństwo wyniosło jedynie 12 proc. 

Badanie istotne, choć nie reprezentacyjne

Naukowcy przyjrzeli się także temu, w jaki sposób choroba w młodym wieku przekłada się na ryzyko śmierci z innych przyczyn w wieku dorosłym. Jak się okazało, mowa o 5–6-krotnym zwiększeniu ryzyka w porównaniu z osobami tego samego wieku lub płci w populacji. Wzrost ryzyka odnotowano zarówno w grupie chorujących miedzy 15 a 21 rokiem życia, jak i przed ukończeniem 15 roku życia. „Młodzi dorośli” ze zdiagnozowanym rakiem byli jednakże bardziej narażeni w wyniku nawrotu lub progresji nowotworu w porównaniu z chorującymi na raka we wczesnym dzieciństwie. Trzeba jednak dodać, że w grupie badanych zabrakło osób chorujących na nowotwory najczęstsze wśród „młodych dorosłych”, takie jak czerniak, rak tarczycy czy narządów rodnych – jąder  i jajników, odpowiadające za około 40 proc. przypadków zachorowań w tej grupie. 

Jak zauważyli naukowcy, największe różnice w stanie zdrowia obu typów pacjentów zauważono 20 lat po postawieniu diagnozy. Oznacza to, że skutki choroby są odroczone w czasie, dlatego konieczne jest długotrwałe monitorowanie ich stanu zdrowia już po wyleczeniu, nie tylko pod kątem nawrotu samego nowotworu, ale także innych poważnych schorzeń.

Dziś wiadomo, że długoterminowa kontrola stanu zdrowia osób po przebytym nowotworze szwankuje, a pacjenci przekonani, że zagrożenie minęło, przestają stawiać się na badania. Rolą zarówno rodziny, jak i lekarzy pierwszego kontaktu powinno być przypominanie chorym o tej konieczności, by w porę wyłapać ewentualne problemy. 

Bibliografia  zwiń/rozwiń

  1. E. Suh, Late mortality and chronic health conditions in long-term survivors of early-adolescent and young adult cancers: a retrospective cohort analysis from the Childhood Cancer Survivor Study, “The Lancet Oncology 2020”, DOI: 10.1016/S1470-2045(19)30800-9, [dostęp:] 17.02.2020.
  2. The Lancet Oncology, Young cancer survivors face higher risk of severe health problems in later life than the general population, "medicalxpress.com" [online], https://medicalxpress.com/news/2020-02-young-cancer-survivors-higher-severe.html, [dostęp:] 17.02.2020.

Podziel się: