Wzdęty brzuch – sposoby na zniwelowanie, dieta i przyczyny

Wzdęty brzuch jest objawem bardzo często zgłaszanym przez pacjentów w gabinecie lekarskim. Szacuje się, że problem ten dotyczy około 16–30% populacji krajów zachodnich i około 30% ludności w Polsce. Dyskomfort związany z wzdęciami często sprawia, że stronimy od towarzystwa i unikamy spotkań w większym gronie. Warto wiedzieć jak sobie z tym radzić.

Wzdęty, twardy brzuch – skąd się to bierze?

Wzdęcie, czyli inaczej bębnica, to objaw związany z obecnością w jelitach nadmiernej ilości gazów. U zdrowego człowieka znajduje się tam zazwyczaj ok. 200 ml gazu, a średnia ilość wydalanego z przewodu pokarmowego w ciągu doby powietrza wynosi ok. 600-700 ml. Wytwarzanie gazów odbywa się m.in. poprzez połykanie powietrza podczas spożywania posiłków. W  dalszych odcinkach przewodu pokarmowego proces zachodzi na drodze fermentacji bakteryjnej. 

Wśród przyczyn podawanych za te najczęściej powodujące wzdęcia brzucha wymienia się:
– zespół jelita drażliwego,
– zespół przerostu bakteryjnego jelita cienkiego, 
– nieprawidłowe trawienie i nietolerancję węglowodanów, 
zaparcia
– rak jelita grubego, 
– stan po zabiegach chirurgicznych, niedrożność przewodu pokarmowego,
– celiakię,
– choroby układowe, nieswoiste choroby jelit,
– niektóre stosowane leki (np. antydepresanty).

Sposoby na wzdęcia - monitorowanie codziennej diety i samopoczucia

Właściwa porada dietetyczna może w niemalże w 100% wyeliminować problem nieprzyjemnych wzdęć brzucha. Jednym z podstawowych elementów prowadzenia w gabinecie dietetyka jest regularne notowanie w dzienniczku żywieniowym. Zapisując wszystkie zjadane posiłki, sposób ich przygotowania, objętość oraz pory, w których po nie sięgamy, dajemy specjaliście dokładną informację o tym jakie produkty, bądź jakie ich połączenia działają na nas niekorzystnie. Bywa, że przykładowo sam pomidor nie przysporzy nam problemów, ale już z dodatkiem posiekanej dymki zdecydowanie tak. Dietetyk (jak również pacjent, który ten dzienniczek będzie skrupulatnie prowadzić przez przynajmniej tydzień, albo dwa) z łatwością powinien wyłapać takie zależności. Dalsza droga będzie polegała na eliminacji szkodzących nam produktów i ewentualnym zastąpieniu ich innymi, tolerowanymi.

Jeśli istnieje konieczność zastosowania diety eliminacyjnej, należy skonsultować ją z lekarzem bądź dietetykiem. Niewłaściwie poprowadzona może stać się przyczyną niebezpiecznych dla zdrowia niedoborów składników pokarmowych.

Stopniowe wprowadzanie zmian do jadłospisu

Bywa, że wzdęcia pojawiają się tuż po zmianie dotychczasowej diety. Przykładowo, do tej pory stroniliśmy od grubych kasz, surowych warzyw i owoców. W momencie diametralnej modyfikacji codziennego menu, nagle obserwujemy pojawienie się nieprzyjemnych objawów wzdęć. Co się stało? Najprościej tłumacząc, jest to wynik „szoku”. Jeśli nasza dieta była uboga w błonnik pokarmowy (dostarczany m.in. z produktami z pełnego przemiału, nasionami roślin strączkowych, warzywami i owocami), nagłe zwiększenie jego udziału do ilości rekomendowanej przez instytucje zajmujące się zdrowym żywieniem, może zostać przez nasz organizm odebrany negatywnie. Co w takiej sytuacji należy zrobić? Wszystko zmieniać stopniowo, powoli wykluczać bardziej przetworzoną żywność i zastępować ją tą naturalną. Jeśli do tej pory jadaliśmy biały, rozgotowany makaron, w pierwszych dniach sięgnijmy po pełnoziarnisty, ale wciąż pszenny. Na ciemne żytnie przyjdzie czas nieco później. Jeśli surowe warzywa powodują u nas zwiększenie obwodu brzucha i bolesną tkliwość, spróbujmy najpierw zjadać te gotowane. Miedzy posiłkami nie zapominajmy również o odpowiedniej ilości wypijanej wody. Jeśli interwencje te zawiodą, być może będzie trzeba zastosować dietę lekkostrawną albo tzw. „low FODMAP” (dieta ograniczająca źle wchłaniane oligosacharydy). Najlepiej gdyby w tym kierunku poprowadził nas wykwalifikowany dietetyk.

Domowe sposoby na wzdęcia – kleik z siemienia lnianego

Siemię lniane czyli nasiona lnu, mogą okazać się bardzo przydatne w celu łagodzenia nieprzyjemnych objawów wzdęć. Kleik przygotowany na bazie jednej łyżki świeżych ziaren, zalanych wodą i gotowanych na wolnym ogniu przez około 10 minut, wspomaga perystaltykę jelit. Systematyczne picie kleiku powinno uregulować wizyty w toalecie, a ponadto – będzie świetnym suplementem m.in. kwasów omega-3 oraz  wielu antyoksydantów chroniących nasz organizm przed m.in. nowotworami. 

Wśród naturalnych metod na zaparcia i wzdęcia (bardziej w kierunku przeczyszczającym, przy naprawdę ekstremalnych problemach), często wymienia się miksturę przygotowaną ze śliwek kalifornijskich. Kilka sztuk pozbawionych pestek należy drobno pokroić i połączyć z 1 łyżką owsianych otrębów oraz małym kubeczkiem jogurtu naturalnego. Niektóre receptury polecają również śliwki namoczyć.

Ratunek w aptece - probiotyki i prebiotyki, czyli naturalne lekarstwo na wzdęty brzuch

Probiotyki to żywe mikroorganizmy, które utrzymując równowagę mikrobiologiczną, wykazują dobroczynny wpływ na organizm człowieka. Z kolei prebiotyki to selektywnie fermentowane, niestrawione składniki żywności (obecne np. w cebuli, czosnku, cykorii, pomidorach czy bananach), które stymulują selektywnie do wzrostu określone szczepy bakterii. W praktyce klinicznej, najczęściej wykorzystywane szczepy bakterii to Lactobacillus, Biffidobacterium oraz VSL3. Badania potwierdzają ich skuteczność w celu zmniejszenia objawów wzdęć.

Regularna aktywność fizyczna 

Problem zaparć i wynikających z nich wzdęć brzucha, w przeważającej części dotyczy osób prowadzących siedzący tryb życia. Według specjalistów, regularny wysiłek fizyczny pozwala na poprawę perystaltyki jelit, co ma kluczową rolę w powstawaniu gazów. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że osoby aktywne fizycznie, łatwiej utrzymują szczupłą sylwetkę, co również przekłada się na funkcjonowanie naszego organizmu.

Piśmiennictwo:
Gulbicka P., Grzymisławski M., 2016, Wzdęcia brzucha – najczęstsze przyczyny i postępowanie, Piel. Zdr. Publ., 6, 1, 69-76
Kapała A., Dieta w chorobie nowotoworowej, Grupa Wydawnicza Foksal, 2016
Słomka M., Małecka-Panas E., 2011, Wzdęcia i odbijania, Pediatr Med Rodz, 7 (1), 30-34


Podziel się: