Osteoporoza - podstępna i groźna

Osteoporoza jest uogólnioną chorobą metaboliczną kości, charakteryzującą się niską masą kostną, upośledzoną mikroarchitekturą tkanki kostnej, a w konsekwencji zwiększoną jej łamliwością i podatnością na złamania. Według Światowej Organizacji Zdrowia osteoporoza jest drugim, po chorobach układu krążenia, schorzeniem uważanym za najważniejszy problem zdrowotny współczesnych społeczeństw.

W październiku, z okazji przypadającego w tym miesiącu Światowego Dnia Osteoporozy (20 X), odbyła się w Warszawie konferencja prasowa poświęcona profilaktyce i leczeniu tej groźnej i coraz powszechniejszej choroby. W spotkaniu zorganizowanym przez Stowarzyszenie Entuzjastów Zdrowej Kości – z Konieczności STENKO, Stowarzyszenie Dziennikarski Klub Promocji Zdrowia i Krajowe Centrum Osteoporozy wzięli udział wybitni specjaliści: prof. Roman S. Lorenc (polski ekspert Grupy Inicjatywnej przy Parlamencie Europejskim, przewodniczący Wielodyscyplinarnego Forum Osteoporotycznego), doc. Krystyna Księżopolska-Orłowska (kierownik Zakładu Rehabilitacji Instytutu Reumatologii w Warszawie), dr Jerzy Przedlacki (dyrektor medyczny Krajowego Centrum Osteoporozy) i dr Małgorzata Kozłowska- Wojciechowska (przewodnicząca Rady Promocji Zdrowego Żywienia Człowieka). Tegoroczny Światowy Dzień Osteoporozy przebiegał pod hasłem: „Ruszać się lub tracić? Ćwicz, a twoje kości będą mocniejsze”.

Chorują nie tylko seniorzy

Na osteoporozę narażone są przede wszystkim kobiety w okresie menopauzalnym i pomenopauzalnym, jednak nie jest prawdą, że osteoporoza to choroba „zarezerwowana” dla starszych kobiet. Mogą na nią także cierpieć starsi mężczyźni, kobiety w ciąży oraz karmiące piersią, jak również dzieci.
Kość jest żywą tkanką, ulegającą przeciwstawnym procesom przebudowy – tworzenia i niszczenia. Procesy te trwają przez całe życie człowieka. Na ich przebieg mają przede wszystkim wpływ: hormony, wapń, witamina D (przyspiesza wchłanianie wapnia z przewodu pokarmowego i jego wbudowywanie w strukturę kości), aktywność fizyczna (umiarkowane obciążenie mechaniczne kości powoduje jej wzmocnienie) oraz procesy, uznane za szkodliwe dla prawidłowego metabolizmu kostnego.
Najważniejszym pierwiastkiem „kostnym” – w kościach znajduje się go ponad 90 proc. jego całkowitej ilości w organizmie – jest wapń. Organizm stara się utrzymać stężenie wapnia we krwi w określonym zakresie. Kiedy maleje ilość wapnia dostarczanego z pożywieniem, albo zaburzone jest jego wchłanianie, w organizmie uruchamiają się procesy powodujące przyspieszenie uwalniania go z kości. Jeśli proces ten trwa wystarczająco długo, dochodzi do znacznego odwapnienia kości, czyli osteoporozy. Do odwapnienia kości może dojść także w sytuacji, w której organizm nie jest wystarczająco sprawny do tworzenia kości, np. spada stężenie estrogenów w organizmie kobiety (po ustaniu cyklu miesiączkowego), obciążenie wywierane na kość jest zbyt niskie, lub przeważają procesy niszczenia kości (np. nadmiar parathormonu). Każdy okres w życiu człowieka charakteryzuje się innym kierunkiem przemian w kościach. W dzieciństwie i młodości przeważają procesy tworzenia kości, w wieku dorosłym są one zrównoważone, a u osób starszych przeważają procesy niszczenia.
Do momentu zakończenia dojrzewania, czyli do około 19 roku życia, tworzy się ponad 90 proc. masy kości. Po zakończeniu okresu wzrastania, kości powoli i stopniowo ubywa. Im mniej kości (masy kostnej) zbudowaliśmy w młodości, tym łatwiej o rozwój osteoporozy i większe jest ryzyko złamania. Podobnie, im szybciej tracimy kość ze względu na obecność czynników ryzyka tym szybciej może nas dotknąć osteoporoza. Znając czynniki ryzyka osteoporozy możemy przewidywać jak bardzo jesteśmy narażeni na wcześniejsze wystąpienie tej choroby.

Problem społeczny

Możliwości, jakimi dysponuje nowoczesna medycyna, spowodowały wydłużenie życia ludzkiego, a jednocześnie coraz mniej się ruszamy. Konsekwencją tego jest zwiększanie się liczby osób, u których stosunkowo wcześnie kości tracą swoją masę, jak również wytrzymałość na obciążenia. Według Międzynarodowej Fundacji Osteoporozy, jedna z trzech kobiet w wieku powyżej 50. roku życia będzie miała osteoporozę, podobnie jeden z pięciu mężczyzn. Przyjmując powyższą statystykę, w Polsce, przy populacji 11 mln 600 tysiecy osób po pięćdziesiątce (stan na dzień 30 VI 2004), szacuje się, iż osteoporozą może być dotkniętych ok. 2,2 mln kobiet i około mi-liona mężczyzn. W roku 2050 r. na całym świecie odnotuje się do 6,3 mln złamań osteoporotycznych, podczas gdy w 1950 r. było ich 1,6 mln. Co 30 sekund jedna osoba z Unii Europejskiej doznaje złamania z powodu osteoporozy.

Objawy

Osteoporoza nie pojawia się nagle. Jest chorobą podstępną rozwijającą się przez wiele lat. Początkowo nie daje żadnych objawów. Ubytek masy kostnej postępuje powoli i nieubłaganie, często bez żadnych bólów, które mogłyby być ostrzeżeniem przed nadchodzącą chorobą. We wczesnej fazie choroby nie odczuwamy, że coś złego dzieje się z naszymi kośćmi. Organizm nie ostrzega nas o zbliżającym się zagrożeniu. W późniejszej fazie choroby pojawiają się bóle. Bóle osteoporotyczne mają charakter przewlekły, są bardzo uciążliwe i trudne do uśmierzenia. Najczęściej dotyczą pleców, zwykle w okolicy kręgosłupa. Chorzy uskarżają się także na bóle żeber. Niestety, bóle pleców rzadko kojarzone są z osteoporozą. Zdecydowanie częściej myśli się, że są wynikiem zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa, wypadającego dysku, przeciążenia czy po prostu przeziębienia. Osteoporoza jako przyczyna bólów zwykle odsuwana jest na plan dalszy.

W zaawansowanej fazie choroby kości są już bardzo odwapnione. Dla tej fazy charakterystyczna jest tzw. zwiększona łamliwość kości. Oznacza to, że kości są bardzo podatne na złamania, które mogą wystąpić już przy lekkich urazach i niewielkich obciążeniach. Kości są tak osłabione, że dochodzi do złamań samoistnych.
Kręgosłup jest rusztowaniem dla naszego ciała. Ponieważ przyjmuje na siebie duże obciążenia, powinien być bardzo wytrzymały (takim zresztą stworzyła go natura). Niestety, osteoporoza dość wcześnie atakuje właśnie kręgosłup. Powoduje odwapnienie kręgów i szybko je osłabia. W tym momencie już zwykłe obciążenia, do jakich dochodzi w życiu codziennym, są zbyt duże dla odwapnionych kręgów. Najsłabszy z nich nie wytrzymuje nacisku i zostaje zgnieciony przez sąsiadujące kręgi. Dochodzi do groźnych złamań kompresyjnych kręgów kręgosłupa, które skutkują np. zniekształceniem sylwetki, skrzywieniem osi kręgosłupa. Dochodzi do obniżenia wzrostu – każdy zgnieciony krąg to utrata kilku centymetrów. Najpoważniejsze z klinicznego punktu widzenia są złamania szyjki kości udowej, które wymagają leczenia operacyjnego. Na skutek długotrwałego unieruchomienia następuje przyspieszenie rozwoju osteoporozy i następne złamania.
Złamania są poważnym powikłaniem, kończącym się trwałym ubytkiem na zdrowiu, a często śmiercią. Wymagają one kosztownego, długotrwałego leczenia, nierzadko zakończonego brakiem pełnego powodzenia i mogą prowadzić do trwałego obniżenia sprawności ruchowej chorego.

Diagnostyka

Osteoporoza może mieć dramatyczny przebieg, dlatego niezwykle ważne jest, by odpowiednio wcześnie wykryć zbliżające się zagrożenie i podjąć działania terapeutyczne.
Badanie densytometryczne (badanie gęstości tkanki kostnej) jest nowoczesną metodą rozpoznawania tej choroby. Zgodnie z zaleceniami WHO rozpoznanie może być postawione na podstawie badania metodą DXA – dwuenergetycznej wiązki rentgenowskiej. Badanie przeprowadza się najczęściej w odcinku lędźwiowym kręgosłupa lub szyjce kości udowej. Jest bezpieczne i nieinwazyjne. Służy także do monitorowania przebiegu choroby i skuteczności leczenia. W tym celu powtarza się badanie densytometryczne średnio raz w roku (nie częściej niż raz na 6 miesięcy).

Leczenie

W leczeniu osteoporozy obowiązuje podstawowa zasada, której należy bezwzględnie przestrzegać: leczenie musi być konsekwentne i długotrwałe – tylko wówczas będzie skuteczne. Leczenie osteoporozy jest prowadzone do końca życia pacjenta. Podstawowym celem leczenia osteoporozy jest zapobieganie złamaniom. Ryzyko złamań można zmniejszyć, powstrzymując ubytek kości lub wywołując przyrost ich masy. Leki stosowane w leczeniu osteoporozy można więc podzielić na: inhibitory resorbcji kości – zmniejszają utratę kości, estrogeny – hormonalna terapia zastępcza (HTZ), bifosfoniany (etidronian, alendronian, ibandronian, ryzedronian), kalcytonina, preparaty mające wpływ na receptory estrogenowe (tibolon, raloksifen) wapń, stymulatory tworzenia kości – pobudzają tworzenie kości, fluorki parathormon (PTH), sole strontu.

Współczesna medycyna w praktyce wykorzystuje przede wszystkim leki, które powodują zmniejszenie utraty masy tkanki kostnej (hamują resorbcję) i przez to przyczyniają się do wzrostu gęstości mineralnej kości (BMD). Leki te to przedstawione wyżej inhibitory resorbcji kości.
Jakkolwiek każdy z powyżej przedstawionych sposobów leczenia wykazuje skuteczność, najlepsze efekty daje terapia skojarzona: prawidłowa aktywność fizyczna, eliminacja czynników ryzyka, prawidłowa podaż wapnia i witaminy D, ochrona przed upadkami, mogącymi prowadzić do złamań, stosowanie odpowiednich leków.
Według prof. Romana S. Lorenca, postęp w farmakoterapii osteoporozy jest imponujący. – Poza lekami antyresorbcyjnymi, mamy teraz leki nowe, które stymulują tworzenie kości pod wpływem resorbcji, jak również preparaty, które stymulują selektywnie kościotworzenie. Dysponujemy obecnie bardzo szerokim spektrum efektywnych leków. Do niedawna za pomocą leków mogliśmy utrzymać istniejący stan, a teraz zaczyna się pojawiać nowa generacja leków, dzięki którym mówimy już o próbach odbudowania tkanki kostnej sprzed okresu wystąpienia choroby.

Ruch – profilaktycznie

Kości i ruch są ze sobą nierozerwalnie związane. Kości pomagają w przemianie siły mięśni w ruch w określonym kierunku. Kiedy rośniemy, nasze mięśnie i kości także rosną. Wzmacniając siłę mięśni, wzmacniamy kości. Im mocniejsze mięśnie, tym silniejsze kości. To proste! Ograniczenie ruchu spowodowane złamaniem na skutek osteoporozy lub po prostu brak wysiłku fizycznego oznacza, że mięśnie nie są używane w dostatecznym stopniu. Brak ruchu powoduje zmniejszenie wytwarzania nowej, zdrowej tkanki kostnej. A zatem – słabsze mięśnie to słabsze kości. Jeśli nie ćwiczymy mięśni, narażeni jesteśmy na upadki, a to z kolei zwiększa ryzyko złamań. Wszystko to dowodzi, że poprawa siły i funkcji mięśni ma dobroczynny wpływ na kości. Ćwiczenia fizyczne wzmacniają mięśnie, a one z kolei wzmacniają kości. Dzięki ćwiczeniom poprawia się również kontrola nerwowa mięśni, utrzymywanie równowagi, koordynacja ruchów, a więc zmniejsza się ryzyko upadków i złamań.

Pij mleko

Osteoporoza należy do grupy chorób, w których dieta ma olbrzymie znaczenie. Sposób odżywiania się może mieć wpływ na czas ujawnienia się i tempo rozwoju osteoporozy. Podczas konstruowania modelu odżywiania, który ma chronić przed osteoporozą, obowiązują ogólne zasady żywienia racjonalnego. Jednym z ważniejszych składników mineralnych, a zarazem budulcowych pokarmu jest wapń. Stanowi istotny składnik tkanki kostnej, odpowiada za rozwój zębów, warunkuje prawidłowe przewodnictwo nerwowe i kurczliwość mięśni. Jest niezbędnym czynnikiem biorącym udział w procesie krzepnięcia krwi. Stymuluje mechanizmy obronne organizmu. Jego niedobór prowadzi do zaburzeń nerwowo-mięśniowych i demineralizacji kości. Zapotrzebowanie na wapń jest zmienne i zależy przede wszystkim od płci i wieku. Istnieją okresy w życiu człowieka, kiedy podaż wapnia powinna być szczególnie wysoka. Są to:

  • okres intensywnego wzrostu kości u dzieci i młodzieży,
  • ciąża i laktacja u kobiet,
  • okres około- i pomenopauzalny u kobiet,
  • wiek podeszły.

Podstawowym źródłem łatwo przyswajalnego wapnia jest mleko i jego przetwory, z produktów tych wapń przyswajany jest w 20-30 proc., natomiast z produktów roślinnych tylko w 10-13 proc.

Najtańszym i łatwo dostępnym źródłem wapnia jest mleko i jego zamienniki (jogurt, kefir, mleko acidofilne, sery). W codziennej racji pokarmowej należy część produktów mięsnych zastępować przetworami mlecznymi. Spożycie 700-750 ml mleka czy 100 g twarogu na dobę zabezpiecza przed osteoporozą. Zaleca się spożywanie niskotłuszczowego mleka i jego przetworów, zamiast produktów beztłuszczowych. Całkowite usunięcie tłuszczu pozbawia produkty mleczne witaminy D, niezbędnej do prawidłowego wchłaniania wapnia.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus