Z wody na stół

Według światowej organizacji zdrowia WHO, ludzie na całym świecie powinni czerpać z tradycji skandynawskiej i japońskiej, gdzie ryby i owoce morza stanowią podstawowy składnik pożywienia.

Skandynawowie, czy Japończycy to narodowości, które najrzadziej zapadają na choroby cywilizacyjne, takie jak choroby serca, nadciśnienie, otyłość, cukrzyca drugiego stopnia. W Polsce coraz więcej osób sięga po skarby z głębin, ale i tak ryby zbyt rzadko goszczą na naszych stołach.
 
Im bardziej tłuste ryby, tym cenniejsze dla zdrowia. Zawarte w nich wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega 3 chronią organizm przed chorobami serca i układu krążenia.

Nie jest prawdą, że cennych składników, w tym najważniejszych kwasów tłuszczowych omega 3, dostarczają tylko ryby morskie. Słodkowodne również (a także owoce morza) różnią się jedynie zawartością tłuszczu. Najbardziej tłuste to halibut, łosoś, troć, makrela, szprot, śledź, węgorz, sardynka. Ryby średnio tłuste to brzana, karmazyn, karaś, karp, leszcz, lin, płoć, pstrąg, sieja, sielawa. Ryby zaliczane do chudych to dorsz, morszczuk, okoń, sandacz, szczupak. Ryby nie tracą swoich cennych właściwości w czasie gotowania, duszenia, smażenia, wędzenia czy marynowania.
 


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus