Asertywność - modne słowo

O asertywności w ostatnich latach mówi się bardzo dużo, jest to bardzo modny termin, jednak nie wiele osób wie, co naprawdę się za nim kryje. Jak głosi jedna z powszechnych opinii, jest to sztuka mówienia „nie”. Część osób uważa, że jest to dążenie do własnego celu bez względu na środki, przedstawianie własnych poglądów, opinii, bez brania pod uwagę zdania innych osób. W tych wszystkich obiegowych definicjach mieści się część prawdy, ale dużo jest również przekłamań, błędnego rozumowania.

Asertywność to przede wszystkim świadomość posiadania własnych praw i ubiegania się o nie, jak również poszanowanie praw innych ludzi. Według tej definicji człowiek ma prawo powiadamiać innych o swoich potrzebach, np. odmawiać, mówić „nie” i nie czuć z tego powodu dyskomfortu. Nie może to być jednak oparte na krzywdzeniu, ubliżaniu, poniżaniu innych. Zachowanie asertywne nie jest zachowaniem agresywnym.

Człowiek ma prawa

Podstawowym założeniem asertywności jest przekonanie, że każdy człowiek ma prawa. Powinniśmy je znać, szanować i kiedy zajdzie taka potrzeba, potrafić o nie walczyć. Istnieje lista podstawowych praw ludzkich, np. każdy ma prawo do wolności, wyrażania własnych poglądów, odpoczynku. Są również prawa, które mają zasadnicze znaczenie w odniesieniu do asertywności. Dla przykładu podaję kilka z nich:

  • Mam prawo do otrzymania tego za co zapłaciłem (gdy coś kupiłem, kogoś zatrudniam). Jeżeli tego nie otrzymuję, lub jest to niepełnowartościowe, mogę i powinienem domagać się wyjaśnienia tej sytuacji.
  • Mam prawo do samodzielnego podejmowania decyzji i ponoszenia konsekwencji, nie pozwolę, aby ktoś inny decydował za mnie lub dokonywał za mnie wyborów.
  • Mam prawo do popełniania błędów, ważne tylko, aby ich nie powielać i wyciągać odpowiednie wnioski. Część osób nie daje sobie prawa do błędów, obwinia się za każdą nieodpowiednią decyzję.
  • Mam prawo do prywatności, nie wszyscy muszą znać szczegóły mojego życia, nie muszę odpowiadać na każde wścibskie pytanie.


Lista praw każdego człowieka jest bardzo długa i indywidualna. Pamiętajmy jednak, że dając sobie jakieś prawa, musimy dać je również wszystkim ludziom. I tak jak szanujemy i wymagamy, aby inni respektowali nasze, tak powinniśmy szanować prawa innych ludzi. Jest to podstawą zdrowego komunikowania się, funkcjonowania w społeczeństwie, w rodzinie, w pracy.

Kiedy warto?

Zdarzają się takie sytuacje, że twoje prawa zostają pogwałcone, a ty nie robisz nic. Czasami nie jest to złe rozwiązanie. Warto zastanowić się chwilę, zanim się podejmie jakieś działania. Bywa, że reagujemy zbyt emocjonalnie na zupełnie błahe sprawy, które za jakiś czas (nawet za 10 minut) mogą być już bez znaczenia. Może okazać się, że w tym momencie coś innego jest ważniejsze, niż „roztrząsanie” zaistniałej sytuacji. Każdy ma pewne priorytety, którymi się życiu kieruje. Ważne jest, aby je znać bo dają nam świadomość, na czym nam tak naprawdę zależy, co chcemy osiągnąć. Może tak się zdarzyć, że dochodząc własnych praw z panią w urzędzie, nie zdążymy odebrać dziecka ze szkoły. Zadajmy sobie wtedy pytanie i odpowiedzmy na nie: co w tym momencie jest dla mnie najbardziej istotne?.

Zachowanie asertywne

Każda sytuacja, która nas spotyka prowadzi do jakiegoś działania. W prehistorycznych czasach nasi przodkowie, w zagrażających momentach reagowali walką lub ucieczką (wtedy wszystko było mniej skomplikowane, nawet niebezpieczeństwa były jasne, np. duże zwierzę). Obecnie wszystko jest bardziej złożone, subtelne, rzadko zdarzają się sytuacje, kiedy trzeba walczyć wręcz lub uciekać. Zamiast tego stosujemy agresję (walka) lub bierność (ucieczka). Są to zachowania na dwóch skrajnych biegunach, a pomiędzy nimi jest wiele innych. W większości przypadków stosowanie tych skrajnych metod nie jest potrzebne, a wręcz przynosi niepożądany skutek, bo albo obrazimy kogoś, albo nie zdobędziemy tego co chcemy. Należy zatem znaleźć jakiś „złoty środek”. Właśnie asertywność jest zachowaniem leżącym gdzieś po środku, między agresją i biernością. Daje nam możliwość osiągania zamierzonych celów, bez ubliżania innym. Czasami warto zastanowić czy nasza reakcja w określonej sytuacji leżała bliżej któregoś krańca, czy też można ją uznać za asertywną.
Aby lepiej zrozumieć różnice pomiędzy zachowaniem biernym, agresywnym i asertywnym, jak również korzyści i straty z nich płynące, wyobraźmy sobie pewną sytuację. Do pani Kowalskiej codziennie dzwoni koleżanka i rozmawia całymi godzinami. Pani Kowalska lubi ją i właściwie nie miałaby nic przeciwko temu, żeby dzwoniła do niej, ale teraz ma poczucie, że marnuje czas, że miałaby ochotę robić coś innego (np. czytać książkę), że rozmowy są zbyt częste i się przedłużają. Co zrobi w takiej sytuacji?

  • Zachowanie bierne

    W takiej sytuacji pani Kowalska nie robi nic, zachowuje się biernie, cierpliwie wysłuchuje koleżanki, chociaż myśli o czymś innym. Na początku takie zachowanie przynosi korzyści, bo jest lubiana, koleżanka powtarza jej, że zawsze można na nią liczyć. Ale po pewnym czasie w pani Kowalskiej narasta frustracja, złość. Zachowanie bierne może prowadzić do poczucia, że nie decydujemy o własnym życiu, że inni dokonują za nas wyborów, wycofujemy się, czujemy się gorsi. A przede wszystkim nie osiągamy tego na czym nam naprawdę zależy (pani Kowalska nie czytała książki mimo tego, że miała na to ochotę). Prowadzi do obniżenia poczucia pewności siebie, wiary, że potrafię osiągnąć swoje cele. Bierne zachowanie w dużym stopniu polega na przedkładaniu oczekiwań i potrzeb innych ludzi ponad własne. Odsuwamy na bok nasze pragnienia, nie realizujemy własnych planów.
  • Zachowanie agresywne

    W tej samej sytuacji pani Kowalska może zacząć krzyczeć, wymyślać koleżance, że nie ma umiaru, jest plotkarą, histeryczką itp., że gdyby miała ochotę z nią rozmawiać, to sama by zadzwoniła. A na koniec rzuciłaby słuchawkę. Podobnie jak bierność, tak i zachowanie agresywne na początku przynosi korzyść. Pani Kowalska wyładowała się i przede wszystkim osiągnęła swój cel, może spokojnie czytać książkę (koleżanka już nie zadzwoni). Jednak w dalszej perspektywie, agresja przynosi negatywne skutki. Wywołuje często poczucie winy i chęć usprawiedliwiania się. Nieobliczalność, wybuchowość powoduje, że inni zaczynają unikać takich osób. Może prowadzić do samotności, zamknięcia w sobie. Konsekwencją jest również obniżenie własnej samooceny. Agresywne zachowanie jest często wynikiem przedkładania własnych potrzeb ponad potrzeby innych ludzi. Nie bierzemy pod uwagę zdania innych, wykorzystujemy, ubliżamy.
  • Zachowanie asertywne

    Pani Kowalska zachowałaby się asertywnie, gdyby w miły sposób poinformowała koleżankę, że uważa, że ich rozmowy trwają zbyt długo i są zbyt częste. Być może koleżanka zupełnie nie zdawała sobie sprawy, że ktoś może mieć inne potrzeby w zakresie intensywności kontaktów, a taki komunikat może jej to uświadomić. Osoby asertywne nie mają problemów z wyrażaniem własnych uczuć, potrzeb czy oczekiwań, przez co mają dobre relacje z innymi ( ponieważ akceptują również prawa i potrzeby innych). Ich samoocena jest wysoka, gdyż czują się skuteczni w swoich działaniach. Zachowanie asertywne prowadzi do osiągnięcia celu, działania według własnych potrzeb, bez krzywdzenia innych.

Pewność siebie

Asertywność i pewność siebie są ze sobą nierozerwalnie połączone. Przez pewność siebie należy rozumieć nie przechwalanie się, wywyższanie ponad innych, ale zdrową, wysoką samoocenę, znajomość swoich wad i zalet, mocnych i słabych stron. Była już mowa o tym, że nasze reakcje, zachowania można umieścić na pewnego rodzaju łuku, od bierności (unikanie, ucieczka) po jednej stronie, po agresję (walka) - po drugiej. Zachowanie asertywne znajduje się gdzieś po środku. Przyjrzeliśmy się jak określony typ reakcji wpływa na naszą samoocenę.
Asertywność dodaje pewności siebie: kiedy załatwimy coś, na czym nam zależało, czujemy się dobrze, jesteśmy z siebie zadowoleni. Ale działa to też w drugą stronę - osobom z wysoką samooceną łatwiej jest zachować się asertywnie. Osoba nieśmiała, nie wierząca we własne możliwości będzie miała ogromne problemy z wyrażeniem własnych potrzeb, z walką o swoje prawa. I w ten sposób koło się zamyka. Im lepiej oceniamy siebie, tym częściej zachowujemy się asertywnie, a w konsekwencji nabieramy jeszcze większej pewności siebie. Łatwiej o asertywność, jeżeli już raz nam się udało i wiemy, że dobrze sobie poradziliśmy.
Pewność siebie nie jest cechą, z którą się rodzimy. Samoocena kształtuje się przez wiele lat na podstawie naszych doświadczeń, relacji z innymi ludźmi. To, jak siebie postrzegamy zależy od nas i można to zmieniać. Jednak nie chodzi tu o to, aby wmawiać sobie coś nieprawdziwego (nie można czuć się świetnym pływakiem, kiedy nie potrafi się pływać). Pracę nad samooceną warto rozpocząć od zastanowienia się nad własnymi mocnymi i słabymi stronami. Co nam wychodzi, w jakich sytuacjach jesteśmy skuteczni, kiedy czujemy się lubiani. Kiedy zdaję sobie sprawę, że rano nie jestem w stanie sprawnie myśleć i funkcjonować tak dobrze jak w południe, to nie powinnam umawiać żadnych ważnych spotkań na godzinę 8. Dla niektórych ludzi problemem (słabą stroną) może być wygląd, dla innych nieśmiałość, ważne by być tego świadomym. Warto też zastanowić się nad własnymi osiągnięciami i cieszyć się nawet tymi najmniejszymi. Nasza podświadomość nie rozróżnia małych zwycięstw od dużych. To my sami nadajemy im znaczenie i rangę. Nie można pozwalać na to, aby jedno nieprzyjemne zdarzenie wpływało na cały dzień. Dużą umiejętnością jest również przyjmowanie krytyki. Warto jej słuchać (w każdej krytyce znajduje się odrobina prawdy) i wyciągać wnioski. Nie należy natomiast uwag związanych z jakimś wystąpieniem, pracą traktować jako krytyki siebie. Bardzo ważne jest również, aby nie obwiniać siebie za każde niepowodzenie. Człowiek ma prawo do błędów i każdy je popełnia. Nie mogą być przyczyną do myślenia źle o sobie („Jestem do niczego, wiedziałem, że mi się nie uda”), jednak warunkiem jest, aby tych błędów nie popełniać ponownie.

Komunikowanie się z ludźmi

Asertywność to w dużym stopniu umiejętność dobrego komunikowania się z innymi. Stosując kilka podstawowych zasad można polepszyć swoje kontakty, współpracę z ludźmi. Oto kilka wskazówek:

  • Mówienie w jasny i prosty sposób, to co chcemy powiedzieć. Należy unikać „owijania w bawełnę”, stosowania bardzo rozbudowanych wstępów zanim dojdziemy do sedna sprawy. Druga osoba może w tym czasie się pogubić, albo zastanawiać się co tak naprawdę chcemy jej przekazać. Nie musimy się usprawiedliwiać, np. „Wiem, że jesteś teraz zajęty, ale...”, bo takimi przemowami właśnie zabieramy czas.
  • Elastyczność - w różnego rodzaju sytuacjach, z różnymi ludźmi, rozmawiamy inaczej. Do swojego syna nie mówię tak samo jak do szefa, jak również na wakacjach prowadzę inne rozmowy niż w pracy. Czasem trzeba dostosować się do rozmówcy lub sytuacji, aby lepiej się rozumieć. Oczywiście nie chodzi tu o całkowitą rezygnację z siebie. Zazwyczaj wychodzi to naturalnie (jak na przykład rozmowa z małym dzieckiem), jednak czasem warto zwrócić na to uwagę.
  • Mówienie w swoim imieniu. Wygłaszajmy poglądy podkreślając, że jest to nasze zdanie, a nie jako prawdę absolutną. Wtedy odbiorcy łatwiej jest to zaakceptować, bo przecież każdy ma prawo do własnej opinii. Kiedy wypowiadając się używamy zwrotów „Moim zdaniem..., Myślę, że...” zamiast „Jesteś..., To nie tak...Powinno być tak...” jest większa szansa, że odbiorca przemyśli i przyjmie naszą uwagę. Natomiast kiedy mówimy o czymś ogólnie, to słuchacz może to odebrać jako atak na siebie i zacząć się bronić.
  • Słuchanie – jest jednym z podstawowych elementów komunikacji. Nie wystarczy tylko „dobrze” mówić, trzeba również potrafić słuchać. Zazwyczaj podczas rozmowy jesteśmy nieuważni na to co inni mówią, przerywamy, planujemy swoje argumenty. Wzajemny szacunek w rozmowie: wysłuchanie racji drugiej osoby, nie przerywanie; daje możliwość dobrej komunikacji.

Treningi asertywności

Na rynku jest wiele książek, które uczą jak być asertywnym. Każdy znajdzie coś dla siebie, są poradniki dla pracodawców i podwładnych, rodziców i dzieci itd. Jednak należy pamiętać, że przeczytanie takiej książki nie sprawi, że od razu będziemy asertywni, tę umiejętność trzeba ćwiczyć. Istnieją także treningi, gdzie w praktyce pokazywane jest asertywne zachowanie.
A uczyć się i ćwiczyć warto, bo asertywność jest bardzo przydatna we współczesnym świecie.


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus