Jak radzić sobie z chorobą lokomocyjną?

Wypad za miasto, weekend na Mazurach czy wędrówka po górach. Lubimy podróżować niezależnie od pory roku i pogodowych niedogodności. Niestety, dla części z nas, podróże związane są także z chorobą lokomocyjną. Jej objawy potrafią skutecznie zniechęcić do wyjazdu i popsuć najlepiej zapowiadającą się podróż. Jak zapobiegać objawom choroby lokomocyjnej?

Za kinetozę, czyli chorobę lokomocyjną odpowiedzialne są trzy narządy zmysłu tworzące układ równowagi. Należą do nich:

  • błędnik - znajdujący się w uchu wewnętrznym, który rejestruje zmiany położenia ciała, szybkość i kierunek ruchu,
  • narząd wzroku, dzięki którym dowiadujemy się co się dzieje wokół nas,
  • proprioreceptory, czyli zakończenia nerwowe umiejscowione w stawach, mięśniach, ścięgnach i skórze, które przesyłają do mózgu między innymi informacje o tym jak ułożone są nasze ręce i nogi oraz w jakim położeniu znajdują się względem siebie.

Te „narzędzia” odbierają z otoczenia informacje o tym co się z nami dzieje w danym momencie i wysyłają je do mózgu. Jeżeli informacje wysyłane przez poszczególne narządy zmysłu są sprzeczne (np. podczas jazdy windą, gdzie błędnik i proprioreceptory rejestrują ruch, a my widzimy osoby i ściany windy pozostające w takiej samej od nas odległości) nasz mózg nie może ich powiązać w logiczną całość i odpowiednio zareagować. W wyniku tego „pomieszania zmysłów” następuje pobudzenie ośrodka wymiotnego w mózgu i nerwu błędnego, co jest podstawą choroby lokomocyjnej. 

Objawy tej choroby mogą wystąpić podczas podróży w zasadzie każdym środkiem komunikacji, w tym najczęściej podczas jazdy samochodem czy autobusem. Początkowo nie manifestuje się ona niczym niezwykłym - znużenie, ogólne osłabienie, ból głowy, czy też uporczywe ziewanie. Po nich następują objawy, które są już niestety bardziej nieprzyjemne: zawroty głowy, zimne poty oraz nudności i wymioty. Dolegliwości nasilają się przy częstym przyspieszaniu i hamowaniu. Musimy pamiętać, że chorobie sprzyja również woń spalin, zła wentylacja w samochodzie, a także patrzenie przez okno na szybko przesuwający się krajobraz.

Jak zapobiegać objawom choroby lokomocyjnej?

  • Przed podróżą jeść tylko lekkostrawne pokarmy i pić wodę niegazowaną,
  • Nie palić podczas podróży i poprosić o to samo innych pasażerów,
  • Wypocząć przed podróżą,
  • Nie perfumować się, gdyż silne zapachy mogą potęgować mdłości,
  • Nie czytać podczas podróży,
  • Usiąść przodem do kierunku jazdy,
  • W autobusie - nie siadać na miejscach w pobliżu osi kół,
  • Podczas rejsu statkiem - zamiast w ciasnej kajucie lub w dusznych pomieszczeniach pod pokładem, starać się jak najczęściej przebywać na pokładzie,
  • Młodszych pasażerów warto czymś zająć, by nie koncentrowali się na podróży,
  • Jeżeli wystąpią mdłości – głęboko oddychać, uchylić okno i zaczerpnąć świeżego powietrza,
  • Wybrać drogę prostą, bez ostrych zakrętów i jak najmniej wyboistą.

Jeżeli naturalne metody zapobiegania chorobie lokomocyjnej są nieskuteczne warto przed podróżą zapytać się farmaceuty lub lekarza, który lek będzie dla nas najlepszy, gdyż każdy z nich może posiadać przeciwwskazania oraz działania niepożądane. Porady lekarskiej powinny zasięgnąć szczególnie osoby przewlekle przyjmujące leki, kobiety w ciąży i karmiące piersią, osoby w podeszłym wieku oraz rodzice z małymi dziećmi. W Polsce do najpopularniejszych substancji czynnych przeciwko chorobie lokomocyjnej należą:

  • dimenhydrynat dostępny w aptekach bez recepty,
  • prometazyna dostępna tylko na receptę.

Są to substancje hamujące nadmierną aktywność układu autonomicznego, zapobiegając tym samym wystąpieniu nieprzyjemnych objawów choroby lokomocyjnej. Stosując je nie wolno nam spożywać napojów alkoholowych. Należy również pamiętać, że osłabiają one koncentrację, działają uspokajająco i nasennie, tak więc nie polecane są kierowcom. Możemy również stosować: leki ziołowe zawierające w swoim składzie sproszkowane kłącze imbiru, leki homeopatyczne czy plastry akupresurowe zwalczające nudności i wymioty dzięki uciskaniu odpowiednich punktów na nadgarstkach.

Choroba lokomocyjna jest niegroźna dla zdrowia, jednak w przypadku uporczywych i częstych dolegliwości z nią związanych należy udać się do lekarza. Tylko indywidualna porada lekarska oparta na wywiadzie i badaniu pacjenta, może zagwarantować pożądany efekt zdrowotny.

Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus