Synowie palaczy mają mniejszą liczbę plemników
Katarzyna Szulik

Synowie palaczy mają mniejszą liczbę plemników

Do tej pory niższą niż przeciętna liczbę aktywnych plemników w spermie chłopców łączono przede wszystkim z faktem sięgania po papierosy przez matkę podczas ciąży. Badanie naukowców z Uniwersytetu w Lund pokazuje, że ogromny wpływ na to zjawisko ma także nałóg tytoniowy ojca.

Badanie zostało przeprowadzone na grupie 104 Szwedów w wieku od 17 do 20 lat. Najpierw naukowcy określili poziom ekspozycji na nikotynę u ich matek, uwzględnili wskaźniki socjoekonomiczne oraz to, czy sami synowie również palą papierosy. Po skorelowaniu tych danych z informacjami na temat nawyków tytoniowych (lub ich braku) u ojców okazało się, że mężczyźni, których ojcowie palili papierosy, mieli o 41% niższą koncentrację plemników i o połowę mniejszą ich liczbę w porównaniu do tych, którzy zostali spłodzeni przez niepalących ojców. Naukowcy z Uniwersytetu w Lund są pierwszymi, którzy dostrzegli tę zależność.

Biomarker kotynina jest metabolitem pochodzącym z nikotyny, który można zmierzyć dzięki badaniu krwi. Na podstawie jej pomiaru naukowcy mogą sprawdzić, czy rodzice są aktywnymi, czy biernymi palaczami wystawionymi na działanie dymu tytoniowego. Wiele wcześniejszych badań wykazało, że palenie przez matkę jest szkodliwe dla płodu, jednak powyższe badanie pokazało, że palenie przez ojców ma bardzo konkretne przełożenie na stan zdrowia ich synów.

Autorzy badania nie znają przyczyn tego zjawiska. By je zrozumieć, konieczne są dalsze testy. Negatywny wpływ palenia przez ojców na ich dzieci pozostaje jednak niezaprzeczalny, biorąc pod uwagę, że wcześniejsze analizy również wykazały, że jest ono potencjalnie szkodliwe dla ich potomstwa na wielu polach, mogąc prowadzić między innymi do deformacji.

Jak zauważają naukowcy, w przeciwieństwie do jajeczek matki gamety ojca dzielą się nieprzerwanie na przestrzeni całego jego życia, co stwarza więcej okazji do występowania potencjalnie szkodliwych mutacji. Wiadomo, że dym tytoniowy zawiera wiele substancji, które wywołują mutacje, więc można sobie wyobrazić, że w chwili poczęcia gamety mogą przekazać potomstwu zmutowane geny, co prowadzi do obniżonej liczebności plemników u męskiego potomstwa.

Najbardziej znane mutacje (nazywane mutacjami de ovo) mają związek z ojcem, zarówno w kontekście jego stanu zdrowia, jak i wieku. Badacze zaobserwowali również, że palenie papierosów ma związek z uszkodzeniami DNA w spermie, a palacze mają więcej przerw w niciach DNA. U dzieci ojców, którzy palą papierosy, średnio czterokrotnie częściej wykrywa się mutacje w konkretnym fragmencie DNA w porównaniu do tych, których ojcowie nie używają tytoniu.

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij