Wysoki wzrost zwiększa ryzyko raka
Katarzyna Szulik

Wysoki wzrost zwiększa ryzyko raka

Osoby wysokie mają więcej komórek, co czyni je bardziej podatnymi na zachorowanie na nowotwory – sugerują naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego. Ich badanie wykazało, że ryzyko nowotworu rośnie o ok. 10 procent na każde 10 cm wysokości ciała powyżej średniej dla danej płci.

Te nietypowe wnioski są efektem ogólnej analizy danych o zdrowiu osób chorujących na nowotwory, która objęła kilka badań i ponad milion uczestników na całym świecie. Uwagę badaczy przykuła zwłaszcza zależność między ryzykiem zachorowania na nowotwory a wzrostem – u osób, których wzrost wybiega ponad przyjętą dla płci normę jest ono wyższe. Oznacza to, że kobiety mające więcej niż 162 cm wzrostu oraz mężczyźni o wzroście przekraczającym 175 cm muszą liczyć się z wyższym ryzykiem zachorowania wynikającym ze wzrostu. Każdy „skok” ryzyka następuje po kolejnych 10 cm ponad normę, przy czym u kobiet wzrost ryzyka jest większy o 9 procent w stosunku do 12 procent u mężczyzn.

Zjawisko to można nazwać powszechnym, ponieważ badacze zaobserwowali wspomnianą zależność w przypadku 18 na 23 przebadane nowotwory. Szczególnie wrażliwy na wzrost jest czerniak, czyli rak skóry – w jego wypadku kluczowe znaczenie ma działanie hormonu wzrostu, który nasila podziały komórek.

Wysocy mają zdrowsze serca…

Zdaniem naukowców wynika ona z większej liczby komórek u osób wysokich, a co za tym idzie – z większym ryzykiem mutacji komórkowych mogących prowadzić do rozwoju raka.

Wysocy nie muszą jednak obwiniać wzrostu za ewentualne zachorowanie, ponieważ ten czynnik ma znacznie mniejsze znaczenie w rozwoju choroby niż np. prowadzenie zdrowego stylu życia. Wszystkim z nas znacznie mocniej szkodzi brak ruchu, palenie papierosów czy nadużywanie alkoholu.

Co więcej, wcześniejsze badania nad związkiem wzrostu ze zdrowiem sugerują, że osoby wysokie rzadziej chorują na cukrzycę i choroby serca – nawet o 30 procent w porównaniu z osobami o niskim wzroście. W tym wypadku ryzyko ich wystąpienia maleje o 14 procent wraz z każdymi sześcioma centymetrami ponad normę. To ważna informacja, ponieważ zgodnie z danymi GUS na choroby układu krążenia i nowotwory umiera aż 70 procent Polaków. W niektórych województwach, takich jak świętokrzyskie, podkarpackie i lubelskie, stanowią one niemal 60 procent wszystkich przyczyn zgonów, a w skali kraju to około 45 procent ogółu.

Wysoki wzrost chroni także przed demencją – zwłaszcza kobiety mierzące powyżej 170 cm. Wysokie kobiety zyskują także w czasie ciąży, ponieważ są mniej narażone na wystąpienie cukrzycy w tym okresie.

…a niżsi rzadziej chorują na nowotwory

U osób niskich niedobór wzrostu może być źródłem kompleksów i problemów w relacjach społecznych, jednak ich zdrowie często zyskuje na tym stanie rzeczy. Osoby mierzące nie więcej niż 160 cm (niezależnie od płci) są o nawet 40 procent mniej narażone na wystąpienie niektórych nowotworów, w tym wspomnianego już czerniaka, raka tarczycy, nerek bądź piersi.

Niższe kobiety o prawidłowej wadze ciała mają mniejsze ryzyko powstawania skrzepów w naczyniach krwionośnych, co wiąże się z faktem, że krew pokonuje krótszy dystans z serca do tkanek.

Badania naukowe dowiodły również, że osoby niższe żyją dłużej od wyższych, przynajmniej z punktu widzenia statystyki.

Rak płuc zbiera żniwo

Najbardziej groźnym ze wszystkich nowotworów, niezależnie od płci chorego, jest obecnie rak płuc. Aż 25 procent wszystkich zgonów z powodu nowotworów jest efektem zapadnięcia na raka płuc. Samodzielnie przyczynia się on do większej liczby śmierci niż rak jelita grubego, piersi i gruczołu krokowego razem wzięte. Najważniejszym czynnikiem wpływającym na wysoką śmiertelność z powodu raka płuca jest zbyt późne wykrycie choroby. W aż 85 procentach przypadków jest on diagnozowany w zaawansowanym stadium, w którym wyleczenie jest praktycznie niemożliwe. Ten fakt wynika z wielu względów, jednak najważniejszym jest nieswoistość objawów, które zazwyczaj wiążą się z występowaniem duszności, chrypki czy bólu w okolicach klatki piersiowej. Do najbardziej drastycznych należy plucie krwią, które również bywa bagatelizowane.

Na raka płuc choruje ponad dwa razy więcej mężczyzn niż kobiet, ale ta sytuacja z biegiem czasu może ulec zmianie. Ma to związek ze zmianą naszych nawyków, ponieważ za wystąpienie raka płuc w 90 proc. przypadków odpowiada palenie tytoniu. W przeszłości w grupie palaczy dominowali mężczyźni, jednak na przestrzeni ostatnich lat ich liczba zdecydowanie spadła i obecnie jest szacowana na około 30 proc. U kobiet ten odsetek jest stały i wynosi nieco ponad 20 proc., jednak zapadalność na ten nowotwór w tej grupie wzrasta.

Odsetek pięcioletnich przeżyć osiąga się u zaledwie 15 procent chorych, u których udało się podjąć skuteczną terapię. To przede wszystkim chorzy, u których nowotwór wykryto w I lub II fazie rozwoju, a więc wystarczająco wcześnie, by moc usunąć guza operacyjnie. Reszcie pozostaje chemio- i radioterapia oraz leczenie molekularne i immunoterapia. W ostatnich pięciu latach liczba osób operowanych we wczesnym stadium zdecydowanie się zwiększyła, co pokazuje postępy w diagnostyce przedoperacyjnej. Mimo to wciąż brakuje nowoczesnych terapii, o które apelują organizacje wspierające kampanię zwiększania świadomości o raku płuca.

Źródło: Polska Agencja Prasowa, ABC Zdrowie, Rynek zdrowia

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Telefon komórkowy jako zagrożenie podczas pandemii koronawirusa – czy, jak i jak często go dezynfekować?

    Około 2500 razy – średnio tyle razy dziennie dotykamy naszego smartfona, równocześnie wchodząc w kontakt ze wszystkimi drobnoustrojami znajdującymi się na jego powierzchni. Wśród nich może znaleźć się nowy koronawirus. W dobie pandemii SARS-CoV-2 dbajmy więc nie tylko o czyste ręce, ale też wolny od drobnoustrojów telefon komórkowy. Można to robić łatwo, efektywnie i bez obaw o zniszczenie urządzenia. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

  • Niedobór witaminy D może zwiększać ryzyko zakażenia się koronawirusem

    Dotychczasowe obserwacje lekarzy wskazywały, że niedobór witaminy D w organizmie, z którym w większym lub mniejszym stopniu zmaga się większość z nas, może zwiększać prawdopodobieństwo zakażenia koronawirusem. Były to jednak wyłącznie obserwacje niepoparte badaniami o jednoznacznych wynikach. Te przypuszczenia, choć nie całkowicie, potwierdziło badanie naukowców z Uniwersytetu w Chicago. 

  • Kolejne dowody na to, że w przebiegu Covid-19 znaczenie ma grupa krwi

    Przypuszczenia, że grupa krwi ma wpływ na przebieg zarażenia koronawirusem pojawiały się już wcześniej, ale najnowsze badanie pokazuje, że rzeczywiście tak jest. Jak się okazuje, ryzyko ciężkiego przebiegu choroby jest najwyższe u osób z grupą krwi A, natomiast u osób z grupą 0 ryzyko zarażenia się wirusem jest stosunkowo najniższe. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij