Krew pępowinowa może pomóc w leczeniu autyzmu

Polscy lekarze prowadzą eksperymentalne badania nad wykorzystaniem krwi pępowinowej w leczeniu poważnych schorzeń neurologicznych u dzieci, takich jak autyzm czy dziecięce porażenie mózgowe. Na szeroką skalę zabiegi tego typu przeprowadzane są między innymi w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie.

Dr hab. Magdalena Chrościńska-Krawczyk z lubelskiego szpitala mówi o ponad 120 zabiegach z wykorzystaniem komórek macierzystych krwi pępowinowej, które do tej pory przeprowadzono w tamtejszej Klinice Neurologii Dziecięcej. Były one stosowane w przypadku leczenia przepukliny oponowo-rdzeniowej, mózgowego porażenia dziecięcego oraz autyzmu. Specjalistka podkreśliła, że choć wszystkie zabiegi miały charakter eksperymentalny, ich wyniki są obiecujące.

Korzyści płynące z komórek

Terapia komórkami macierzystymi nie była w stanie wyleczyć schorzenia, ale w sposób zauważalny poprawiła funkcjonowanie dzieci cierpiących na te dolegliwości. W przypadku autyzmu wśród efektów znalazły się między innymi zmniejszenie agresji i poprawa funkcjonowania społecznego, natomiast u małych pacjentów z porażeniem mózgowym wzrosła siła mięśni i doszło do usprawnienia funkcjonowania pęcherza moczowego.

W każdym przypadku wszczepienie komórek macierzystych z krwi pępowinowej było dodatkiem do już prowadzonej terapii, by umożliwić uzyskanie jak najlepszych efektów. Dr hab. Chrościńska-Krawczuk liczy, że uda jej się rozpocząć badania kliniczne, które zweryfikują skuteczność przeszczepów komórek macierzystych w leczeniu schorzeń neurologicznych u dzieci. Badania w tym kierunku obecnie prowadzone są w Stanach Zjednoczonych.

Uniwersalny przeszczep

Ta metoda posiada duży potencjał nie tylko przez wzgląd na potencjalnie wysoką skuteczność, ale także jej uniwersalny charakter. Komórki macierzyste wykorzystywane do przeszczepu nie muszą pochodzić od dziecka, ale od jakiegokolwiek zdrowego dawcy, ponieważ nie ma ryzyka ich odrzucenia i wystąpienia reakcji immunologicznej. Do pozyskania materiału terapeutycznego wystarczy próbka krwi pępowinowej, a pozyskane z niej komórki następnie można namnażać w warunkach laboratoryjnych.

Nowa i obiecująca metoda

Komórki macierzyste z krwi pępowinowej są stosowane w leczeniu klinicznym już od kilku dekad, wspomagając walkę z niemal setką różnych chorób – głównie hematologicznych i onkologicznych. Pierwsze doniesienia o ich skuteczności w leczeniu chorób neurologicznych pojawiły się w 2017 roku, gdy na łamach pisma „Stem Cells International Medicine” ukazały się wyniki badania klinicznego sugerujące, że przeszczep komórek macierzystych z własnej krwi dziecka może wspomóc odbudowę połączeń w mózgu i usprawniać funkcje ruchowe dzieci z porażeniem mózgowym. Autorzy badania, naukowcy z amerykańskiego Duke University doszli do tych wniosków dzięki eksperymentowi, w którym uczestniczyło 63 dzieci z tymi dolegliwościami o różnym nasileniu. U dzieci, którym podano dawkę komórek wynosząca co najmniej 25 milionów jednostek na kilogram masy ciała po roku od wszczepu zauważono wyraźną poprawę funkcji motorycznych. Z kolei badania prowadzone na dzieciach autystycznych poddanych tej samej terapii wykazały między innymi znaczny rozwój mowy. W tym wypadku jednak dawka wynosiła od 1 do 2 miliardów komórek macierzystych. Po roku część dzieci, które wcześniej miały ogromne trudności z porozumiewaniem się, była w stanie komunikować się w sposób dotąd dla nich niedostępny.

Krew pępowinowa w terapii Alzheimera

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii odkryli, że białko TIMP2 wyizolowane z krwi pępowinowej w znacznym stopniu usprawnia pamięć, co może mieć potencjalnie rewolucyjne znaczenie w leczeniu choroby Alzheimera.

Wspomniane białko TIMP2 podawane myszom zdecydowanie poprawiało ich zdolności poznawcze, usprawniając funkcjonowanie hipokampu odpowiedzialnego za procesy pamięciowe. To właśnie jego osłabienie wywołuje objawy charakterystyczne dla demencji i choroby Alzheimera. Naukowcy nie są pewni, w jaki sposób białko wpływa na hipokamp, jednak wiedzą, że jest ono zdolne blokować enzymy z grupy metaloproteina z macierzy komórkowej, związane z patogenezą w chorobie Alzheimera. 

Krew pępowinowa zawiera zdecydowanie najwięcej wspomnianego białka, dlatego właśnie ona została użyta do przeprowadzenia badań. Do porównania użyto również krwi pobranej od osób około 22. oraz 66. roku życia, by sprawdzić, do jakiego stopnia działanie każdej z nich będzie się różnić. 

Wyciągi z surowicy każdej ze wspomnianych krwi podano myszom, których wiek odpowiada ludzkiej pięćdziesiątce. Zdecydowanie największą poprawę funkcji poznawczych zaobserwowano u zwierząt, którym zaaplikowano wyciąg z krwi pępowinowej, co sprawdzono wpuszczając je do nowego labiryntu. Wspomniana grupa znacznie szybciej opanowała drogę przez labirynt i zapamiętała ją lepiej od reszty gryzoni. Polepszenie funkcjonowania hipokampu było widoczne także u zwierząt, którym zaaplikowano plazmę 22-latków, natomiast sprawność tych, które otrzymały grupę seniorów w zasadzie się nie zmieniła. By zweryfikować obserwacje, na kolejnym etapie badań myszom podano samo białko pozyskane z krwi pępowinowej i pochodzącej od osób w rożnym wieku – wyniki okazały się identyczne. 

To prowadzi do wniosku, że malejąca wraz z wiekiem zawartość białka TIMP2 może odpowiadać za utratę funkcji poznawczych, a jego zwiększenie pomaga w ich przywróceniu. 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, Poradnik Zdrowie


Podziel się: