Otyłość i palenie w trakcie ciąży przyczyną zespołu policystycznych jajników u córek

Zespół policystycznych jajników występuje częściej u kobiet, których matki w trakcie ciąży paliły lub były otyłe – wynika z analizy przeprowadzonej przez szwedzkich lekarzy. Wnioski z długoletniego badania zostały opublikowane na łamach periodyku "BJOG: An International Journal of Obstetrics and Gynaecology", zajmującego się otyłością i ginekologią.

Zespół policystycznych jajników (PCOS) to inaczej zespół wielotorbielowatych jajników. Jest to zaburzenie endokrynologiczne, które jest bardzo często przyczyną niepłodności u kobiet w wieku rozrodczym.  

Zespół policystycznych jajników występuje u sporej liczby kobiet. Dokładne przyczyny powstawania PCOS nie są znane, ale coraz więcej przesłanek wskazuje na czynniki środowiskowe w łonie matki. Badanie przeprowadzone w Szwecji wskazuje, które kobiety są bardziej narażone na rozwój tego zaburzenia endokrynologicznego.

Badanie na setkach tysięcy

Analizie został poddany stan zdrowia 681 123 kobiet urodzonych w Szwecji w latach 1982-1995. Do 2010 r. u 3738 z nich wykryto zespół policystycznych jajników.

Badacze z Uniwersytetu w Uppsali pod kierownictwem dr Heiddis Valgeirsdottir, konsultantki ds. położnictwa i ginekologii na wydziale zdrowia kobiet i dzieci, wskazują, że mniej więcej 5 kobiet na 1000 cierpi z powodu wielotorbielowatych jajników. Liczba ta rośnie do 7 kobiet na 1000 w przypadku córek, których matki w trakcie ciąży miały nadwagę, oraz do 8 na 1000, jeśli matki były otyłe (ich wskaźnik masy ciała BMI wynosił 30 lub więcej).

Również 8 na 1000 kobiet zapada na zespół policystycznych jajników, jeżeli matki w trakcie ciąży często paliły. Przez częste palenie definiowane jest sięganie po dziesięć lub więcej papierosów dziennie.

Jak obniżyć ryzyko PCOS

Dr Heiddis Valgeirsdottir wskazuje, że wyniki badania to kolejny dowód na to, że nadwaga i otyłość to czynnik zwiększający ryzyko na rozwój zespołu policystycznych jajników u córek. Analiza pokazuje również związek między paleniem w trakcie a prawdopodobieństwem rozwoju zespołu wielotorbielowatych jajników u kobiet. 

Dr Heiddis Valgeirsdottir zwraca uwagę, że badanie pokazuje jedynie korelację między nadwagą, otyłością i paleniem. Nie można wprawdzie na jego podstawie sformułować ostatecznych wniosków na temat przyczyn powstawania PCOS u kobiet, ale jest kolejnym sygnałem alarmowych dla kobiet będących w ciąży oraz może stanowić zachętę do zerwania ze złymi nawykami.

Dr Melanie Davies, ginekolożka, konsultantka ds. nadwagi i rzeczniczka prasowa brytyjskiego Royal College of Obstetricians and Gynaecologists mówi, że badanie wskazuje na ważność stosowania dobrze zbilansowanej diety w trakcie ciąży oraz regularnego odbywania ćwiczeń przed i w trakcie ciąży. To samo dotyczy kobiet, u których już diagnozowano zespół policystycznych jajników. Nie powinny one palić, powinny za to zdrowo się odżywiać i być aktywne fizycznie. Wprawdzie nie ma leku na PCOS, ale odpowiedni tryb życia może zapobiec występowaniu wielu objawów związanych z zespołem wielotorbielowatych jajników i pomóc w zachowaniu właściwego balansu hormonalnego.

Szkodliwa marihuana

Badacze wciąż sprawdzają wpływ złej diety i stosowania używek w trakcie ciąży na zdrowie nienarodzonych dzieci, wskazując na coraz to nowe zagrożenia. Badanie prowadzone przez naukowców z Colorado School of Public Health sugeruje, że dzieci matek palących marihuanę w trakcie ciąży są o połowę bardziej narażone na wystąpienie niskiej masy urodzeniowej, niezależnie od tego, czy matki dodatkowo paliły zwykłe papierosy. Wnioski sformułowano na podstawie danych o zdrowiu pochodzących od ponad 3200 kobiet, które uczestniczyły w programie Colorado Pregnancy Risk Assesment w latach 2014-2015. 

Jak się okazało, po marihuanę w czasie ciąży sięgało 5,7 proc., a podczas karmienia 5 proc. mieszkanek Colorado, czyli stanu USA, w którym jej medyczne stosowanie jest legalne. Właśnie ten fakt może skłaniać matki do bagatelizowania potencjalnie fatalnych skutków stosowana marihuany w ciąży. Konsekwencje kontaktu z nią w czasie karmienia nie są znane – badania w tym kierunku aktualnie się toczą. 

To samo badanie pokazało, że między rokiem 2002 a 2014 stosowanie marihuany wśród kobiet w ciąży wzrosło aż  62 procent, w dużej mierze dzięki zwiększeniu jej dostępności i form, w jakich może być przyjmowana. Badania nad szkodliwością marihuany w ciąży były prowadzone już w latach 80. i również sugerowały jej negatywny wpływ na dziecko, konkretnie na pracę jego mózgu.

Zgubny wpływ alkoholu

Z kolei naukowcy z włoskiego Palermo twierdzą, że matki upijające się w czasie ciąży są bardziej narażone na depresję i przekazywały te skłonność swoim dzieciom. Wnioski te wyciągnęli na podstawie badania na myszach, którym w czasie ciąży i laktacji podawano wodę zmieszaną z alkoholem. Po narodzinach mysie mamy i dzieci poddano serii badań, które wykazały wyraźne tendencje depresyjne u matek oraz dużą skłonność do spożywania alkoholu u ich potomstwa w wieku, który odpowiada okresowi nastoletniemu u ludzi.

Tezy naukowców z Włoch dołączają do szeregu innych mówiących o szkodliwości spożywania alkoholu w ciąży. Zdaniem lekarzy, dla kobiet w tym stanie nie ma bezpiecznej dawki tej używki – nawet kieliszek wina może doprowadzić do poważnych uszkodzeń płodu. Mimo to, jak wskazują badania prowadzone w Polsce, aż 33 proc kobiet sięga po alkohol w ciąży.

Źródła: BJOG: An International Journal of Obstetrics and Gynaecology, Royal College of Obstetricians and Gynaecologists, The Royal College of Midwives, PAP


Podziel się: