Kosmetyki prosto z... kuchni

Każdy z nas słyszał powiedzenie „jesteś tym, co jesz”. A czy wiesz, że jesteś też tym, czym się pielęgnujesz? I czy wiesz, że możesz się pielęgnować tym, co jesz? To, co jest korzystne dla naszego organizmu od wewnątrz, bardzo często ma też pozytywny wpływ na jego zewnętrzną powłokę, czyli skórę i włosy. Podpowiadamy, jak nie wychodząc z kuchni, urządzić sobie w domu salon kosmetyczny.

Kojące kosmetyki z kuchennej szafki

Płatki owsiane to prawdziwy hit, zarówno kulinarny, jak i kosmetyczny. Mają mnóstwo witamin i mikroelementów, są źródłem krzemionki i cynku. Możesz przygotować z nich smakowitą maseczkę, która zapobiegnie łuszczeniu się skóry i złagodzi podrażnienia – zmiel garść płatków owsianych z bananem i gęstym jogurtem naturalnym, nałóż na twarz, szyję i dekolt i ciesz się naturalnym ukojeniem. Płatki owsiane mają też właściwości nawilżające, wygładzające i działają przeciwświądowo – mogą być prawdziwym ukojeniem dla alergicznej skóry. Wystarczy, że szklankę płatków owsianych ugotujesz w 2 litrach wody. Tak przygotowaną papkę dolej do kąpieli i korzystaj z jej dobrodziejstw. 

Podobny zabieg można wykonać z siemieniem lnianym. Kąpiel w lnianym kisielu nie tylko zrelaksuje, ale także nawilży i zmiękczy skórę, złagodzi stany zapalne, zaczerwienienia i uczucie swędzenia. Kisiel z siemienia lnianego możesz też zastosować jako łagodzącą maseczkę na twarz lub na włosy – pozostawiona na umytych włosach na godzinę doda im blasku i świetnie nawilży skórę głowy. 

Ze swoich antybakteryjnych i kojących właściwości znany jest również rumianek – możesz przygotować z niego parówkę na twarz lub ususzony wykorzystać do delikatnego peelingu – 2 łyżki zmielonych płatków owsianych (lub mąki owsianej) wymieszaj z suszonym rumiankiem. Dodaj wodę, żeby uzyskać satysfakcjonującą cię konsystencję, i delikatnie wmasuj peeling w twarz lub w usta.

Antybakteryjna moc natury 

Jeśli borykasz się z wypryskami i trądzikiem, też możesz zajrzeć do kuchennej szafki – znajdziesz w niej niejeden produkt, który pomoże ci złagodzić dolegliwości. Antyseptyczne działanie wykazuje na przykład ocet jabłkowy. Poza tym, że ma właściwości antybakteryjne, reguluje również pH skóry i rozjaśnia przebarwienia oraz znamiona. Możesz przygotować z niego ekspresową maseczkę oczyszczającą – pół startego jabłka zblenduj z łyżeczką oleju kokosowego i łyżeczką octu jabłkowego (nie wymieniaj go na inny, bo możesz zrobić sobie krzywdę!). Dla poprawienia konsystencji możesz dodać odrobinę mąki owsianej i tak przygotowaną papkę nałożyć na 5 minut na twarz, po czym spłukać letnią wodą.

Przeciwzapalnie działa także niepozorna przyprawa – kurkuma. Zawiera przeciwstarzeniowe antyoksydanty i może poprawiać koloryt skóry. Ale uważaj – ma silne właściwości barwiące, więc pozostawiona na skórze zbyt długo po prostu ją pobrudzi. 

Ze swoich leczniczych właściwości nie od dziś znany jest również miód. To panaceum na spierzchnięte zimą usta, ale nie tylko. Zwęża pory, oczyszcza, nawilża, przyspiesza gojenie i łagodzi podrażnienia, więc jeśli borykasz się z uciążliwą opryszczką lub zajadami, spróbuj sobie pomóc miodowym kompresem. Możesz użyć go również jako bazy do peelingu cukrowego lub jako składnika maseczek. Łyżeczkę miodu, pół pomidora i szczyptę kurkumy wymieszaj w blenderze. Dla poprawienia konsystencji dodaj mąki ziemniaczanej (może być też ryżowa lub owsiana) i nałóż na twarz na 5-10 minut (uwaga na farbującą kurkumę). Tak przygotowana maseczka nawilża i oczyszcza, a łagodne działanie kwasów owocowych zawartych w pomidorze nie podrażni wrażliwej skóry. Dla cery trądzikowej i dojrzałej polecamy nawilżająco-kojącą maseczkę, która dodatkowo wygładza skórę i niweluje stany zapalne. Łyżkę miodu wymieszaj z dwiema łyżkami zmielonych płatków owsianych, szczyptą cynamonu i odrobiną tłuszczu (oliwa z oliwek lub jakikolwiek olej roślinny). Maseczkę pozostaw na twarzy na mniej więcej 15 minut i gotowe.

Odmładzające truskawki, kawa, cytryna

Jeśli chcesz zachować młodą i sprężystą skórę na dłużej, sięgnij po produkty spożywcze, które są źródłem naturalnych antyoksydantów. Świetnie sprawdzą się soczyste truskawki połączone z jogurtem i mąką ryżową, zastosowane jako maseczka. Przeciwzapalnie i odmładzająco zadziała również klasyczny peeling kawowy – kawa zawiera przeciwutleniacze, witaminy z grupy B i cenne dla skóry kwasy organiczne (mrówkowy, mlekowy, glikolowy, octowy). Jeśli połączysz mielone ziarno z oliwą z oliwek, zafundujesz sobie prawdziwą odmładzającą kurację. Oliwa z oliwek znana jest ze swoich właściwości wygładzających i przeciwzapalnych, stanowi źródło cennych dla zdrowia witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (wit. A i E), witamin z grupy B oraz witaminy C, co nadaje jej przeciwstarzeniowe właściwości. Taki kawowo-oliwny peeling możesz zastosować zarówno na twarz, jak i na całe ciało.

Naturalnym źródłem antyoksydantów jest również cytryna – odtłuszcza, rozświetla, dodaje blasku, a zastosowana na włosy po zabiegach pielęgnacyjnych zamknie łuski i zatrzyma w nich maksimum cennych składników.

Nawilżenie w zasięgu ręki

Borykasz się z bardzo suchą cerą? Skóra na głowie i dłoniach ma skłonność do przesuszania, a nawet pękania? Wypróbuj maski, masła i peelingi na bazie produktów mlecznych – jogurtu i śmietany. Ekstremalnie suchą, złuszczoną skórę ukoi maseczka z łyżeczki jogurtu, pół miękkiego awokado (źródło cennych witamin i nienasyconych kwasów tłuszczowych) i dwóch plasterków świeżego ogórka. Cerę naczynkową możesz potraktować superdelikatnym, oczyszczająco-nawilżającym peelingiem z mleka kokosowego i mąki ryżowej. Dla bardziej wytrzymałej skóry proponujemy łączenie mleka kokosowego z cukrowymi drobinami. Jeśli, poza nawilżeniem, chciałabyś również poprawić koloryt skóry, zmiksuj w blenderze jogurt naturalny lub śmietanę z łyżeczką prawdziwego kakao i dodaj mąkę owsianą, dla uzyskania satysfakcjonującej cię konsystencji. Stosuj jako maseczkę na twarz, szyję i dekolt i ciesz się wygładzoną, piękną cerą.


Podziel się: