Rewolucja w POZ zatwierdzona przez Sejm

W piątek 27 października posłowie zagłosowali za przyjęciem rządowej ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej, która przewiduje wprowadzenie skoordynowanej opieki nad pacjentem w całym systemie ochrony zdrowia. Określa ona m.in., kto może być lekarzem POZ oraz tworzy zespoły opieki składające się z lekarza, pielęgniarki i położnej.

Ze względu na daleko idący zakres zmian, do 2019 roku trwać będzie okres pilotażu, po którym zasady udzielania opieki POZ zostaną ostatecznie uregulowane i zatwierdzone. Ustawa przewiduje, że lekarzami POZ będą mogli zostać specjaliści w dziedzinie medycyny rodzinnej (bądź odbywający specjalizację w tym kierunku) oraz specjaliści II stopnia w dziedzinie medycyny ogólnej. Lukę w tej grupie uzupełnić mają lekarze ze specjalizacją I stopnia w dziedzinie medycyny ogólnej lub chorób wewnętrznych, a także pediatrzy.

Od chwili wejścia w życie nowych przepisów, lekarz POZ ma być „przewodnikiem pacjenta po systemie opieki zdrowotnej”. Oznacza to, że ma on współpracować z lekarzami innych specjalności sprawującymi opiekę nad chorym. W tym zadaniu wspierać go mają pielęgniarka i położna, a tak skonstruowany zespół będzie koordynować opiekę nad pacjentem w możliwie jak najszerszym zakresie, obejmującym także badania i konsultacje specjalistyczne. 

Kolejne obowiązki lekarzy rodzinnych

W ostatnich latach do puli obowiązków lekarzy POZ doszły kolejne, związane między innymi z wprowadzeniem pakietu onkologicznego oraz Zielonych Kart, uprawniających chorych do korzystania z szybszej ścieżki diagnostycznej. Lekarze rodzinni są jedynymi uprawnionymi do wypisywania ich. Na ich barkach spoczywa także obowiązek wystawiania recept na darmowe leki dla seniorów, wprowadzone dzięki uchwaleniu programu 75 plus. 

POZ dostępna dla wszystkich

Najnowsza ustawa o POZ jest kolejną przyjęta na przestrzeni ostatniego roku, która wprowadza poważne zmiany w tej sferze. Od początku 2017 roku świadczenia Podstawowej Opieki Zdrowotnej stały się ogólnodostępne – korzystać z nich mogą także osoby nieubezpieczone. 

Modyfikacja przepisów dotyczących POZ zakłada, że nawet w przypadku negatywnej weryfikacji prawa do świadczeń, każda osoba będzie mogła skorzystać z nich nieodpłatnie. Nie oznacza to jednak zniesienia obowiązku potwierdzania wspomnianego prawa, co można zrobić za pośrednictwem systemu eWUŚ lub składając odpowiednie papierowe oświadczenie (np. druk typu RMUA). Jeśli jednak okaże się, że dana osoba nie ma prawa do ubezpieczenia, ponieważ nie odprowadza składek, nie będzie musiała ponosić podstawowych kosztów związanych z wizytą u lekarza. Ta zasada nie dotyczy jednak środków refundowanych wystawionych na receptę, do których zalicza się nie tylko leki, ale też wyroby medyczne oraz preparaty specjalnego przeznaczenia żywieniowego.

Do tej pory wspomniane prawo do bezpłatnej opieki dotyczyło wyłącznie ubezpieczonych figurujących w systemie eWUŚ, co bywało problematyczne, ponieważ system nie zawsze pokazuje prawidłowe dane. Trudności w weryfikacji dotyczą zwłaszcza osób niezatrudnionych, takich jak osiemnastolatkowie (których do ubezpieczenia nie zgłosili rodzice), studenci, emeryci czy kobiety w ciąży przebywające na zwolnieniu lekarskim.

W takiej sytuacji pacjent musi wypełnić ważne przez pół roku oświadczenie o fakcie posiadania ubezpieczenia. Wspomniane przepisy obejmują nie tylko standardowe świadczenia POZ, ale również te udzielane w ramach opieki nocnej i świątecznej, które zazwyczaj dotyczą przypadków nagłych i wymagających szybkiej interwencji.

Źródło: PAP/Rynek zdrowia


Podziel się: