Co może wpływać na leczenie, dlaczego stosowana terapia nie działa?

Każdy z nas niejeden raz zażywał różnego rodzaju leki, środki farmakologiczne i suplementy diety. Czasami zdarzało się jednak, że efekty kuracji nie były do końca zadowalające i takie, jak byśmy sobie tego życzyli. Zdarzało się bowiem, że nasze dolegliwości, pomimo leczenia, długo nie chciały ustąpić lub też ulegały nasileniu. Dlaczego tak się czasami dzieje?

Pierwszym powodem, dla którego zalecona terapia nie działa, może być po prostu jej zły dobór. Taka sytuacja może mieć najczęściej miejsce w przypadku infekcji górnych dróg oddechowych. W czasie pierwszej wizyty w gabinecie lekarskim, kiedy dopiero zaczyna nam się katar, kaszel i trochę gorączkujemy, zwykle nie ma jeszcze żadnych przesłanek do podania antybiotyku, bowiem zdecydowana większość tego typu infekcji to infekcje wirusowe. Dlatego też na początku lekarz zazwyczaj zaleca dostępne bez recepty środki farmakologiczne działające objawowo, które łagodzą katar, kaszel i gorączkę. Może się jednak zdarzyć, że z tej niewinnie na początku wyglądającej  infekcji rozwinie się zakażenie bakteryjne i wtedy zajdzie potrzeba zastosowania właściwego antybiotyku. Dlatego też jeśli przez 3-4 dni zalecone nam objawowe leczenie nie działa, należy zgłosić się ponownie do swojego lekarza POZ, który zmodyfikuje kuracje na taką, która już będzie skuteczna. Zdarza się też jednak tak, że już w czasie pierwszej wizyty u lekarza zostaje rozpoznana infekcja bakteryjna, np. angina. Lekarz zleca wtedy antybiotyk, który zazwyczaj wykorzystuje się jako lek pierwszego rzutu do leczenia tej choroby. Jednak może okazać się, że akurat tym razem infekcja została wywołana przez bakterie, które są oporne na najczęściej stosowne antybiotyki. Wtedy też, jeśli po trzech, czterech dniach antybiotykoterapii nie będzie widać żadnej poprawy, trzeba będzie zmienić antybiotyk na inny. 

W jakich innych sytuacjach stosowana terapia może nie działać?

Zdarza się też, że stosowana terapia nie działa, bowiem pacjenci nie do końca przestrzegają zasad przyjmowania swoich leków. Czasami niektórzy pacjenci, wbrew zaleceniom lekarza, zmieniają na własna rękę porę oraz dawkę zaleconego leku, bowiem wydaje im się, że lekarz źle ustalił dawkowanie (bo w ulotce jest napisane inaczej albo sąsiadka przyjmuje dokładnie taki sam lek w innej dawce) albo też zalecił zła porę stosowania danego preparatu. Niejednokrotnie zdarza się zatem, że pacjenci sami zmniejszają lub zwiększają sobie dawki leków na nadciśnienie czy leków stosowanych w leczeniu cukrzycy, czasami samodzielnie też włączają antybiotyki, a aby antybiotyk działał, musi być włączony do leczenia zgodnie z zasadami antybiotykoterapii. Zmiana dawkowania może tak naprawdę dotyczyć wszystkich rodzajów leków. W takiej sytuacji nie ma możliwości, aby leczenie było skuteczne. Pacjenci przychodzą wtedy do lekarza i mówią, że czuja się gorzej niż przed włączeniem leczenia, rzadko od razu przyznają się do tego, że samodzielnie zmodyfikowali kuracje, bowiem boją się reakcji swojego doktora prowadzącego. 

Na stosowane leczenie może też wpływać regularność  przyjmowania zaleconych przez lekarza preparatów. Czasami niektórym pacjentom wydaje się, że jeśli będą przyjmować leki "z doskoku", wtedy, kiedy ich samopoczucie jest gorsze niż innego dnia, to leki te będą działały właściwie. Niestety, nie jest to prawda. Aby zalecona kuracja działała, wszystkie zalecone preparaty musza być przyjmowane bardzo regularnie, bez robienia przerw w ich zażywaniu. Dlatego, kiedy widzimy, że kończą nam się leki przyjmowane przez nas na stałe, nie czekajmy do końca opakowania. Udajmy się do swojego lekarza po przedłużenie recepty kilka dni wcześniej, tak aby mieć pewność, że nie będziemy musieli zrobić przerwy w naszej kuracji. 

Czasami zdarzają się też sytuacje, że zalecona przez lekarza terapia nie działa, bo pacjent jej w ogóle nie stosuje. Dotyczy to zwykle pacjentów bardzo "dociekliwych", którzy bardzo dokładnie czytają ulotki wszystkich zaleconych im leków i środków farmakologicznych. Często po zapoznaniu się z treścią takiej ulotki, dochodzą do wniosku, że dany lek nie jest wykorzystywany do leczenia ich przypadłości albo, że ma on taką ilość działań niepożądanych, że lepiej będzie go w ogóle nie zażywać. Pacjenci ci nie myślą natomiast o tym, że lekarz zlecając taki, a nie inny środek naprawdę wiedział, co robi, a odnośnie działań niepożądanych, producent musi po prostu wymienić w ulotce wszystkie możliwe objawy uboczne zażywania danego leku jakie kiedykolwiek wystąpiły po wprowadzeniu produktu na rynek. Nie oznacza to jednak, że wszystkie te działania uboczne muszą wystąpić u pacjenta! Może oczywiście się zdarzyć, że akurat któreś z działań ubocznych dotknie chorego, wtedy po prostu należy zgłosić się ponownie do lekarza, który zamieni lek na inny, lepiej tolerowany. Absolutnie natomiast nie wolno samodzielnie podejmować decyzji o zaprzestaniu kuracji. 

Czasami też stosowana terapia nie działa, bo po prostu upłynął zbyt krótki okres, aby leki lub środki farmakologiczne miały szanse zadziałać. Tyczy się to przede wszystkim antybiotyków. Pacjenci bowiem często myślą, że po zażyciu pierwszej dawki antybiotyku ustąpią wszystkie przykre dolegliwości, takie jak gorączka, kaszel, ból gardła i katar. Nic bardziej mylnego - aby antybiotyk zaczął działać, muszą upłynąć co najmniej trzy pełne doby kuracji, dopiero wtedy możemy spodziewać się, że uciążliwe objawy infekcji zaczną stopniowo się wycofywać. Odpowiednio długi czas na to, aby dany produkt zaczął działać, musi też minąć w przypadku stosowania niektórych suplementów diety. Czasami, kiedy mamy osłabione paznokcie lub wypadają nam włosy, zaczynamy przyjmować suplementy diety, które maja na celu poprawić kondycję włosów i paznokci. Efekt chcielibyśmy uzyskać już po tygodniu, jednak niestety nie jest to możliwe. W przypadku zażywania suplementów diety, aby efekt ich zażywania był widoczny, musi upłynąć dłuższy czas, zwykle potrzeba na to co najmniej trzech miesiący regularnego stosowania danego preparatu. 

Pamiętaj! Aby zalecona kuracja działała, należy przestrzegać wszystkich wskazówek jej dotyczących wydanych przez lekarza w gabinecie w czasie wizyty. Tyko wtedy bowiem leki będą miały szanse działać właściwie. Nigdy też nie wolno samodzielnie modyfikować ani odstawiać zaleconych leków, w przypadku złego samopoczucia należy po prostu ponownie udać się do swojego lekarza. 


Podziel się: