Witamina C może pomóc leczyć raka

Brytyjscy naukowcy odkryli, że witamina C połączona z doksycykliną będącą antybiotykiem daje bardzo dobre rezultaty w terapii antynowotworowej. Badania laboratoryjne pokazały, że ten tandem jest w stanie zniszczyć macierzyste komórki raka.

Wspomniane substancje mogą współdziałać wspólnie, stopniowo „głodząc” komórki nowotworu aż do ich obumarcia. Doksycyklina zaaplikowana do komórki nowotworowej uszkadza jej mitochondrium, czyli centrum energetyczne, co sprawia, że komórka jest w stanie zdobywać energię wyłącznie w procesie glikolizy. Ten z kolei hamuje podana następnie witamina C, przez co komórki pozbawione pokarmu po prostu umierają z wygłodzenia. 

Super-witamina C

Ta metoda może pomóc między innymi w wypadkach, gdy komórki przestają reagować na działanie chemioterapii, wykształcając odporność wobec stosowanych preparatów. Właśnie w takich sytuacjach komórki rakowe stosują podwójny mechanizm pozyskiwania energii. W razie zniszczenia mitochondrium, czyli głównego centrum energetycznego, mogły przestawić się na wspomnianą glikolizę. Odkrycie naukowców z University of Salford uniemożliwia im takie działanie.

Witamina C jest szczególnie ważna w tym tandemie, zwłaszcza, że wcześniejsze badania prowadzone przez Brytyjczyków wykazały, że jest w stanie niszczyć komórki nowotworowe nawet samodzielnie. W połączeniu z antybiotykiem jest jednak 10 razy silniejsza. Co ważne, obie substancje są mało toksyczne, a wiec ich stosowanie nie powinno wiązać się z wystąpieniem dotkliwych skutków ubocznych dla pacjentów. 

Cebulą w raka

Brytyjczycy wskazują na przeciwnowotworowe działanie witaminy C, podczas gdy Kanadyjczycy odkryli antyrakowe działanie czerwonej cebuli. Badacze z Uniwersytetu w Guelph badali pod tym kątem pięć odmian cebuli z Ontario, skupiając się na ich wpływie na raka jelita grubego. Okazało się, że dzięki dużemu stężeniu kwercetyny oraz antocyjanów (odpowiadających za barwę cebuli), zwłaszcza jej czerwone odmiany są w stanie skutecznie zwalczać komórki rakowe. Aktywują szlaki apoptyczne, wytwarzają środowisko niekorzystanie dla komórek nowotworowych i utrudniają komunikacje między komórkami, co utrudnia ich rozwój. 

Wyniki dotyczące jelita grubego być może uda się przełożyć także na leczenie raka piersi, ponieważ takie badania Kanadyjczycy planują prowadzić w następnej kolejności. 

Amerykanie pracują nad szczepionką na raka

Od kilku lat prowadzone są również prace nad stworzeniem szczepionki na raka. Naukowcy z Dana-Farber Cancer Institute w Bostonie opracowali metodę immunoterapii onkologicznej z użyciem szczepionki, która zamiast działać ogólnie, uderza w konkretne, zmutowane białka w guzie nowotworowym danego pacjenta. Jeśli wyniki ich badań potwierdzą się w większej skali, możemy mieć do czynienia z nowym lekiem na raka.
Istotą immunoterapii onkologicznej jest to, by „przekonać” organizm o tym, że komórki rakowe są ciałem obcym, które w ramach reakcji obronnej trzeba zwalczać. Próby tworzenia szczepionek przeciwnowotworowych były podejmowane, ale z niezbyt imponującymi wynikami – działały jedynie na niektórych pacjentów. 

Indywidualizacja szczepionki dała dobre rezultaty we wstępnych badaniach klinicznych na osobach z rakiem skóry. Naukowcy przypuszczają, że gdyby udało się wzmocnić działanie szczepionki, mogłaby oddziaływać także na inne rodzaje nowotworów. Wyniki badaczy z Bostonu potwierdzają rezultaty analiz naukowców z Uniwersytetu Johna Hopkinsa w Baltimore.

Rezultaty badań prowadzonych przez różne zespoły pokazały, że strategia działa. W przypadku badaczy z Bostonu szczepionka pomogła 40 proc. pacjentów, choć tylko u 5 proc. doprowadziła do całkowitego wyleczenia. Z kolei naukowcy z Uniwersytetu Medycznego Johannesa Gutenberga w Moguncji zaobserwowali, że po podaniu szczepionki 13 osobom, u 11 z nich nie stwierdzono nawrotów. Jeśli rak uaktywniał się ponownie, był znacznie słabszy i łatwiejszy w leczeniu.

Źródło: PAP, Kopalnia Wiedzy


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus