Nadużywanie alkoholu zwiększa ryzyko raka piersi

Od wielu lat mówi się o ogólnym wpływie alkoholu na rozwój nowotworów, jednak jego działanie w odmienny sposób przekłada się na poszczególne schorzenia. Badacze z African American Breast Cancer Epidemiology and Risk Consortium wzięli pod lupę związek alkoholu z występowaniem raka piersi.

Jak informuje Science World Report, w badaniu uczestniczyło ponad 22 tys. czarnoskórych kobiet, które na zasadzie deklaracji umieszczanych w specjalnie skonstruowanych ankietach informowały badaczy o ilości spożywanego przez nie alkoholu. By stwierdzić, w jaki sposób ryzyko wystąpienia nowotworu zmienia się wraz ze wzrostem spożycia alkoholu, naukowcy posłużyli się znaną ze statystyki metodą regresji logistycznej, która, w uproszczeniu, pomaga obliczyć prawdopodobieństwo wystąpienia badanej reakcji, w tym wypadku nowotworu piersi

Ryzyko raka piersi rośnie z każdym drinkiem

Jak się okazało, regularne spożywanie alkoholu może zwiększać ryzyko wystąpienia raka. Zaczyna ono rosnąć wraz z przekroczeniem granicy 7 drinków tygodniowo, przy czym za normę przyjęto cztery porcje alkoholu. Kobiety, które deklarowały spożywanie 14 drinków w tygodniu, były o jedną trzecią bardziej narażone na wystąpienie raka od badanych, których konsumpcja mieściła się w normie. 

Wspomniane wnioski potwierdziły dwa inne badania, prowadzone na 11 tys. pacjentek. Wykazały one, że u kobiet, które przeszły raka piersi i spożywają więcej niż 6 gramów czystego alkoholu na dobę, ryzyko nawrotu choroby zdecydowanie wzrasta. 

To pewne: alkohol zwiększa ryzyko raka

Amerykańskie badanie potwierdza tezę stawianą od dawna, mówiącą o wpływie alkoholu na rozwój nowotworów różnego typu. Światowa Organizacja Zdrowia umieściła go w głównej grupie czynników rakotwórczych, przy czym najsilniejszy wpływ ma on mieć właśnie na rozwój raka piersi. Jak wynika z szacunków Międzynarodowej Agencji do Badań nad Rakiem (IARC), ponad 25 proc. wszystkich nowych przypadków zachorowań na raka piersi wiąże się z piciem alkoholu. Drugie miejsce w tej niechlubnej statystyce zajmuje nowotwór jelita grubego, w którego przypadku picie alkoholu wpływa na 23 proc. przypadków pojawienia się choroby. Wśród nowotworów powiązanych z alkoholem wymienia się także raka wątroby, gardła, krtani oraz przełyku, a w sumie mowa o nawet 700 tysiącach nowych zachorowań na tle alkoholowym w skali roku. 
Nie jest jasne, w jaki sposób alkohol przyczynia się do rozwoju raka, jednak naukowcy łączą tę zależność z powstającym w procesie trawienia etanolu aldehydem octowym, który prowadzi do uszkodzeń w naszym DNA. Zdaniem badaczy ten fakt można powiązać z pojawieniem się nowotworu. 

Picie alkoholu odpowiada za około 5 proc. nowych przypadków nowotworów złośliwych i 4,5 zgonów na ich tle. Najwięcej przypadków nowotworów powiązanych z alkoholem odnotowuje się w Europie, Australii i Ameryce Północnej, a więc w krajach, gdzie spożywa się go często, czemu sprzyjają uwarunkowania kulturowe. Niestety, z biegiem czasu wspomniany trend coraz częściej dotyka także kraje rozwijające się. Ostrzeżenia badaczy i instytucji często są jednak ignorowane, ponieważ wiele osób wciąż nie jest świadoma wpływu nadużywania alkoholu na rozwój nowotworów. 

Źródła: Polskie Radio, Rynek Zdrowia, Science World Report


Podziel się: