Niewielkie zainteresowanie programem „Za życiem”

Od początku tego roku realizowany jest program „Za życiem”, skierowany do ciężarnych. Ma za zadanie wspierać kobiety, których dziecko potencjalnie może być chore lub upośledzone. Jak dotąd świadczenie cieszy się jednak niewielkim zainteresowaniem.

W listopadzie ubiegłego roku uchwalono ustawę, która w swej treści obejmowała przyjęcie programu „Za życiem” do końca 2016 roku. Zgodnie z tym zapisem, od 1 stycznia kobiety w ciąży uzyskały dostęp zarówno do diagnostyki prenatalnej, jak i świadczeń wynikających z urodzenia chorego lub upośledzonego dziecka. Program obejmuje także usługi koordynacyjne, rehabilitacyjne oraz opiekuńcze.

Co obejmuje program „Za życiem”?

Wsparcie oferowane w ramach programu to wspomniana wcześniej diagnostyka prenatalna, odpowiednie świadczenia wobec dziecka, u którego stwierdzono nieodwracalne upośledzenia oraz usługi rehabilitacyjne i możliwość porodu w szpitalu III poziomu referencyjnego. Dodatkowo, w ustawie określono szczegółowe uprawnienia na rzecz kobiet ciężarnych i ich dzieci. Beneficjenci programu mogą oczekiwać także wsparcia psychologicznego, świadczeń medycznych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz leczenia szpitalnego czy też rehabilitacji leczniczej. Oprócz tego, program zakłada pokrywanie kosztów opieki paliatywnej i hospicyjnej, poradnictwa laktacyjnego czy też zaopatrzenia w wyroby medyczne. Na skutek programu, ciężarne oraz dzieci i młodzież do 18 roku życia ze stwierdzoną nieuleczalną chorobą zagrażającą życiu lub nieodwracalnym upośledzeniem powstałymi w okresie prenatalnym nabyły prawo do korzystania poza kolejnością z usług farmaceutycznych realizowanych w aptekach oraz świadczeń opieki zdrowotnej. Nieodwracalne upośledzenie oraz nieuleczalną chorobę, która zagraża życiu dziecka podczas okresu prenatalnego lub w czasie porodu stwierdza lekarz, w formie zaświadczenia. Uprawnionym do jego wystawianie jest lekarz posiadający specjalizację II stopnia lub tytuł specjalisty w położnictwie, ginekologii, neonatologii czy perinatologii.

Według władz program jest kompleksowy

Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Krzysztof Michałkiewicz w Programie I Polskiego Radia przekonywał, że program „Za życiem” stanie się projektem kompleksowym, wieloletnim i bez ograniczeń czasowych. Uzupełnił też, że jego realizacja ujęta jest w budżecie i są na nią przewidziane środki finansowe. Harmonogram prac został rozpisany na 5 lat, ale docelowo program ma być realizowany bezterminowo. Na jego wdrożenie przewidziano niespełna 4 miliardy złotych, w tym na ten rok ponad 500 milionów.

Niewielkie zainteresowanie beneficjentów programu

Mimo zapowiadanej kompleksowości i rewolucyjnego charakteru programu „Za życiem”, jak dotąd świadczeniem w wysokości 4000 zł zainteresowane są pojedyncze osoby. Niektóre urzędy wręcz same szukają tych, którym przysługuje pomoc w ramach projektu. Jako główny powód tego stanu wskazuje się niewiedzę potencjalnych beneficjentów o istnieniu takiego rozwiązania. U wielu też program wzbudza kontrowersje, zarówno po stronie ekspertów, jak i rodziców. Jak dotąd dostępne formy wsparcia, czyli świadczenie w wysokości 4000 zł oraz pomoc asystenta rodziny, nie przyciągają wielu chętnych.

Źródła: Rynek zdrowia, Gazeta Prawna, RP, Wpolityce


Podziel się: