Przechorować w pracy: L4 bierzemy w ostateczności
Katarzyna Szulik

Przechorować w pracy: L4 bierzemy w ostateczności

Jeszcze do niedawna mówiono o pladze nieuprawnionych zwolnień lekarskich wyłudzanych od ZUS, jednak obecnie obserwujemy zjawisko odwrotne. Z danych cytowanych przez „Dziennik Gazetę Prawną” wynika, że co czwarty pracownik bierze zwolnienie jedynie w ostateczności, czyli w przypadku pobytu w szpitalu.

W sezonie grypowym liczba zwolnień zazwyczaj rośnie, jednak wielu z nas decyduje się na pracę mimo infekcji, ponieważ uważamy, że nie są one wystarczającym powodem nieobecności. Wśród przyczyn prezenteizmu – tak nazywa się zjawisko przychodzenia do pracy z chorobą lub kiepskim samopoczuciem – na pierwszych miejscach wskazywane są obowiązek do wykonywania pracy oraz strach. Innymi słowy, gdy uważamy nasze schorzenie za błahe, wolimy przyjść do pracy, żeby nie zostawiać odłogiem swoich obowiązków. Z badań przeprowadzonych przez Karolinę Zakrzewską z Uniwersytetu Medycznego w Warszawie wynika, że pracownicy etatowi częściej tłumaczą prezenteizm strachem (w domyśle zapewne o stanowisko), natomiast zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych niemożnością zorganizowania zastępstwa na czas swojej nieobecności. Wśród powodów przychodzenia do pracy mimo złego stanu zdrowia wskazywane są także lojalność wobec pracodawcy oraz współpracowników, którzy w razie naszej nieobecności zostaną obarczeni dodatkowymi obowiązkami.

L4 dużego kalibru

Prezenteizm nie wpływał w sposób znaczący na liczbę zwolnień lekarskich na przestrzeni ostatniej dekady, ponieważ w latach 2006-13 ich liczba wzrosła w 14 województwach. Zmieniają się jednak przyczyny brania zwolnień, które coraz rzadziej wynikają z sezonowych infekcji wywołujących choroby układu oddechowego. Rośnie natomiast skala absencji w pracy w związku z chorobami układu kostno-stawowego, mięśniowego czy tkanki łącznej, a także ciążą i połogiem. Coraz częściej bierzemy zwolnienia także w związku z problemami natury psychicznej.

Lepiej chorować niż zarażać

Wbrew pozorom, prezenteizm to zjawisko szkodliwe z punktu widzenia pracodawców i pracowników, ponieważ efektywność tych ostatnich spada o około 40 proc. w sytuacji, gdy są chorzy. Kolejnym argumentem przeciwko chodzeniu do pracy mimo infekcji jest duże prawdopodobieństwo zarażenia współpracowników, co w konsekwencji rzutuje na wyniki całego zespołu.

Elektroniczne zwolnienia od 2018 roku

Warto więc korzystać ze zwolnień z myślą o własnym zdrowiu i dobrobycie firmy, oczywiście w sytuacji, gdy są one uprawnione. Jeśli nadużycie zostanie odkryte, możemy ponieść przykre konsekwencje ze strony ZUS-u, który od początku tego roku znacząco uszczelnił system kontroli. Dzięki elektronicznym zwolnieniom e-ZLA, które mogą być wystawianie od 1 stycznia 2016, informacja o stanie pacjenta, kodzie choroby i niezdolności pacjenta trafia do ZUS natychmiast, a nie po 7 dniach, jak do tej pory. Obecnie wystawianie elektronicznych recept to tylko dodatkowa możliwość, z której lekarze korzystają rzadko, ale od początku 2018 roku e-druki mają całkowicie zastąpić zwolnienia papierowe.

Chory pod lupą ZUS

W 2015 roku ZUS przeprowadził kontrolę 584 tysięcy osób będących na zwolnieniu lekarskim. Wynikiem było wstrzymanie 25 tysięcy świadczeń chorobowych. Dla porównania w 2014 roku po 604 tysiącach kontroli, wydanych zostało 36 tysięcy decyzji wstrzymujących wypłatę świadczeń zdrowotnych.

Przebywającemu na zwolnieniu chorobowym niezapowiedzianą wizytę złożyć może przedstawiciel ZUS, który oceni, czy dana osoba dostosowała się do zaleceń lekarza. Oceniana jest przede wszystkim czynność podczas której zastano pacjenta na zwolnieniu i czy jest ona niezbędna do zaspokojenia podstawowych potrzeb. Dodatkowo sprawdza się oczywiście, czy osoba ta zastosowała się do poleceń lekarza, a więc czy np. leży w łóżku, jeżeli była taka powinność. Przepisy dotyczące kontroli pozwalają na wizytę w miejscu zamieszkania płatnika, miejscu czasowego pobytu oraz w miejscu jego zatrudnienia.

Prawo do skontrolowania pracownika przebywającego na L4 ma również pracodawca zatrudniający więcej niż 20 osób.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, Księgowość.infor.pl. Gazeta Wyborcza

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij