8 produktów, które można nazwać naturalnymi antybiotykami

Zwolennicy naturalnego żywienia uważają, że większość chorób można wyleczyć przy pomocy tego, co znajdziemy w lesie i na łące. I choć produktów tych nie można nazwać prawdziwymi antybiotykami, warto poznać żywność, która – przykładowo w sezonie jesienno-zimowym – może pomóc nam w walce z pierwszymi objawami przeziębienia.

Czosnek – nie tylko na wampiry

Czosnek to chyba jeden z najpopularniejszych produktów zwanych od dawna „naturalnym antybiotykiem”. Dzięki obecności w swoim składzie allicyny, wykazuje szerokie spektrum działania antybakteryjnego i przeciwgrzybicznego. Czosnek to również produkt o właściwościach przeciwzakrzepowych, przeciwmiażdżycowych. Ponadto zwiększa właściwości obronne organizmu, wzmacniając i regulując reakcje komórkowe układu immunologicznego.

Jeśli nie możesz znieść zapachu i smaku czystego czosnku, po jego rozdrobieniu zmieszaj go z odrobiną miodu i popij ciepłym mlekiem. Aromaty powinny być nieco mniej drażniące.

Cebula – niezapomniany smak syropu

Prawdopodobnie nie ma wśród nas osoby, która jako dziecko przynajmniej raz nie spróbowałaby syropu „na przeziębienie” – z cebuli, czosnku i miodu. Swoje właściwości cebula zawdzięcza m.in. kwercetynie. Dieta bogata w ten związek obniża ryzyko zawału serca, wzmacnia i uszczelnia ściany naczyń krwionośnych, ma również działanie przeciwzapalne oraz przeciwalergiczne.

Miód

Ten pysznie słodki produkt pracy pszczół to nie tylko świetny dodatek do ciepłej (ale nie gorącej!) herbaty, ale przede wszystkim cenne lekarstwo na gro schorzeń. Dzięki obecności wielu substancji biologicznie aktywnych oraz sporych ilości witamin i minerałów, miód odznacza się działaniem bakteriobójczym, bakteriostatycznym, przeciwzapalnym oraz przeciwnowotworowym. Regularne spożywanie niewielkiej jego ilości podnosi odporność organizmu oraz opóźnia procesy jego starzenia się.

Łyżeczkę miodu zalej dzień wcześniej, wieczorem ciepłą, przegotowaną wodą. Przykryj i odstaw na noc. Wypij rano. Taka mikstura, wypijana codziennie, wzmocni Twoją odporność.

Kiszona kapusta i kiszone ogórki

Kwaszenie to jedna z najstarszych metod utrwalania żywności. Jest nie tylko metodą trwałą, tanią, ale i przede wszystkim korzystną dla naszego zdrowia i samopoczucia. Właściwie przygotowane kiszonki świetnie zachowują wartość surowca i są bogatym źródłem wielu składników odżywczych. Jako produkty fermentowane stanowią podstawowe i naturalne źródło tzw. mikroflory probiotycznej, której prozdrowotne właściwości zostały potwierdzone licznymi badaniami medycznymi. Kolonizacja przewodu pokarmowego przez dobre bakterie hamuje biegunki po kuracji antybiotykowej oraz stymuluje nasz układ odpornościowy.

Pamiętaj, żeby ogórków kiszonych nie obierać, ani nie myć! To właśnie ten biały osad znajdujący się na ich powierzchni jest w nich najcenniejszy.

Imbir

Jego właściwości lecznicze znane już były w starożytności. Badania naukowe potwierdziły jego działanie przeciwwymiotne, przeciwmiażdżycowe, jak również przeciwbólowe oraz przeciwzapalne. Wśród prac można znaleźć i takie, które świadczą o możliwości hamowania przez imbir rozwoju bakterii, wirusów, grzybów, jak również pasożytów. I choć wciąż znany jest bardziej jako roślinna przyprawowa, herbatka z jego kawałkiem wypijana podczas mdłości nie ma sobie równych.

Żurawina

Najstarsze doniesienia naukowe w temacie wykorzystywania leczniczego działania żurawiny, a ściślej jej soku, sięgają 1683 roku. Indianie z Nowej Anglii leczyli nim m.in. rany i zakażenia krwi, choroby żołądka, a także zaburzenia czynności wątroby ora gorączkę. Dziś, preparaty z żurawiny to cenny produkt dla m.in. kobiet cierpiących na nawracające infekcje układu moczowego. Zasadność stosowania żurawin w terapii tych schorzeń, literatura tłumaczy ich możliwością hamowania przylegania bakterii do błony śluzowej dróg moczowych. Według specjalistów, profilaktycznie należałoby wypijać ok. 1 litra soku z żurawin dziennie. Czyż nie jest to smaczny środek „antybakteryjny”?

Kurkumina

Popularny ostatni roślinny barwnik okazuje się być również produktem o silnych właściwościach prozdrowotnych. Kurkumina, związek uzyskiwany z kłączy kurkumy (lub inaczej – szafranu indyjskiego) posiada szeroki zakres działania terapeutycznego, w tym działanie przeciwzapalne, przeciwnowotworowe, przeciwutleniające oraz przeciwbakteryjne. Liczne badania wskazują również na jej korzystny wpływ w profilaktyce i leczeniu choroby Alzeheimera oraz chorób układu sercowo-naczyniowego.  

Nie każdą chorobę da się „wyleżeć” i wyleczyć domowymi sposobami. Jeśli pomimo starań złe samopoczucie towarzyszy Ci już trzeci dzień, a w dodatku pojawiła się gorączka – jak najszybciej udaj się do lekarza. Pamiętaj o tym zwłaszcza w przypadku osób starszych oraz malutkich dzieci.

Piśmiennictwo:

  1. Grys A., Łowicki Z., Parus A., 2010, Właściwości lecznicze imbiru, Postępy Fitoterapii, 1, 42-45
  2. Gryszczyńska A., 2010, Żurawina amerykańska (Vaccinium macrocarpon) – lek na problemy urologiczne, Przegląd Urologiczny, 11/5, (63), 31-4
  3. Jakubowicz-Gil J., 2012, Kwercetyna w terapii przeciwnowotworowej, Postępy biologii komórki, 39, 2, 199-216
  4. Kwiecień M., Winiarska-Mieczan, 2011, Czosnek jako zioło kształtujące właściwości prozdrowotne, 92 (4), 810-812
  5. Przybylska S., 2015, Kurkumina – prozdrowotny barwnik kurkumy, Problemy Higieny i Epidemiologii, 96 (2), 414-420
  6. Wilczyńska A., Przybyłowski P., 2009, Charakterystyka związków fenolowych w miodach, Zeszyty Naukowe Akademii Morskiej w Gdyni, 61, 33-38

Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus