Program skoordynowanej opieki nad kobietą w ciąży wchodzi w życie

Początkowo kilkanaście placówek w kraju, a z czasem wszystkie chętne i spełniające kryteria zostaną objęte programem koordynowanej opieki nad kobietą w ciąży (KOC). 1 lipca ruszył pilotaż programu, który ma usystematyzować świadczenia dla przyszłych matek i zagwarantować im możliwie najlepszą opiekę w czasie ciąży i połogu.

W pilotażowej fazie programu uczestniczy 11 szpitali, a kolejne chcące do niego przystąpić będą musiały zgłosić się do konkursu. Wybrane placówki zyskają prawo do udzielania kobietom w ciąży fizjologicznej skoordynowanych świadczeń, polegające na zgodnej współpracy między ginekologiem, położną oraz lekarzami ze szpitala. Opieka zacznie się w chwili, gdy pacjentka zgłosi się do szpitala i zakończy w 6 tygodni po narodzinach dziecka. Ciężarne będą mogły zgłaszać się do programu na każdym etapie ciąży.

Dobra zmiana w opiece nad ciężarnymi

Zgodnie z jego założeniami, o których czytamy na stronach Narodowego Funduszu Zdrowia, wprowadzone zmiany mają skutkować poprawą opieki nad kobietą w ciąży zakończoną urodzeniem zdrowego dziecka, w czym ma pomagać wdrożenie odpowiednich praktyk okołoporodowych.

Do tej pory model opieki nad ciężarną był rozproszony. Była ona podzielona między świadczeniodawców realizujących umowy w ramach POZ, AOS oraz leczenia szpitalnego. Każdy z podmiotów realizował zadania niezależnie od siebie, co generowało problemy na stylu różnych świadczeniodawców. Wspomniane trudności sprawiają, że wiele pacjentek decyduje się na prowadzenie ciąży prywatnie i tylko sporadycznie zjawia się w publicznych przychodniach na niektóre badania.

Gdzie może funkcjonować KOC?

Wejście w życie programu ma zmienić ten stan rzeczy, wprowadzając skoordynowaną opiekę w placówkach, które są w stanie ją zapewnić. Do programu mogą przystąpić szpitale, które:

  • posiadają oddział szpitalny o profilu położniczym na co najmniej pierwszym poziomie referencyjności,
  • poradnię ginekologiczno-położniczą,
  • neonatologiczny oddział szpitalny,
  • dysponują zespołem położnych gotowych do podjęcia opieki nad ciężarnymi.

W tak przygotowanej placówce opiekę nad kobietą w ciąży ma sprawować zespół składający się z lekarza, położnej, położnej POZ, psychologa, edukatora, konsultanta bądź doradcy ds. laktacji oraz eksperta przekazującego wiedzę z zakresu szkoły rodzenia.

Co zyskają ciężarne?

Wszystko to ma przynieść kobiecie podlegającej koordynowanej opiece ciążowej następujące korzyści:

  • w pełni skoordynowaną opiekę w czasie ciąży, porodu, połogu oraz w pierwszych 6 tygodniach życia noworodka,
  • możliwość wyboru osoby sprawującej opiekę, którą może być położna lub lekarz ginekolog-położnik,
  • wykonywanie koniecznych procedur medycznych w terminie,
  • możliwość korzystania ze świadczeń związanych z porodem w zakresie poradnictwa ambulatoryjnego, a w razie potrzeby również szpitalnego,
  • możliwość opracowania planu opieki przedporodowej oraz porodu,
  • całodobową możliwość skorzystania z konsultacji medycznych drogą telefoniczną,
  • dostęp do informacji z zakresu farmakologicznych i niefarmakologicznych sposobów radzenia sobie z bólami porodowymi,
  • teoretyczne oraz praktyczne przygotowanie do porodu, połogu, karmienia piersią oraz opieki nad noworodkiem,
  • pomoc psychologiczną, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Za nowymi świadczeniami pójdą pieniądze

Na lepszą opiekę nad pacjentami zostaną przeznaczone dodatkowe pieniądze z NFZ, ponieważ zasady rozliczania wspomnianej opieki się zmienią. Środki trafią zwłaszcza do tych szpitali, które dobrze wywiążą się z programu. Zdanie decydujące w tym względzie będą mieć same pacjentki, które będą mogły ocenić opiekę i wystawić lekarzom oceny.

Długofalowym efektem działań w ramach skoordynowanej opieki okołoporodowej obu typów ma być przede wszystkim poprawa poczucia bezpieczeństwa i komfortu kobiet w czasie ciąży, porodu i połogu. To wiąże się ze zmniejszeniem liczby przedwczesnych porodów, a także tych, które odbędą się przez cesarskie cięcie. Redukcja tej liczby jest szczególnie ważna, ponieważ obecnie stanowią one około 40 proc. wszystkich porodów.

Źródło: NFZ, Gazeta Wyborcza, Rynek zdrowia

 


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus