Czy urząd Rzecznika Praw Pacjenta zostanie zlikwidowany?

Zadaniem Rzecznika jest zabieganie o prawa pacjentów tam, gdzie są one łamane i reprezentowanie ich w sporach ze służbą zdrowia. W opinii ekspertów działających przy Ministerstwie Zdrowia, to stanowisko powinno zostać zlikwidowane lub przynajmniej przekształcone pod kątem przysługujących mu praw.

Spór o zasadność istnienia Rzecznika Praw Pacjenta nie jest nowy, a po obu jego stronach tradycyjnie stają lekarze oraz pacjenci. Pierwsi zarzucają rzecznikowi, że broniąc pacjentów narusza prawa pracowników służby zdrowia, ferując nieuzasadnione wyroki. Pacjenci twierdzą jednakże, że bez tego urzędu nie byliby w stanie skutecznie dochodzić własnych praw, ponieważ są bezbronni wobec urzędniczej machiny.

Pacjenci protestują...

W obronie obecnej rzecznik, Krystyny Barbary Kozłowskiej oraz jej przyszłych następców wystąpiła Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych, zrzeszająca 36 organizacji pacjentów onkologicznych i reprezentująca 2,5 mln chorych, W piśmie skierowanym do premier Beaty Szydło jej przedstawiciele wyrazili zaniepokojenie rekomendacjami ministerialnymi urzędników, zwłaszcza, że wspomniane propozycje nie zostały poddane konsultacjom społecznym, co w tej sytuacji byłoby wskazane. Jego autorami są głównie przedstawiciele środowiska medycznego, które od dłuższego czasu podważa zasadność istnienia urzędu RPP.

Zdaniem prezesa PKPO Szymona Chrostowskiego, urząd Rzecznika Praw Pacjenta, istniejący od 2008 roku, jest gwarancją minimalnego poszanowania i przestrzegania praw pacjentów w systemie opieki zdrowotnej. Jego działalność nie jest antagonistyczna wobec podmiotów leczniczych, ale wprowadza stan równowagi w realiach, w których głos lekarzy oraz instytucji jest zdecydowanie lepiej słyszalny. W piśmie podkreślono także, że RPP jako jedyny może interweniować w sytuacji jawnego łamania praw pacjentów, a polskie rozwiązania w tym względzie stały się wzorem dla reszty Europy. Rzecznik zawsze jest gotów wysłuchać pacjentów i podjąć dialog, w związku z czym pacjenci i ich organizacje nie wyobrażają sobie, by ten urząd uległ likwidacji.

… a lekarze przytakują

Rekomendacja ministerialnych ekspertów spotkała się z dobrym odbiorem środowiska lekarskiego, które już wcześniej krytykowało obecną rzeczniczkę. W kwietniu tego roku samorząd lekarski również wystosował list do premier, w którym znalazła się krytyka działań Krystyny Barbary Kozłowskiej. Zdaniem lekarzy, rzeczniczka narusza ich prawa chcąc bronić pacjentów, a w wypowiedziach medialnych ucieka się do nieuprawnionej krytyki przedstawicieli środowiska lekarskiego.

W opinii autora listu, prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej Macieja Hamankiewicza, obecne zapisy ustawy o prawach pacjenta upośledzają pozycję lekarzy i instytucji służby zdrowia wobec rzecznika. Za tą tezą mają przemawiać zapisy sprawozdań z działalności RPP, z których wynika, że podejmuje on nieliczne interwencje w sprawie pacjentów indywidualnych, a równocześnie nie realizuje swoich obowiązków wynikających z ustawy, związanych między innymi z oceną skutków nowych regulacji.

Eksperci ze środowiska medycznego zwracają również uwagę, że instytucja RPP od początku była planowana jako podrzędna wobec rzeczników Praw Dziecka czy Praw Obywatelskich, ponieważ w pewnych sferach ich kompetencje się zazębiają. W opinii samorządu lekarskiego Rzecznik Praw Pacjenta nie realizuje swoich zadań zgodnie z ustawą, więc powinno się rozważyć modyfikację jego działalności.

Co może Rzecznik Praw Pacjenta?

Urząd RPP został powołany na mocy ustawy z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta. Zgodnie z nią, może on podejmować inicjatywy na wniosek zainteresowanego i zwracać się do właściwych organów o wyjaśnienia w jego imieniu. W jego mocy leży także wszczynanie postępowań cywilnych i przystępowanie do już trwających. Już w chwili powoływania instytucji rzecznika do życia, przedstawiciele organizacji pacjenckich mieli wątpliwości co do jego niezależności, biorąc pod uwagę, że jest wybierany spośród kandydatów wskazanych przez Ministra Zdrowia i de facto od niego zależy.

Źródła: Rynek Aptek, Medycyna praktyczna, Rzeczpospolita


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus