Dwie trzecie Polaków cierpi z powodu alergii

Tegoroczne obchody Światowego Tygodnia Alergii są poświęcone alergiom na pyłki i odbywają się pod hasłem „Pollen Allergies – Adapting to a Changing Climate”. O ich wpływie na nasze zdrowie warto mówić nie tylko w okresie pyleń, ponieważ uczulenie tego typu dotyczy setek milionów osób na całym świecie.

Jak szacuje Światowa Organizacja Zdrowia, tylko w USA na na alergię na pyłki cierpi 50 milionów osób. Problem jest szczególnie rozpowszechniony wśród nastolatków – aż 1/4 spośród wszystkich dzieci an świecie między 13 a 14 rokiem życia jest na nie uczulona. W skali świata największy problem z alergiami dotyczy obszaru Oceanii, gdzie cierpi na nie prawie 40 proc. populacji. W Europie odsetek waha się od około 12 proc. w północnej i zachodniej części kontynentu do ponad 21 procent na zachodzie.

Polski problem z alergią

Zgodnie z danymi z 2015 roku, na różne postacie alergii cierpi około 40 proc. Polaków. U 9 milionów jej objawami jest katar, a 4 miliony cierpią na związaną z nimi astmę. Zdaniem ekspertów trzeba liczyć się z systematycznym wzrostem liczby alergików, spowodowanym dalszym rozwojem cywilizacyjnym i zanieczyszczeniem powietrza. Szczególnie narażone na wystąpienie alergii są dzieci i młodzież, a jak najszybsza reakcja na pierwsze objawy pozwoli je złagodzić i zapobiec rozwojowi poważnych chorób.

O tej porze roku największy dyskomfort wywołuje uczulenie na pyłki. W Polsce największymi źródłami alergii są trawy, chwasty i niektóre drzewa, w tym między innymi bylica, szczaw, babka, pokrzywa, leszczyna czy brzoza.

Co nas uczula?

Do najczęstszych objawów alergii zaliczamy katar, wysypkę, kaszel, nudności czy bóle brzucha, wywołane stycznością z konkretnym alergenem. Na liście czynników uczulających. poza często spotykanymi pyłkami roślin, znajduje się sierść końska oraz kocia, lateks, rozmaite leki, z aspiryną i ibuprofenem włącznie oraz jady owadów, zwłaszcza pszczoły, osy i szerszenia. Wśród pokarmów najczęściej spotykanymi alergenami są orzechy, ryby, skorupiaki, cytrusy (u dorosłych) oraz kurze jaja, mleko, orzechy ziemne, pszenica i soja u dzieci.

Uwaga na wstrząs

Polskie Towarzystwo Alergologiczne włącza się w obchody Światowego Tygodnia Alergii, organizując 3. edycję Tygodnia Edukacji nt. Anafilaksji pod hasłem „Przygotuj się na wstrząs!”. W ich ramach organizacja chce podnosić świadomość społeczną na temat ataków anafilaktycznych, czyli skutków nagłej, gwałtownie rozwijającej się reakcji alergicznej. Ta zazwyczaj pojawia się w reakcji na lek, pokarm bądź użądlenie pszczoły, co wywołuje znaczny spadek ciśnienia tętniczego we krwi. Wstrząsy anafilaktyczne są rzadkością i dotyczą od 1 do 3 procent uczulonych, co jednak nie powinno skłaniać do lekceważenia problemu. Wstrząs może prowadzić nawet do śmierci, a u 1/3 osób, które go doświadczyły, nie udaje się ustalić przyczyny wystąpienia ataku.

Z tego względu każdy chory i jego rodzina oraz bliscy powinni wiedzieć, jak postąpić w sytuacji wystąpienia wstrząsu. W chwili ataku alergik powinien mieć przy sobie strzykawkę z adrenaliną. Udowodniono, że podanie jej zbyt późno to najważniejsza przyczyna śmierci z powodu wstrząsu przed przyjazdem karetki pogotowia. Wstrzyknięcie adrenaliny domięśniowo w udo powoduje obkurczenie naczyń krwionośnych, dzięki czemu ciśnienie wzrasta, obrzęk maleje, a substancje zapalne przestają się wydzielać.

W ramach tegorocznej akcji edukacyjnej, między 18 a 24 kwietnia w całym kraju odbędą się bezpłatne konsultacje z alergologami, służące nie tylko badaniom, ale też sprawdzeniu stanu wiedzy Polaków na temat alergii i anafilaksji.

Szybka reakcja jest najważniejsza

Alergie, choć są uciążliwe, można leczyć i łagodzić ich objawy. Odczulanie powinno się rozpocząć jak najszybciej, by nie doprowadzić do rozwoju większych problemów na tle zdrowotnym, takich jak astma. Na wystąpienie alergii narażony jest niemal każdy z nas, ponieważ mogą być dziedziczone lub nabyte. U wielu osób objawy są niespecyficzne, dlatego o istnieniu alergii dowiadują się po latach lub w chwili wystąpienia ostrej reakcji.

Jak odróżnić katar sienny od zwykłego przeziębienia? Uczuleniu nie towarzyszy gorączka, bóle mięśniowe lub kostne, które odczuwamy w czasie przeziębienia. Spektrum objawów koncentruje się wokół górnych dróg oddechowych, wywołując nieżyt nosa z wodnistym katarem, łzawienie i zaczerwienienie oczu oraz problemy z oddychaniem. By objawy ustąpiły, konieczne jest podanie leków przeciwhistaminowych.

Źródło: Rynek Zdrowia, Medycyna Praktyczna, Polskie Towarzystwo Alergologiczne


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus