Osteoporoza - 6 podstawowych zasad profilaktyki

Osteoporoza przez wiele lat nie daje żadnych objawów, dlatego nazywana jest „cichą złodziejką kości”. Często pierwszym sygnałem problemu jest złamanie będące skutkiem niegroźnego z pozoru upadku.

Nazwa choroby pochodzi od dwóch słów: greckiego „osteon” – kość i łacińskiego „porus”, oznaczającego otwór, dziurę. Także polska nazwa – zrzeszotnienie kości – oddaje istotę problemu. Podczas tej choroby ubywa bowiem tkanki kostnej, a struktura kości ulega zniszczeniu. W miarę rozwoju osteoporozy ścianki kości stają się kruche, a jej wnętrze zaczyna przypominać porowaty pumeks. Z czasem puste przestrzenie w owym pumeksie powiększają się, a porowata kość się kruszy i jest podatna na złamania. Tkanka kostna bowiem cały czas się przebudowuje. W procesie tym biorą udział komórki kostne, m.in. osteoblasty i osteoklasty. Osteoklasty to tzw. komórki żerne, które rozpuszczają i usuwają elementy starej kości. Osteoblasty (komórki budulcowe) odpowiadają za odbudowę nowej tkanki. W dzieciństwie i okresie dorastania aktywniejsze są osteoblasty, dlatego kości rosną. Natomiast po 40. roku życia dominują osteoklasty, dlatego zmniejsza się masa kostna i kości stają się słabsze.

Oceńmy ryzyko

Naturalne procesy osłabiania tkanki kostnej przyspiesza m.in. niedobór wapnia i witaminy D w organizmie, znaczna nadwaga i otyłość (ale też spora niedowaga, czyli BMI mniejsze niż 20), reumatoidalne zapalenie stawów, długotrwałe zażywanie leków z grupy glikokortykosteroidów, przebyte złamania przy banalnych upadkach, palenie papierosów, picie dużej ilości kawy (i napojów z kofeiną), nadużywanie alkoholu, a dodatkowo u kobiet – spadek ilości estrogenów w organizmie w okresie okołomenopauzalnym. Skłonność do osteoporozy jest też w pewnym stopniu uwarunkowana genetycznie; jeśli wśród bliskiej rodziny występowała ta choroba i pojawiały się tzw. złamania osteoporotyczne, zwiększa się ryzyko niekorzystnych zmian kości.

6 zasad profilaktyki

Czynniki ryzyka pojawienia się osteoporozy są znane. Dzięki temu wiemy też, co robić, a czego unikać, by zabezpieczyć się przed jej rozwojem.

  1. Zadbajmy o odpowiednią ilość wapnia (powyżej 1000 mg na dobę – to np. szklanka mleka i 1–2 plastry sera żółtego) i witaminy D w diecie. Jedzmy nabiał, ryby (jeśli z puszki to razem ze szkieletem) i zielonolistne warzywa.
  2. Pilnujmy prawidłowej wagi (BMI – wskaźnik masy ciała – ok. 25).
  3. Spędzajmy dużo czasu na świeżym powietrzu – słońce sprzyja tworzeniu się w organizmie witaminy D, a dzięki niej lepiej przyswajamy wapń.
  4. Ruszajmy się, bo ruch wzmacnia mięśnie, które stabilizują i chronią kości. Wskazana jest codzienna 30–60 -minutowa aktywność fizyczna.
  5. Nie palmy papierosów.
  6. Unikajmy kawy i alkoholu.

Badajmy się

Skutecznym badaniem w diagnozowaniu osteoporozy jest densytometria, czyli pomiar gęstości mineralnej kości. Badanie polega na prześwietleniu promieniami RTG określonej partii szkieletu – zwykle jest to lędźwiowy odcinek kręgosłupa lub kość udowa w okolicy stawu biodrowego. W zależności od wyniku lekarz może zlecić dodatkowe badania, m.in.: poziomu wapnia i fosforu we krwi, fosfatazy alkalicznej, OB, poziomu wapnia w dobowej zbiórce moczu. Według najnowszych doniesień naukowcy zalecają też, by po przeprowadzeniu wywiadu z pacjentem oraz ustaleniu, czy spełnia on czynniki ryzyka osteoporozy, lekarz ustalił jego BMI (tzw. diagnostyka FRAX). Dopiero po tych wszystkich analizach specjalista będzie mógł oszacować ryzyko złamań osteoporotycznych i dobrać terapię.


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus