Świńska grypa atakuje w Krakowie

Do końca stycznia w Krakowie odnotowano 11 przypadków zachorowań na świńską grypę – informuje TVN 24. Wirus AH1N1 dotarł do Polski ze wschodu, Ukrainy lub Rosji, gdzie w wyniku zakażenia zmarło już około 250 osób.

Lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, w którym przebywają wszyscy chorzy, zapewniają, że ich stan jest dobry lub bardzo dobry. Ze względów bezpieczeństwa niemal wszyscy znajdują się w izolatkach, a ich stan jest monitorowany na bieżąco. Jeden z pacjentów został wypisany do domu z zaleceniem przyjmowania leków na własną rękę. Obecnie diagnozę przechodzi kolejnych dwóch chorych, jednak wszystko wskazuje na to, że wirus AH1N1 nie ma związku z ich stanem.

Wcześniej informowano, że jedna z osób zarażonych wirusem zmarła, jednak jak na razie nie wykazano bezpośredniego związku między zgonem a świńską grypą. Przyczyną jej śmierci była prawdopodobnie choroba hematologiczna, ale pewność dadzą dopiero wyniki sekcji zwłok.

Lekarze uspokajają, że nie ma mowy o epidemii, jednak ze względów bezpieczeństwa władze szpitala zdecydowały się ograniczyć odwiedziny chorych.

Groźne powikłania

Świńska grypa z pozoru nie jest o wiele groźniejsza od zwykłej, jednak wydarzenia sprzed siedmiu lat nakazują zachowanie czujności. Ówczesna pandemia wywołana przez wirusa AH1N1 doprowadziła do śmierci kilku tysięcy osób.

Świńska grypa przebiega ciężej, ponieważ atakuje dolne drogi oddechowe, co może prowadzić do licznych, poważnych powikłań, wśród których wyróżniamy:

  • zapalenie płuc
  • zapalenie oskrzeli
  • zapalenie ucha środkowego
  • zapalenie zatok
  • zapalenie mięśnia sercowego
  • zapalenie opon mózgowych

Jednym z jej bardziej charakterystycznych objawów są problemy z oddychaniem, które powinny skłonić do natychmiastowej wizyty u lekarza. Najbardziej narażeni na zachorowanie są seniorzy, dzieci oraz osoby z obniżoną odpornością.

Epidemia u sąsiadów

W tym roku epidemia świńskiej grypy pojawiła się na terenie Ukrainy, gdzie w związku z tym zamknięto już 12 tysięcy szkół. W ostatni czwartek zajęcia i planowane imprezy masowe zostały odwołane także w obwodzie kaliningradzkim. Zdaniem lekarzy, zdecydowanej większości śmierci można było zapobiec, gdyby chorzy w porę zgłosili się po pomoc. Teraz medycy apelują do osób z objawami grypy o nie wychodzenie z domów i wzywanie lekarzy do siebie, by nie doprowadzać do dalszego rozprzestrzeniania się choroby. Bardzo ważne jest również zachowanie podstawowych zasad higieny, czyli częste mycie rąk, zwłaszcza po powrocie do domu.

Grypy żadnego rodzaju nie powinno się lekceważyć, ponieważ nieleczona może prowadzić nawet do śmierci. Uaktywnienie się wirusa AH1N1 ponownie zwróciło uwagę na problem, ale należy pamiętać, że zwykła grypa jest znacznie powszechniejsza i powoduje więcej zgonów niż jej świńska odmiana.

Jak się chronić?

Trzeba pamiętać, że wirus przenosi się drogą kropelkową, co wiąże się z wysokim ryzykiem zakażenia, dlatego wczesna diagnostyka i codzienna profilaktyka to najlepszy sposób na uniknięcie choroby. Z tego względu powinniśmy:

  • często myć ręce wodą z mydłem i stosować żele odkażające, zwłaszcza po pobycie w miejscach publicznych,
  • unikać osób kichających bądź kaszlących,
  • ograniczyć dotykanie rękami twarzy,
  • wyrzucać każdą chusteczkę po wydmuchaniu nosa,
  • kaszleć w chusteczkę.

Źródła: TVN24.pl, Gazeta Krakowska


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus