Jest szansa na poród bez bólu

Ministerstwo Zdrowia i NFZ pracują nad przepisami mającymi umożliwić refundację znieczulenia przy porodzie naturalnym.

Zgodnie z informacjami „Gazety Wyborczej” minister zdrowia wystąpił do Agencji Oceny Technologii Medycznych o opinię w sprawie refundacji znieczulenia przy porodzie naturalnym.

Projekt nowych przepisów przewiduje, że znieczulenie zewnątrzoponowe sfinansuje Narodowy Fundusz Zdrowia. Dopłata ma wynieść od 400 do 450 zł i będzie doliczana do podstawowej stawki za poród wynoszącej 1700 zł. Przyznanie dodatkowych pieniędzy będzie niezależne od tego, w jaki sposób rodzić będzie kobieta - siłami natury lub też przez cesarskie cięcie.

Do tej pory ministerstwo utrzymywało, że koszt znieczulenia mieści się w podstawowej stawce za poród i odrzucało sugestie płacenia za nie dodatkowo. W rezultacie wiele szpitali zaczęło pobierać opłaty za znieczulenie od rodzących i robi to nadal, choć formalnie jest to nielegalne. Placówek, które oferują znieczulenie na życzenie wciąż jest bardzo mało. Zgodnie z informacjami „Gazety Wyborczej”, spośród 39 porodówek w województwie śląskim jest ono dostępne w zaledwie dwóch.

Zdaniem ginekologów standardowa stawka jest za niska, ponieważ w porodzie ze znieczuleniem zewnątrzoponowym musi uczestniczyć dodatkowo anestezjolog, który cały czuwa przy rodzącej. Pomysł ministerstwa lekarze oceniają pozytywnie i liczą, że większa dostępność znieczulenia pozwoli zmniejszyć liczbę porodów przez cięcie cesarskie, które stanowią około 40 proc. ogółu.

Resort zdrowia jak na razie nie podjął decyzji o możliwym terminie wejścia w życie przepisów o refundacji znieczulenia.

Źródło: Gazeta Wyborcza


Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus