Jak zapobiegać przeziębieniom

"Lepiej zapobiegać niż leczyć" każdy z nas słyszał te słowa. Jednak jak zahartować organizm, by nie był podatny na zakażenia?

Uodpornianie

Dobra odporność organizmu na zakażenia zależy od sprawnego i skutecznego dzialania naszego układu odpornościowego. W momencie zaatakowania nas przez drobnoustroje chorobotwórcze (wirusy, bakterie czy grzyby) np. w drogach oddechowych lub moczowych układ odpornościowy jest mobilizowany w celu ich zniszczenia. Jeśli wszystkie drobnoustroje chorobotwórcze zostają zniszczone w miejscu ich wniknięcia, to rozwijający się proces chorobowy również ulega samoistnemu ustąpieniu.

Jak wiadomo, hartowanie organizmu jest dobrą metodą stymulacji układu odpornościowego, ale jednocześnie istnieje jednak wiele czynników, które mogą osłabiać naszą odporność zwiększając podatność na zakażenia, np.

  •     palenie tytoniu,
  •     nieregularne odżywianie,
  •     nadużywanie alkoholu,
  •     nieregularny tryb życia,
  •     stresy i napięcia emocjonalne,
  •     częste podróże i zmiany klimatu,
  •     antybiotykoterapia.

Stąd też u wielu ludzi pojawia się potrzeba dodatkowego wzmacniania układu odpornościowego tzw. immunostymulacji.

W aptekach dostępnych jest bez recepty wiele różnych preparatów, które mają za zadanie wzmacniać funkcje obronne naszego organizmu czyniąc je bardziej wydajnymi. Jednak, jak przy każdym leku, przed zastosowaniem go należy skonsultować się z lekarzem, który określi czy terapia taka jest wskazana i czy nie ma jednocześnie do niej przeciwwskazań zdrowotnych.
Najczęściej stosowane preparaty immunostymulujące to:

   1. Jeżówka czyli Echinacea - pobudza działanie układu odpornościowego, nasila proces fagocytozy, pobudza leukocyty do wydzielania substancji przeciwwirusowych (interferonów). Daje większą odporność na zakażenie bakteriami i wirusami.
   2. Olej rybny z wątroby rekina grenlandzkiego - zawiera alkiloglicerole, które gromadzą się w błonie komórek bakteryjnych i nowotworowych uszkadzając je. Wpływają na układ odpornościowy, pobudzając fagocytozę i powstawanie przeciwciał.
   3. Preparaty z żeń-szenia - zawierają glikozydy saponinowe zwane ginsenozydami. Stymulują układ odpornościowy organizmu tj. pobudzają aktywność limfocytów cytotoksycznych.
   4. Rybosomy bakteryjne z proteglikanami błonowymi - pobudzają swoistą i nieswoistą podpowiedź immunologiczną, dzięki czemu skracają czas trwania infekcji, zmniejszają częstość jej występowania i nasilenie.

Oprócz wymienionych wyżej , dostępne są również preparaty immunostymulujące tzw. szczepionki, które zawierają lizaty bakteryjne najczęstszych bakterii chorobotwórczych. Ze względu na drogę podawania dzielimy je na szczepionki doustne lub donosowe.

Szczepionki doustne stosowane są w nawracających zakażeniach układu oddechowego oraz w nawracających zakażeniach układu moczowego . Szczepionka donosowa stosowana w nawracających zapaleniach jamy nosa, jamy nosowo-gardłowej, oskrzeli, w chronicznym katarze i w zapaleniu uszu.

Jak wszystkie inne preparaty oddziaływające na układ immunologiczny, tak i te stosuje się na podstawie zalecenia lekarskiego.

Hartowanie dla zdrowia

W zdrowym ciele, zdrowy duch - to stare powiedzenie nic nie straciło na aktualności w XXI wieku. Aby jednak zdrowie nam sprzyjało niezbędne jest hartowanie naszego ciała. Hartowanie ma na celu wzmocnienie organizmu tak, aby był bardziej odporny na różnorodne zmiany zachodzące w otaczającym środowisku. Dzięki temu, ulega między innymi mobilizacji nasz układ odpornościowy, który może skutecznie dawać sobie radę z infekcjami wirusowymi lub bakteryjnymi.

Do podstawowych czynników hartujących ciało należą: woda, słońce i powietrze, które oddziaływają przede wszystkim na naszą skórę stanowiącą barierę oddzielającą organizm od środowiska zewnętrznego, ale jednocześnie żywo reagującą na zmieniające się warunki otoczenia.

Woda

Hartowanie wodą polega na wywoływaniu naprzemiennego rozszerzania i zwężania naczyń krwionośnych przez kąpiele w ciepłej i zimnej wodzie. Dobrze również działają naprzemienne prysznice z ciepłej i zimnej wody czy też kąpiele wodne w naturalnych zbiornikach np. morzu czy jeziorze, podczas których najlepiej jest pływać. Na szczególną uwagę zasługują kąpiele morskie. W trakcie takiej kąpieli, dzięki zawartemu w morskiej wodzie chlorkowi sodowemu, reguluje się wiele czynności naszego ustroju. Bałtyk jest zimnym morzem, toteż czas jednorazowej kąpieli morskiej powinien wynosić 5-15 minut. Gdy temperatura wody jest bardzo niska, warto wówczas w niej brodzić zanurzając nogi do kostek. Brodzenie trwa zwykle kilkanaście-kilkadziesiąt sekund i można je kilkakrotnie powtarzać.
Stałe, systematyczne kąpiele wodne w sezonie letnim zapobiegają jesienno-zimowym bólom stawów i kręgosłupa, korzystnie wpływają na funkcjonowanie naszej skóry i całego organizmu, usprawniają układ nerwowy oraz termoregulację.

Słońce

Kąpiele słoneczne powodują przekrwienie skóry, obniżają ciśnienie krwi, pobudzają czynność układu nerwowego oraz korzystnie wpływają na przemiany wapnia i fosforu. Czas nasłoneczniania zaczynamy od 15-30 minut i potem stopniowo możemy go wydłużać do 2 i więcej godzin, zależnie od własnej wrażliwości.

Pamiętajmy, że stosowanie zabiegów hartujących związanych z ekspozycją na słońce i wodę wymaga ostrożności, odpowiedniego dawkowania i uwzględniania przeciwwskazań zdrowotnych (zakażenia, niewydolność krążenia, nadpobudliwość nerwowa, nadczynność tarczycy).

Powietrze

W czasie bezchmurnych i bezdeszczowych dni można korzystać z kąpieli powietrznych, kiedy to odsłonięte ciało wystawione jest na działanie powietrza. Warto pamiętać, że im niższa jest temperatura powietrza, tym działanie silniejsze. Kąpiele powietrzne w temperaturze 10-20oC spełniają podobną rolę jak zabiegi wodolecznicze.

Ważna jest również regularna aktywność fizyczna, ponieważ w czasie wysiłku fizycznego uwalniane są pewne substancje chemiczne zwane neurohormonami (produkowanymi przez układ nerwowy), które wywierają korzystny wpływ na układ odpornościowy. Jednak wysiłek ten musi być dostosowany do naszych możliwości i stanu zdrowia, bo zbyt duży powoduje osłabienie odporności.

Hartowanie bobasów

Aby wychować zdrowe dziecko, hartowanie warto zaczynać już w okresie niemowlęctwa. Wielu młodych rodziców popełnia podstawowy błąd przetrzymując malucha w ogrzewanym pokoju, który dodatkowo jest rzadko wietrzony. Przegrzewane dziecko staje się podatne na każdą infekcję.

Tymczasem niemowlę może spokojnie spędzać co najmniej kilka godzin dziennie na dworze, nawet w porze jesienno-zimowej, jeśli tylko nie ma silnego mrozu, jest ubrane odpowiednio do pory roku i osłonięte budą wózka od wiatru lub słońca. Starszym dzieciom pozwalajmy również na jak najdłuższe zabawy na dworze, niezależnie od pory roku. Zmiany temperatury otoczenia wpływają korzystnie na wykształcanie się u dziecka zdolności do adaptowania się do zimna i ciepła. Korzystnie na odporność dzieci wpływają regularne zajęcia na pływalni. Oprócz nabywania umiejętności pływackich, woda doskonale hartuje młodego człowieka.

Hartowanie w domu

Myśląc o hartowaniu ciała, nie można zapomnieć o warunkach cieplnych we własnym mieszkaniu. Zimą najlepsza dla nas temperatura w pokojach powinna oscylować miedzy 18 - 20o C. Pokoje powinny być oczywiście codziennie wietrzone, ponieważ gromadzi się w nich kurz, roztocza, dym z papierosów i bakterie. Zimowa aura nie powinna odstraszać od wyjścia na dwór. Nawet przy temperaturze -5 czy nawet -10 stopni Celsjusza warto uprawiać regularne marszobiegi lub długie spacery. Dzięki nim poprawi się kondycja i odporność naszego organizmu.


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus