Dieta na przyjęciu - odchudzanie a życie towarzyskie

Kto choć raz podejmował próby odchudzania, ten na pewno napotkał na przeszkodę w postaci spotkania towarzyskiego czy imienin teściowej. Jak radzić sobie w takich sytuacjach, nie zaburzając naszego nowego, lżejszego sposobu żywienia? Z pewnością przydadzą Ci się poniższe rady.

Po pierwsze - nie czekaj ze zmianami stylu życia i jedzenia na okres „po weselu koleżanki”, „po świętach” - pamiętaj, to są okazje, które spotykać Cię będą co jakiś czas do końca życia, lepiej wypracować sobie metodę radzenia sobie w takich sytuacjach.

Po drugie – przed wyjściem zjedz posiłek, najlepiej sporą porcję białka – mięsa, ryby, twarożku, 2 jajka. Mamy zwyczaj, że przed przyjęciem nie jemy niemal nic przez cały dzień, a potem trudno nam się pohamować widząc różnorodność potraw i przejadamy się.

Następna rada – jedz tylko potrawy mięsne, rybne, sałatki, warzywa – bez pieczywa oraz innych produktów skrobiowych (ziemniaki, kluski, ryż). Zaplanuj, że zjesz tylko 1 kawałek ciasta, tego, które wyda Ci się najbardziej warte grzechu. Popijaj wodą.
 

Uważaj z alkoholem, jeżeli już, to wybieraj wino wytrawne. Alkohol jest nie tylko kaloryczny, ale również pobudza apetyt i powoduje ogólne rozluźnienie, również dotyczące naszych postanowień.

Nie miej wyrzutów sumienia, jeżeli mimo wszystko zjesz więcej niż zaplanowałeś. Nie tyjemy od tego, co zjemy raz na jakiś czas na imieninach u babci, tyjemy przez błędy, które popełniamy na co dzień.


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus