Czy produkty light naprawdę zawierają mniej kalorii?

Siegając po żywność typu „light” tkwimy w przekonaniu, że szybciej uda nam się pozbyć zbędnej tkanki tłuszczowej. Czy nieskokaloryczna wersja danego produktu rzeczywiście zawiera mniej tłuszczu lub cukru niż jej oryginał?

Kupując produkt o niskiej zawartości tłuszczu, nabierasz się na bardzo tani trik marketingowy. To czy produkt jest tuczący czy też nie, nie zależy bowiem od jego kaloryczności, lecz od procentowego udziału w nim tłuszczu [% kcal].

Jak obliczyć  procentowy udział kalorii pochodzących z tłuszczu?

To proste. Najlepiej posłużyć się wzorem:

Dla przykładu posłużę się  obliczeniami dla standardowego serka topionego oraz serka topionego typu fit. W przypadku pierwszego z nich, wartość odżywcza produktu wynosi 296kcal, z czego tłuszcz stanowi 28g. Procentowy udział tłuszczu w tym artykule wynosi zatem 85%. Według producenta całkowita wartość kaloryczna w produkcie typu fit wynosi natomiast 185 kcal, zaś ilość tłuszczu wchodzącego w jego skład to 13g. Wynika z tego, że procentowa zawartośc tłuszczu w tym produkcie wynosi aż 63%, a więc wcale nie tak mało, jak mogłoby się zdawać. 

Czego więc unikać?

Chcąc zmniejszyć masę ciała, należy wystrzegać się produktów bogatych w tłuszcze i cukry. Unikaj także zakupu artykułów zawierających słodzik zamiast cukru (zwiększają one apetyt) oraz napojów bogatych w kofeinę (długotrwałe jej spożywanie może dawać uczucie zmęczenia, drażliwości oraz bóle głowy). Pamiętaj także, że proces odchudzania to proces długotrwały i to, czy Twoja masa ciała ulegnie redukcji czy też nie, nie zależy od ilości spożywanych przez Ciebie ilości produktów typu fit, a od wielkości posiłków. 
 

Bibliografia:

  1. „Zdrowa żywność”,  Dr J. Briffa, Warszawa 2000r
  2. „Dieta fizjologiczna Tomasza Reznera”, T. Rezner

Podziel się:

Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus