Bogumiła Matusiak - Zawodnik musi sam siebie pilnować

O początku kariery, treningach i trybie życia sportowca opowiada Bogumiła Matusiak - najbardziej utytułowana polska kolarka szosowa.

Spotykamy się w siedzibie Klubu Sportowego Tramwajarz w Łodzi. Trudno uwierzyć, że ta skromna, drobna blondynka ma w swoim dorobku ponad 150 wygranych wyścigów w kraju i za granicą. Zdobyła 25 tytułów mistrza Polski w kategorii Elite, zajęła 9 (najwyższe wśród Polek) miejsce w Mistrzostwach Świata i 42. miejsce na Olimpiadzie w Atenach. Zgadza się opowiedzieć nam o treningach, trybie życia sportowca i swoich planach na przyszłość. 


Kolarstwo – początki


Sport towarzyszył mi od początku. W szkole sporo biegałam, brałam udział w zawodach lekkoatletycznych, bardzo lubiłam też grać w tenisa stołowego.

Tuż obok mojej szkoły podstawowej w Pawlikowicach, mieścił się klub kolarski. Mój brat bardzo chciał uprawiać kolarstwo, a ja, przyznam szczerze, nieszczególnie. Wówczas  nie wiedziałam czy kolarstwo jest sportem dla kobiet, czy dam sobie radę ani, czy coś osiągnę.

W siódmej klasie wszystkie moje koleżanki zapisały się do sekcji kolarskiej. Gdy się o tym dowiedziałam, zaczęłam się zastanawiać, czy nie warto spróbować. Wątpliwości rozwiał brat, który powiedział: „słuchaj, zapisujemy się razem i w razie czego razem się też wypiszemy”. Także byłam zabezpieczona (śmiech).

Po pewnym czasie wszystkie moje koleżanki systematycznie, jedna po drugiej, wypisały się z klubu,  mój brat też zrezygnował, a mi… się spodobało. Zaczęłam odnosić pierwsze sukcesy, poznałam specyfikę tego sportu. Wciągnęłam się i do tej pory kręcę.


Trening kolarza


W zasadzie kolarzowi potrzebne są 3 elementy: siła ,szybkość i wytrzymałość. Problem polega na tym jakie obciążenia zastosować, w jakim czasie, jakich bodźców użyć. Jak wreszcie połączyć te elementy by wszystko zagrało i przyniosło efekt. Ja do tej pory nie miałam z tym problemu, gdyż alfą i omegą, w tych sprawach, był dla mnie mój trener Marek Wojna. Wierzyłam w jego założenia i specjalnie nie dyskutowałam. No, może tylko czasami... (śmiech)


Utrzymywanie formy


Właściwie kondycję trzeba utrzymywać cały rok. Są tylko momenty większej eksploatacji organizmu i takiej, gdy mogę sobie pozwolić na odpoczynek.

Przygotowania zaczynam w listopadzie, grudniu, w zależności od tego, jaki był sezon miniony. Jeśli było bardzo dużo startów, duże obciążenie, to organizm powinien więcej wypocząć. Natomiast, jeśli w sezonie było niewiele startów, wówczas ten odpoczynek powinien być krótszy i przygotowania do kolejnego trzeba zacząć wcześniej.


Sport zawodowy


Trzeba się liczyć z tym, że jeśli ktoś decyduje się na zawodowe uprawianie jakiegoś sportu, musi mu poświęcić całe swoje życie. Musi to robić z pasją, chęcią i zaangażowaniem. Sport musi sprawiać radość i satysfakcję.

Bardzo ważne jest przygotowanie do treningu i regeneracja po nim. Człowiek w zasadzie nie myśli o przyjemnościach. Kiedy miałam 16-18 lat, to wiadomo, że był to czas dyskotek, picia piwa czy innych napoi. Ominęło mnie to wszystko z powodu kolarstwa.

Zawodnik musi sam siebie pilnować, nikt inny go nie upilnuje. Trener może go nauczyć, może mu powiedzieć, słuchaj rób tak czy tak. Ale do świadomości zawodnika musi dotrzeć, że on musi wiele sam z siebie dać, żeby ten wynik osiągnąć. Nie da się np. przejechać 150 km, wykąpać się i iść na dyskotekę. Okazuje się następnego dnia jest trening i jeśli zawodnik jest niezregenerowany, to on go źle zrealizuje, sypie się cały cykl przygotowawczy.


Dieta kolarza

Oczywiście przetestowałam przeróżne diety. Trzeba się pilnować, ponieważ bardzo ważna w kolarstwie jest waga, dlatego, że duża część wyścigów rozgrywanych jest w terenie górzystym. Tam, pajączki (w kolarstwie: najszczuplejsze dziewczyny), mają największe szanse na wygraną.

Nauczona więc jestem doświadczeniem, że ta waga musi być niska. Im jest niższa przed rozpoczęciem sezonu, tym jest łatwiej. Jest to czynnik, który należy mieć zawsze na uwadze. Jeżeli zaczynamy tę wagę gubić w sezonie, to odbywa się kosztem organizmu, bo nie dostarczamy mu pewnych elementów. Poza sezonem najważniejszą rzeczą dla zawodnika jest dbanie o wagę.

Nie wolno jednak skupiać się wyłącznie na wadze; niemniej ważne są tez parametry krwi. Odpowiednia morfologia powoduje, że jestem w stanie pokonać większe obciążenia. Warto więc systematycznie wykonywać badania kontrolne. W razie niedoborów odpowiednio uzupełniać suplementami np. dostępnych w sieci Aptek Dbam o Zdrowie.
 


Podziel się:


Wasze komentarze


Informacje / opinie publikowane w komentarzach stanowią subiektywną ocenę użytkownika i nie mogą być traktowane jako porada dotycząca leczenia / stosowania leków . W przypadku wątpliwości prosimy o konsultacje z Farmaceutą Dbam o Zdrowie.

komentarze wspierane przez Disqus