×
DOZ.PL Darmowa
aplikacja
DOZ.pl
Zainstaluj

Czy koronawirus ustąpi, gdy będzie cieplej? Czy latem zmniejszy się ilość zakażeń SARS-CoV-2?

Wraz z nadejściem cieplejszych dni wielu z nas zaczęło zadawać sobie pytanie czy zmiana warunków atmosferycznych wpłynie na koronawirusa i zmniejszy zakres epidemii? Sugerować to może nieco mniejsze rozpowszechnienie infekcji w krajach dalekiego wschodu i Afryki Północnej. Naukowcy z Kanady postanowili zgłębić ten temat. 

Jak zbudowany jest koronawirus?

Nowoodkryty koronawirus o nazwie SARS-CoV-2 zbudowany jest tak, jak wszystkie inne koronawirusy – z nici RNA i otoczki. Wirusy należące do podrodziny Coronavirinae dzielą się na: alfakoronawirusy, betakoronawirusy, gammakoronawirusy i deltakoronawirusy (SARS-CoV-2 należy do drugiej grupy). Są to patogeny odzwierzęce, mogą się nimi zarażać ssaki. Objawy, jakie wywołują koronawirusy u ludzi to przede wszystkim ostre infekcje układu oddechowego, prowadzące nierzadko do zespołu ostrej niewydolności oddechowej (ARDS). Koronawirus ma kształt kulisty, posiada białkową otoczkę z wypustkami, swoim wyglądem przypomina więc koronę, stąd jego nazwa. Średnica pojedynczej cząsteczki to 60 do 140 nanometrów. 

Według WHO wirus SARS-CoV-2 przestaje być aktywny w temperaturze ok. 60°C po 15 minutach. Im temperatura jest wyższa, tym proces unieszkodliwiania go trwa krócej. Szacuje się, że w 30°C koronawirus może przeżyć jeden dzień.

Koronawirus a temperatura

Badacze z Uniwersytetu w Toronto przyjrzeli się ewentualnemu związkowi między temperaturą i położeniem geograficznym a rozpowszechnieniem przypadków koronawirusa w 144 rejonach geograficznych na całym świecie, obejmując zakresem swych badań ponad 360 tys. pacjentów zakażonych SARS-CoV-2. Z badania wyłączono Chiny, Iran, Włochy i Koreę Południową, ponieważ w przyjętym okresie badawczym w tych krajach epidemia wybuchła z pełną siłą, co mogłoby zaburzyć wyniki. 

Naukowcy porównali liczbę przypadków i zestawili ją z położeniem geograficznym, temperaturą, wilgotnością, działaniem szkół i stosowaniem obostrzeń dotyczących życia społecznego w poszczególnych rejonach. Badaniem objęto okres między 7 a 13 marca, a więc okresem inkubacji wirusa u osób, u których został on później stwierdzony. 

Lato nie osłabi pandemii

Analiza nie wykazała istotnego związku pomiędzy położeniem geograficznym lub temperaturą panującą w danym rejonie a zakresem epidemii SARS-CoV-2 i liczbą pacjentów chorych na COVID-19. Naukowcy nie stwierdzili także, by wpływ na rozpowszechnianie zakażenia miała wilgotność powietrza panująca w danym rejonie. Badacze przyznali, że wyniki ich zaskoczyły, ponieważ wstępne wnioski z badania przeprowadzonego na mniejszą skalę sugerowały istnienie takiego związku. Pełna wersja badania odbyła się jednak na znacznie większej próbie i pod zdecydowanie bardziej rygorystycznymi warunkami. 

Badania pokazały także, że restrykcje społeczne, takie jak zakaz publicznego gromadzenia się, noszenie środków ochrony osobistej oraz zamykanie szkół są skuteczne w zakresie redukcji rozpowszechniania się epidemii. 

Wyniki badania pokazują, że nadzieje na to, że epidemia odejdzie wraz z poprawą pogody nie mają poparcia w rzeczywistości, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak ogromny zakres geograficzny i liczbę chorych objęło. To powinno zniechęcić państwa, które już teraz radykalnie łagodzą restrykcje przed dalszym znoszeniem obostrzeń bez wyraźnie odnotowanego spadku liczby chorych. Nawet w tym przypadku nie można jednak całkowicie znieść obostrzeń, ponieważ niebezpieczeństwo zakażenia nie zniknie latem. Z drugiej strony badania potwierdziły, że dystans społeczny i ograniczanie zgromadzeń dają wymierne efekty w zmniejszaniu skali epidemii, więc zdecydowanie warto zachować te zasady tak długo, jak długo trwać będzie epidemia. 

Osocze daje nadzieję

Profilaktyka zachorowań jest zdecydowanie najważniejszym elementem walki z COVID-19, ale poszukiwanie leków dla już zakażonych angażuje naukowców w równym stopniu. W ostatnich tygodniach dużą popularność zyskuje leczenie chorych za pomocą osocza ozdrowieńców – testy tej metody leczenia odbywają się na całym świecie. Sukces w ich stosowaniu obwieściła Austria, gdzie dzięki transfuzji osocza udało się wyleczyć kilkoro pacjentów zarażonych koronawirusem. Mowa o trzech osobach z miasta Graz, które po wspomnianym przeszczepie w pełni powróciły do zdrowia. Dwie z nich miały choroby towarzyszące i bardzo osłabiony system odpornościowy, więc to zwycięstwo nad wirusem jest ważne o tyle, że daje nadzieję na powrót do zdrowia także osobom w bardzo ciężkim stanie. 

Jak dotąd, w Austrii przeszczep osocza przeszło 20 pacjentów, a na oddanie go zdecydowało się 200 ozdrowieńców. Biorąc pod uwagę, że nie każdy chory pacjent kwalifikuje się do tej terapii, podobnie jak nie każdy ozdrowieniec może oddać plazmę, a ona sama zawiera różną liczbę przeciwciał w zależności od chorego, obecnie najważniejsze jest, by do punktów krwiodawstwa zgłaszało się jak najwięcej ochotników.

Bibliografia  zwiń/rozwiń

  1. Canadian Medical Association Journal, Canadian study finds temperature, latitude not associated with COVID-19 spread, "medicalxpress.com" [online], https://medicalxpress.com/news/2020-05-canadian-temperature-latitude-covid-.html, [dostęp:] 08.05.2020 r.
  2. Austria says blood plasma cures several coronavirus patients, "medicalxpress.com" [online], https://medicalxpress.com/news/2020-05-austria-blood-plasma-coronavirus-patients.html, [dostęp:] 08.05.2020 r.

 


Podziel się: