Czerwone wino jak probiotyk
Katarzyna Szulik

Czerwone wino jak probiotyk

Lekarze są zgodni co do tego, że alkohol szkodzi zdrowiu, jednak czerwone wino należy do wąskiej grupy napojów wyskokowych, którym przypisuje się również korzystne właściwości. Zgodnie z wieloma badaniami, może ono sprzyjać zdrowiu serca, a najnowsze analizy wskazują również na działanie probiotyczne. Okazuje się, że ludzie regularnie pijący czerwone wino mają bardziej zróżnicowaną florę jelitową od konsumentów innych typów alkoholi.

Dobre bakterie w winie

Tego odkrycia dokonali naukowcy z King’s College London, którzy postanowili porównać skład mikroboty osób pijących czerwone i białe wino, cydr, piwo oraz napoje o wysokiej zawartości alkoholu. W mikrobocie konsumentów wina znajdowało się najwięcej szczepów bakterii, a jak wiadomo większe zróżnicowanie mikrobiomu świadczy o jego zdrowiu. Zgodnie z przypuszczeniami naukowców, takie właściwości czerwonego wina mogą być związane z zawartymi w nich polifenolami, powiązanymi z charakterystycznym, intensywnym kolorem czerwonego wina. Wino białe, cydr czy piwo ich nie posiadają. Polifenole obecne również w rozmaitych owocach i warzywach, ze szczególnym uwzględnieniem ciemnych winogron, są odmianą przeciwutleniaczy, które między innymi stanowią pożywkę dla bakterii zasiedlających jelita.

Dobre bakterie odpowiadają za szereg aspektów funkcjonowania organizmu, od nastroju i samopoczucia po zapobieganie lub łagodzenie skutków takich schorzeń i zaburzeń jak autyzm czy syndrom jelita drażliwego. Badania nad ich działaniem są prowadzone niemal przez cały czas, przynosząc kolejne wnioski dotyczące wszechstronności bakterii jelitowych

Jedna lampka na tydzień chroni jelita

W badaniach doprowadzających do tych wniosków udział wzięło w sumie 3000 osób pochodzących z Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych oraz Holandii, które były pytane o nawyki żywieniowe, w tym te, związane z alkoholem. Korzystny wpływ czerwonego wina rósł wraz ze zwiększaniem częstotliwości jego spożycia, aczkolwiek pozytywne efekty odnosiły się również do jego niewielkich ilości. Naukowcy zaobserwowali pozytywny wpływ trunku na mikrobiom już u osób pijących jedną lampkę czerwonego wina raz na tydzień lub dwa tygodnie. Trzeba również podkreślić, że żaden z uczestników badania nie konsumował alkoholu w dużych ilościach na co dzień. 

Polifenole dla serca

Potwierdzenie pozytywnego wpływu czerwonego wina na serce przyniosły badania naukowców z Louisiana State University opublikowane w 2018 roku. Tamtejszy zespół pracuje nad nowym rodzaje stentu, czyli protezy naczynia krwionośnego wszczepianej osobom cierpiącym na choroby serca. Stenty stosowane obecnie z czasem mogą stać się szkodliwe i w efekcie zwężać naczynie krwionośne, zamiast je poszerzać zgodnie z pierwotną intencją. Naukowcy z Louisiany opracowali nowy model, który stopniowo uwalnia antyoksydanty pochodzące z czerwonego wina, konkretnie resweratrol i kwercetynę, co ma zapobiec między innymi powstawaniu zakrzepów i stanu zapalnego.

Ten sam zespól pracuje również nad specjalnym rodzajem baloników stosowanych w zabiegach angioplastyki, czyli poszerzania naczyń krwionośnych na tle schorzeń układu krążenia. Mają one być pokryte tą samą substancją winnego pochodzenia w celu zapobiegania powstawania blokad przepływu krwi, co doprowadza do rozwoju choroby tętnic obwodowych. Schorzenie to może upośledzać działanie szeregu organów, w tym nerek i żołądka, ale także kończyn.

Wino na depresję 

Z kolei w lipcu tego roku naukowcy z Uniwersytetu w Buffalo opublikowali pracę sugerującą, że składniki czerwonego wina mogą wspomagać leczenie depresji. W tym wypadku mowa o resweratrolu, który ma blokować aktywność obecnego w mózgu enzymu związanego z powstawaniem stanów depresyjnych. Wspomniany enzym funkcjonujący pod nazwą PDE4 jest związany z aktywnością kortykosteronu, czyli hormonu, który odpowiada za reakcje organizmu na sytuacje stresowe. W razie ich nadmiaru do krwi przedostają się podwyższone ilości enzymu, co sprzyja między innymi rozwojowi depresji. Takie wyniki przyniosło badanie na myszach, które wystawione na duże ilości PDE4 wykazywały zachowania depresyjna i lękowe. Jak się okazało, resweratrol blokuje ekspresję PDE4, co otwiera drogę do stworzenia zupełnie nowej kategorii leków na depresję. 

Naukowcy nie zalecają traktowania czerwonego wina jako „leku” na problemy z florą jelitową,  chorobami serca czy zaburzeniami nastroju, ponieważ potencjalne zagrożenia płynące z jego spożycia, a zwłaszcza nadużywania, są wciąż większe od ewentualnych korzyści.Jeśli jednak zamierzamy pić alkohol, róbmy to rzadko, decydując się na czerwone wino, które może potencjalnie wspomóc nasze zdrowie. 

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak chronić się przed koronawirusem? Oficjalne zalecenia WHO i Ministerstwa Zdrowia

    Koronawirus zaatakował już ponad 100 tys. ludzi w ponad 100 krajach na całym świecie. WHO mówi o pandemii, jednak zaleca spokój, ostrożność i postępowanie, które zminimalizuje ryzyko zakażenia.  Jak zadbać o zdrowie swoje i bliskich w czasie podwyższonego zagrożenia?

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • Jak w okresie izolacji spowodowanej koronawirusem zachować równowagę psychiczną?

    Ostatnie miesiące drastycznie ograniczyły nasze możliwości w zakresie opuszczania domów i utrzymywania standardowych kontaktów towarzyskich. Dla wielu były one więc czasem intensywnego nadrabiania zaległości serialowych, książkowych czy filmowych. Jak się okazuje, taka forma spędzania czasu jest nie tylko przyjemna i skuteczna w przyspieszaniu jego upływu – w tym trudnym czasie pozwala utrzymać równowagę psychiczną. Naukowcy nazywają to zjawisko nietradycyjną socjalizacją.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij