Bakterie jelitowe mogą komunikować się z naszym DNA
Katarzyna Szulik

Bakterie jelitowe mogą komunikować się z naszym DNA

Zgodnie z wynikami badania opublikowanego na łamach pisma „Cell”, bakterie zasiedlające jelita są w stanie w specyficzny sposób komunikować się z naszym DNA, tworząc unikatowy język. Ma to związek z wydzielaniem przez nie molekuł tlenku azotu. 

Flora jelitowa żołądka jest niezwykle kompleksową materią i wielu badaczy stara się odnaleźć coraz to nowe i nietypowe substancje produkowane przez mikrobiom, które mogłyby wpływać na ludzkie zdrowie. Ogrom populacji bakterii jelitowych i jego relacja z gospodarzem sugerują, że zachodzi między nimi komunikacja, którą można zidentyfikować — przekonują autorzy badania. 

Ekspresja genów kontra bakterie jelitowe

Obserwacje naukowców z Case Western Reserve University dowodzą, że bakterie jelitowe mogą komunikować się z „gospodarzem” właśnie za pośrednictwem DNA. Żeby to sprawdzić, badacze śledzili poziomy tlenku azotu w dżdżownicach z rodziny C. elegans. Ich obserwacje pokazały, że wspomniana molekuła jest w stanie dołączyć się do tysięcy białek gospodarza i w ten sposób zmieniać zdolność organizmu do regulacji ekspresji genów. A jeśli taki mechanizm z sukcesem zachodzi u dżdżownic, to istnieje prawdopodobieństwo, że do podobnej aktywności dochodzi również w ludzkich żołądkach. Wcześniejsze badania pokazały, że tlenek azotu przyłącza się do ludzkich białek w procesie znanym jako S-nitrosylacja, którą łączy się między innymi z takimi chorobami jak Alzheimer, Parkinson, astma czy nowotwór. 

Wspomniany eksperyment polegał na karmieniu dżdżownic bakteriami, które w naturalny sposób produkują tlenek azotu. Następnie badacze wybrali konkretny rodzaj białka, algonaute lub ALG-1, i wprowadzili go do organizmów dżdżownic. Gdy bakterie zaczęły wydzielać tlenek azotu i dołączać go do ALG-1, w ciałach dżdżownic rozwinęły się zdeformowane organy wewnętrzne, co doprowadziło do ich śmierci. Nadmiar tlenku azotu przejął kontrolę nad DNA zwierząt biorąc górę nad proteinami, co uniemożliwiło ich zdrowy rozwój. 

Nowe narzędzia komunikacji

To sugeruje, że możemy mieć do czynienia z nowym typem tzw. gastroprzekaźników, jak również potwierdza stawianą od dłuższego czasu tezę mówiącą o ogromnym wpływie bakterii jelitowych na nasze zdrowie. Wykorzystanie tlenku potencjalnie mogłoby pomóc kształtować tę symbiotyczną relację. Podobnie jak probiotyki stworzono z myślą o poprawie stanu flory jelitowej, a co za tym idzie procesów trawiennych, zaszczepianie ludzkiej flory bakteriami w celu pobudzenia aktywności tlenku azotu również wydaje się możliwe. 

Tlenek azotu i S-nitrylizacja mogą być narzędziami komunikacji na linii DNA — mikrobiota niosącymi z sobą konkretne konsekwencje zdrowotne, jednak potwierdzenie tej tezy wymaga dalszych badań. Wykażą one między innymi, czy tlenek azotu to jedyny lub jeden z wielu kanałów komunikacji chemicznej z ludzkim DNA. Naukowcy przypuszczają, że w tej kwestii jesteśmy zaledwie na początku drogi do kolejnych odkryć. 

Flora jelitowa wpływa na nasz ruch

Mikrobiom wciąż kryje w sobie wiele tajemnic, a kolejne badania odkrywają jego coraz bardziej zaskakujące właściwości. W ubiegłym roku na łamach magazynu „Nature” ukazała się praca sugerująca, że bakterie jelitowe mogą wpływać na to, w jaki sposób się poruszamy na przykładzie eksperymentu z udziałem muszek owocówek. Naukowcy z odpowiedzialnego za badanie California Institute of Technology w Pasadenie zaobserwowali, że muchy pozbawione bakterii wykazywały hiperaktywność. Szybciej się poruszały, pokonywały większe dystanse i robiły krótsze przerwy od owadów, których mikrobiota była w normie. Ta obserwacja stała się pretekstem do sprawdzenia mechanizmu rządzącego tym zjawiskiem. 

Mikrobiom muszek owocowych zawiera do 5 do 20 szczepów bakterii, a owadom ich pozbawionym podawano właśnie wspomniane szczepy. Gdy otrzymały bakterie z rodziny Lactobacillus Brevis, ich ruchy zwolniły do normalnego poziomu. Naukowcy zauważyli również, że molekuła Xylose isomerase, czyli proteina rozkładająca cukry będące częścią bakterii L. Brevis, może odgrywać kluczową rolę w tym procesie. Wyizolowanie molekuły i podanie jej owadom pozbawionym bakterii wystarczyło, żeby spowolnić ich ruchy i zmniejszyć ich hiperaktywność. 

Kolejne eksperymenty pokazały, że molekuła Xi może regulować ruch wpływając na poziomy konkretnych węglowodanów takich jak trehaloza, będąca podstawowym cukrem odnajdywanym u much podobnym do glukozy u ssaków. Muchy, którym podano białko Xi, miały niższe stężenia trehalozy niż muchy pozbawione bakterii. Z kolei gdy podano trehalozę muchom, które dodatkowo otrzymywały Xi, ich ruchy ponownie przyspieszyły, co sugeruje, że cukier jest w stanie odwrócić efekty działania protein. 

Twoje sugestie

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi Ikona

Polecane artykuły

  • Które ryby warto przyrządzić na święta?

    Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez ryby. Oprócz tradycyjnego karpia czy śledzia warto w oryginalny sposób zaserwować również inne gatunki tej niezwykle zdrowej potrawy. 

  • Święta w ciąży – co może jeść ciężarna, a czego musi unikać?

    Kobieta w ciąży powinna jeść nie za dwoje, a dla dwojga, musi starać się tak komponować swoją dietę, aby dostarczała ona maluszkowi wszystkich niezbędnych składników. Znalezienie balansu między smakiem i zdrowiem może być szczególnie trudne w święta, gdy stół wręcz ugina się pod ciężarem aromatycznych potraw. 

  • Wielkanoc dla alergików: bez mleka, jaj i pszenicy

    Nietolerancje pokarmowe dają się szczególnie we znaki podczas świąt. Osoby nietolerujące laktozy, a więc mleka i jego przetworów, muszą zapomnieć o tradycyjnym serniku, bezglutenowcy nie zjedzą żurku, zaś uczuleni na jaja zostaną zmuszeni obyć się bez koronnej, wielkanocnej potrawy. Czym zastąpić żelazne pozycje ze świątecznego menu?

  • Pachnące święta - przegląd korzennych przypraw

    Imbir, cynamon i anyż trafiają do każdej polskiej kuchni w okresie przedświątecznym jako składniki pierniczków, ciast i kompotu z suszu. Warto o nich pamiętać, ponieważ usprawniają trawienie, dzięki czemu łagodzą skutki świątecznego przejedzenia. Ulga w dolegliwościach żołądkowych to jednak tylko jedna z wielu prozdrowotnych właściwości korzennych przypraw.

  • Jak obchodzić Święta Wielkanocne podczas pandemii?

    W tegoroczne Święta Wielkanocne ze względu na pandemię koronawirusa, podobnie jak w roku ubiegłym, musimy zrezygnować z rodzinnych spotkań i odwiedzin, a w większości przypadków również z uczestnictwa w rytuałach religijnych. Nie oznacza to, że nawet w tych trudnych warunkach nie można przeżyć świąt radośnie i duchowo – wręcz przeciwnie, właśnie teraz warto zadbać, by w miarę możliwości utrzymać dobrze znane tradycje i zadbać o  namiastkę normalności w tym trudnym okresie. 

  • Domowa opieka nad chorym na Covid-19 – podstawowe zasady

    Zgodnie z danymi pochodzącymi z Chin, około 80 proc. osób, u których wynik testu na obecność SARS-CoV-2 okaże się pozytywny, doświadczy wyłącznie łagodnych objawów, niewykraczających poza dyskomfort związany ze zwykłą grypą lub przeziębieniem. W związku z tym, by nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych pacjentów, większość chorych będzie odsyłana do domów, by w ich zaciszu leczyć chorobę zgodnie ze wskazaniami lekarza. Ta sytuacja może dotknąć większość z nas, dlatego warto znać zasady postępowania i przygotować się na tę ewentualność. 

  • Koronawirus u dzieci – czy naprawdę większość przechodzi go bezobjawowo?

    Pandemia koronawirusa uderzyła przede wszystkim w seniorów, natomiast wśród najmłodszych odnotowano stosunkowo niewiele zakażeń i ofiar COVID-19. Większość dzieci przechodzi infekcję łagodnie lub nawet bezobjawowo, co jednak nie oznacza, że choroba im nie zagraża – ostrzegają badacze z Rutgers University. Zgodnie z ich badaniem, dzieci i nastolatki również są narażone na ciężki przebieg choroby, zwłaszcza gdy posiadają choroby towarzyszące.

  • COVID-19 a ciąża: nikłe szanse na zarażenie dziecka koronawirusem podczas porodu

    Rozłąka z dzieckiem tuż po porodzie to traumatyczne przeżyci dla każdej matki, do którego w wielu wypadkach zmusiła pandemia. W trosce o zminimalizowanie ryzyka zakażenia, matki chore na COVID-19 rodzą przez cięcie cesarskie i są izolowane od dziecka tuż po porodzie, bez możliwości kontaktu i naturalnego karmienia do chwili stwierdzenia, że niebezpieczeństwo związane z chorobą minęło. Coraz więcej badań pokazuje jednak, że te środki ostrożności są zbyt drastyczne, ponieważ ryzyko transmisji wirusa z matki na dziecko jest znikome. 

Porozmawiaj z farmaceutą
Infolinia: 800 110 110

Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.

Pobierz aplikację mobilną Pobierz aplikację mobilną Doz.pl

Ikona przypomnienie o zażyciu leku.
Zdarza Ci się ominąć dawkę leku?

Zainstaluj aplikację. Stwórz apteczkę. Przypomnimy Ci kiedy wziąć lek.

Dostępna w Aplikacja google play Aplikacja appstore
Dlaczego DOZ.pl
Niższe koszta leczenia

Darmowa dostawa do Apteki
Bezpłatna Infolinia dla Pacjentów.

ikona niższe koszty leczenia
Bezpieczeństwo

Weryfikacja interakcji leków.
Encyklopedia leków i ziół

Ikona encklopedia leków i ziół
Wsparcie w leczeniu

Porady na czacie z Farmaceutą.
E-wizyta z lekarzem specjalistą.

Ikona porady na czacie z farmaceutą
Newsletter

Bądź na bieżąco z DOZ.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Regulaminie.

Zamnij