Eko święta

Życząc sobie nawzajem wesołych świąt, nie zapominajmy podobnych życzeń złożyć naszej planecie. To nie będzie dla niej łatwy czas... A gdyby tak przygotować eko święta? Zobacz, jakie to proste.

Magiczny czas, spotkania z bliskimi, odpoczynek od codziennej gonitwy i obowiązków. To jedna strona świąt. Ale jest jeszcze druga, ciemniejsza: kupowanie nieprzemyślanych prezentów, zużywanie rolek papieru na ich zapakowanie, wysyłanie kartek, kupowanie kolejnych marketowych bombek, bo tamte z zeszłego roku się potłukły, przystrajanie domu plastikowymi ozdobami, godziny intensywnego gotowania zbyt dużej ilości jedzenia, którego i tak pewnie nie zjemy, włączanie na całą noc choinki i wszystkich innych święcących dekoracji w domu. Wszystko to generuje tony niepotrzebnych śmieci i zużywa mnóstwo energii. Ale wystarczy parę świadomych wyborów i prostych zmian, aby spędzić te święta w zgodzie i ze sobą, i z naturą.

Choinka ekologiczna – sztuczna czy żywa?

Sztuczna choinka jest lepszym pomysłem, bo ratuje od ścięcia drzewo w lesie? Eksperci kategorycznie rozprawiają się z tym mitem.

Żywe choinki, które dostępne są na legalnym rynku, pochodzą ze specjalnie w tym celu prowadzonych hodowli. Często powstają na terenach, które wymagają rekultywacji. W dodatku drzewa produkują przecież tlen, więc takie hodowle przynoszą pożytek nie tylko terenom leśnym. Plastikowe choinki z kolei bardziej szkodzą niż służą środowisku – nie tylko na etapie produkcji, ale też utylizacji.

Niezależnie od tego, ile czasu takie drzewko nam posłuży, rozkładać się będzie ok. 500 lat. Choinkę żywą można za to na różne sposoby zutylizować – i to z korzyścią dla środowiska. Od dziewięciu lat w Warszawie organizowana jest na przykład akcja „ciepło dla natury”. Zebrane w mobilnych punktach odbioru ekologiczne choinki przerabiane są na biomasę i wracają do mieszkańców w postaci energii elektrycznej czy ogrzewania. Podobnych akcji warto szukać w swoim mieście. Szczegółowych informacji, co zrobić ze starą choinką, powinien udzielić lokalny urząd dzielnicy. Choinkę żywą można też kupić w donicy – wówczas przesadzona do odpowiedniego miejsca i z zachowaniem odpowiednich reguł posłuży przez wiele lat. Aby jednak przyjęła się w glebie, pamiętajmy, by przed zakupem sprawdzić, czy drzewko nie zostało pozbawione swojego rozbudowanego, niezbędnego do wzrostu w ziemi systemu korzeniowego.

Dekoracje z natury

Naturalna ekologiczna choinka najlepiej zaprezentuje się przystrojona równie naturalnymi ozdobami. Zrezygnuj z plastikowych dekoracji na rzecz surowców bardziej pierwotnych: drewna, metalu, bawełny. Nie wymieniaj dekoracji co roku. Może na strychu u dziadków lub rodziców kryją się stare, zapomniane bombki lub łańcuchy? Naturalne dekoracje znajdziesz w domu lub na spacerze – szyszki, gałązki igliwia, orzechy, zasuszone cytrusy czy figi na wstążkach albo sznureczkach, własnoręcznie zrobione pierniczki, wycinanki z kartonu, stare świątecznie pomalowane żarówki, płyty CD czy zakrętki po butelkach, związane laski cynamonu. Jeśli nie czujesz się na siłach, aby przygotować takie ozdoby, poszukaj ich na artystycznych, rzemieślniczych targach. Dostaniesz rzecz jedyną w swoim rodzaju, zrobioną z naturalnych surowców, nierzadko trwalszych. Kupując ją, nieświadomie dbasz o środowisko – drobni, lokalni przedsiębiorcy tworzą swoje prace w sposób bardziej zrównoważony dla środowiska i produkują mniej zanieczyszczeń niż więksi, światowi producenci.

I stanie się (eko)jasność!

Bożonarodzeniowa choinka to też lampki – element, który dodaje świętom blasku i ciepła. Szczególnie, jeśli radośnie migają przez 24 godziny na dobę... No właśnie. To kolejny niezbyt ekologiczny świąteczny zwyczaj. Przyjrzyj się, w jakie lampki zaopatrzony jest twój zestaw. Dużo mniej energii (i twoich finansów) zużyją lampki zaopatrzone w diody LED-owe.  Jeśli masz sentyment do swojego ulubionego starego łańcucha z lampkami, zasilaj go przynajmniej bateriami wielokrotnego użytku, a nie jednorazowymi. Wszystkie lampki wyłączaj na noc i na czas nieobecności w domu.

Dobrą alternatywą dla energochłonnych lampek będą świece. Ale nie wszystkie! Klasyczne parafinowe świece wypełnione są szkodliwymi syntetycznymi zapachami, olejkami, sztucznymi barwnikami. Produkują opary niebezpieczne dla zdrowia, a tym samym dla środowiska. Wybieraj więc ekoświece: sojowe czy z wosku pszczelego. Są biodegradowalne, wykonane z naturalnych składników, nie dymią podczas palenia, a więc nie wydzielają trujących lotnych substancji.

Dobry prezent

Na jakie prezenty postawić, aby ucieszyły odbiorców i… środowisko? Najlepiej przemyślane, potrzebne i takie, które posłużą długo obdarowanym. Warto podpytać bliskich, o czym marzą, czego im brakuje, aby trafić w ich gusta. Jeśli sami nie dostaniemy wymarzonych prezentów, obdarujmy nimi po świętach osoby bardziej potrzebujące.

Samodzielnie zrobione dżemy czy domowej roboty peeling z kawy, zaproszenie do kina, teatru, do spa – wybierz je zamiast kolejnej rzeczy, która może okazać się nietrafiona, wyląduje na dnie szafy, a potem na śmietniku.

Dobrym pomysłem będą prezenty, które ułatwią naszym bliskim zrezygnowanie z plastiku i innych toksycznych dla środowiska substancji – np. szklany lub stalowy bidon na wodę czy kawę, ekologiczny bambusowy lunchbox, drewniane kuchenne akcesoria. Wybierając prezent, wspieraj producentów, którzy tworzą swoje produkty etycznie, w zgodzie ze środowiskiem i z dbałością o nie – ubrania z organicznej bawełny, torby czy kostiumy kąpielowe z recyklingowanego plastiku, matę do jogi ze starych pianek do nurkowania, plecak zrobiony z niepotrzebnych… billboardów? Wybierając prezenty dla dzieci, unikaj zabawek plastikowych oraz takich, które wymagają użycia baterii. Stawiaj na produkty jak najmniej opakowane w dodatkowe, szczególnie plastikowe, ochronne pudełka.

Kartka z życzeniami to oczywiście przemiły gest, ale gdy święta miną, prawdopodobnie powędruje do kosza i będzie się rozkładać ponad 30 lat. Zamiast niej bliskim roześlij spersonalizowane e-kartki, na których zmieści się dużo więcej serdecznych życzeń niż na klasycznej kartce. Tradycjonalistom przygotuj samodzielnie kartki z jak najmniejszą liczbą sztucznych plastikowych ozdób, wykorzystaj zachowane zeszłoroczne kartki lub ostatecznie kup kartkę świąteczną z recyklingu.

Zapakowano!

Zamiast w papierze do pakowania wręcz prezenty w papierowych torebkach. Jeśli już musisz użyć papieru, wybierz taki z recyklingu albo ten o matowym wykończeniu – można go wrzucić do niebieskiego kosza do recyklingu. Nie pozbywaj się wstążek i dodatków, które ozdabiały prezenty w poprzednich latach – można ich używać wielokrotnie!

Gotuj z głową!

Szykując świąteczne potrawy, zachowaj umiar. Zamiast stać w długich kolejkach w hipermarketach i centrach handlowych, kupuj produkty lokalnie, wspieraj mniejsze sklepiki i producentów, którzy tworzą żywność ekologiczną – miód od niewielkiego bartnika, wiejskie jajka, owoce od znajomego sadownika itp. Przed wyjściem na zakupy zrób dokładną listę rzeczy, których będziesz potrzebować do każdego z dań. Dzięki temu unikniesz niezamierzonych, nieprzemyślanych wyborów. Miej ze sobą woreczki, w które zapakujesz warzywa i owoce na wagę, a także torby, w których zakupy zaniesiesz do domu. Zwykła foliowa torebka towarzyszy nam średnio przez 12 minut, a potem trafia do kosza. Pomnóż liczbę torebek przez liczbę kupujących z tobą osób w sklepie. Robi wrażenie, prawda? Jeśli spodziewasz się większej grupy gości, kupuj produkty w dużych opakowaniach (napoje, mleko, jajka, słodycze itp.) – są tańsze, ale i generują mniej śmieci. Nadmiar jedzenia zamroź albo oddaj potrzebującym – na pewno nie będzie ich brakować. Przeróżne ośrodki pomocy społecznej i jadłodajnie dla ubogich chętnie przyjmują świeże, niepotrzebne już jedzenie. W Warszawie powstała nawet akcja „Podziel się posiłkiem z bezdomnymi” – jej przedstawiciele specjalnie przyjadą do Ciebie, aby odebrać nadmiar jedzenia i dobrze je spożytkować.


Podziel się: